Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
środa, 27 stycznia 2016
(27.01.) Force India i Ferrari zaliczyły testy zderzeniowe FIA!
Zespoły Force India i Ferrari dołączyły do grona drużyn, które zdołały zaliczyć wszystkie obowiązkowe testy zderzeniowe FIA.





Stajnia z Silverstone, która w zeszłym roku miała spore opóźnienia i pojawiła się ze swoim nowym bolidem dopiero podczas ostatnich zimowych testów, tym razem uniknęła podobnych kłopotów i zdążyła ze wszystkim na czas. Rzecznik prasowy ekipy poinformował, że wszystko poszło zgodnie z planem i hinduski team, który wciąż nie ujawnił daty prezentacji nowego samochodu, wystąpi w obu sesjach testowych zaplanowanych na torze Catalunya.


Warto przypomnieć, iż pomimo początkowych problemów, Force India reprezentowana przez Nico Huelkenberga i Sergio Pereza odnotowała najlepszy sezon w swojej historii, zajmując w klasyfikacji generalnej wysoką, piąta pozycję.

Według informacji podanych przez kilka źródeł, homologację FIA uzyskało również Ferrari. W ostatnich dniach ekipa z Maranello brała udział w testach Pirelli odbywających się na francuskim torze Paul Ricard, podczas których, wspólnie z McLarenem i Red Bullem, pomagała włoskiemu producentowi w testowaniu deszczowego ogumienia.


Cały czas nie wiadomo natomiast, kiedy Scuderia zdecyduje się na oficjalnie pokazanie swojej nowej maszyny. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że stanie się to, podobnie jak w poprzednich latach, za pośrednictwem Internetu krótko przed startem zajęć pod Barceloną, które rozpoczną się 22 lutego.

wtorek, 26 stycznia 2016
(26.01.) Koniec testów Pirelli, Sebastian Vettel z najlepszym czasem!
Podczas drugiego dnia testów deszczowego ogumienia Pirelli najlepszy okazał się Sebastian Vettel. Kierowca Ferrari przejechał pętlę toru Paul Ricard w czasie równym 1.06,750.





Drugi wynik uzyskał Daniił Kwiat z Red Bulla, który był słabszy od lidera o zaledwie 0,083 sekundy. Trzeci Stoffel Vandoorne reprezentujący McLarena zaliczył natomiast rezultat gorszy o nieco ponad sekundę. Warto przypomnieć, że aktualny mistrz serii GP2 miał okazję wziąć udział także w poniedziałkowych zajęciach, kiedy to w bolidzie Scuderii zasiadał Kimi Raikkonen, a za kierownicą maszyny Czerwonych Byków pojawił się Daniel Ricciardo.


We wtorkowych testach tylko Vettela nie dopadły żadne problemy techniczne i mógł w pełni skupić się na wykonywaniu swoich zadań przejeżdżając łącznie 134 okrążenia. Pozostałej dwójce, w zrealizowaniu zamierzonych celów, przeszkodziły drobne usterki. W przypadku Belga miały one miejsce na początku zajęć, a u Rosjanina pojawiły się pod koniec dnia powodując przedwczesny zjazd do boksów.


Przypomnijmy, iż głównym założeniem dwudniowych testów odbywających się na torze Paul Ricard, który posiada system sztucznego nawadniania było sprawdzenie przez firmę Pirelli deszczowego ogumienia. Trzy ekipy biorące udział w zajęciach mogły korzystać wyłącznie z zeszłorocznych konstrukcji pozbawionych jakichkolwiek modyfikacji, przez co rezultaty uzyskiwane przez zawodników nie mają tak naprawdę większego znaczenia.

Pierwsze przedsezonowe testy, podczas których oficjalnie będzie można mówić o sile i dyspozycji poszczególnych zespołów, odbędą się w Barcelonie. Inauguracja zajęć na torze Catalunya zaplanowana jest na 22 lutego.


Wyniki drugiego dnia testów opon deszczowych Pirelli:

  • 1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.06,750 (134 okrążenia)
  • 2. Daniił Kwiat (Red Bull Renault) 1.06,833 (113 okrążeń)
  • 3. Stoffel Vandoorne (McLaren Honda) 1.07,758 (127 okrążeń)

(26.01.) Pat Fry dołączył do Manora!
Zespół Manora, który do tej pory był zdecydowanym outsiderem Formuły 1, nie przestaje się zbroić. Po zaangażowaniu byłego projektanta Ferrari Nikolasa Tombazisa, brytyjski team nawiązał współpracę z innym byłym człowiekiem Scuderii - Patem Fryem.




51-latek ostatecznie cztery lata pełnił w stajni z Maranello funkcję szefa inżynierii oraz dyrektora technicznego ds. podwozia. Z włoską drużyną pożegnał się w grudniu 2014 roku. Teraz Fry powraca do królowej sportów motorowych w barwach Manora, gdzie będzie "konsultantem ds. inżynierii".


- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Pat znalazł się na naszym pokładzie i pomoże nam rozwijać nasz nowy, ekscytujący pakiet techniczny - powiedział dyrektor wyścigowy Manora, Dave Ryan. Co ciekawe, 61-latek również niedawno dołączył do ekipy, w której barwach startował m.in. nieżyjący już Jules Bianchi.


- Naszym celem jest poprawa osiągów samochodu tak, aby różnicę było widać już podczas zimowych testów na torze Catalunya. Wyniki te mają mieć odzwierciedlenie podczas rywalizacji w Melbourne, po to, aby udało nam się jak najmocniej wystartować w nowym sezonie - dodał Nowozelandczyk.


Warto przypomnieć, iż od sezonu 2016 Manor może być liczącą się siłą nie tylko dzięki zakontraktowaniu znanych nazwisk, ale także nawiązaniu współpracy z Mercedesem i Williamsem. Srebrne Strzały będą dostawcą jednostek napędowych, a team z Grove udzieli dotychczasowemu outsiderowi F1 swojego zawieszenia i skrzyni biegów.

(26.01.) Daniel Ricciardo najszybszy podczas pierwszego dnia testów Pirelli!
Daniel Ricciardo, reprezentujący drużynę Red Bulla, wykręcił najlepszy czas jednego okrążenia podczas pierwszego dnia testów deszczowego ogumienia Pirelli odbywających się na sztucznie nawadnianym torze Paul Ricard.





Drugi czas dnia uzyskał rezerwowy kierowca McLarena, Stoffel Vandoorne, a trzeci był Kimi Raikkonen z Ferrari. Belg, który był sprawcą jedynej czerwonej flagi, kiedy to pod koniec sesji maszyna prowadzona przez aktualnego mistrza serii GP2 odmówiła posłuszeństwa, stracił do lidera 0,418 sekundy. Rutynowany Fin był natomiast słabszy od zawodnika z Antypodów, który również borykał się z problemami technicznym, o blisko sekundę.


Warto przypomnieć, iż w zajęciach, których głównym i zdecydowanie najważniejszym celem było sprawdzenie opon deszczowych, wzięły udział tylko trzy wspomniane ekipy, a zespoły mogły korzystać wyłącznie z zeszłorocznych konstrukcji bolidów. Łącznie, wszyscy kierowcy pokonali 285 kółek. Po zakończeniu jazd, na ich temat wypowiedział się Raikkonen.

- Możemy z nich wyciągnąć pewne wnioski. Zwykle nie jesteśmy tak szczęśliwi podczas mokrych warunków, więc dobrze jest je lepiej zrozumieć. To był dobry test deszczowego ogumienia, bo warunki były podobne przez cały czas. Jeśli możemy pomóc Pirelli, to będzie to przydatne także dla nas, więc wszystko jest w porządku. Myślę, że woleliśmy zeszłoroczne opony, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, aby o tym mówić - ocenił były mistrz świata F1.


W drugim dniu testów na Paul Ricard, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w bolidzie McLarena nadal jeździć będzie Vandoorne, a w dwóch pozostałych zespołach dojdzie do zmian. Za kierownicą maszyny Ferrari zasiądzie Sebastian Vettel, a w kokpicie Red Bulla pojawi się Daniił Kwiat.


Wyniki pierwszego dnia testów opon deszczowych Pirelli:

1. Daniel Ricciardo (Red Bull Renault) 1.08,713 (99 okrążeń)

2. Stoffel Vandoorne (McLaren Honda) 1.09,131 (87 okrążeń)

3. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.09,637 (99 okrążeń)


niedziela, 24 stycznia 2016
(24.01.) Bolid olid Renault przeszedł testy zderzeniowe FIA!
Renault uczyniło kolejny poważny krok do oficjalnego powrotu swojego fabrycznego zespołu do Formuły 1. Szefostwo drużyny za pośrednictwem m.in. mediów społecznościowych przekazało, że 20 stycznia team zaliczył obowiązkowe testy zderzeniowe FIA.






Uzyskanie homologacji oznacza, że francuska ekipa, która do królowej sportów motorowych powróci po nieobecności w latach 2012-2015, niemal na pewno weźmie udział w pierwszych testach zimowych zaplanowanych pod Barceloną na torze Catalunya w dniach 22-25 lutego. Wcześniej odbędzie się jeszcze konferencja prasowa, na której ogłoszona zostanie nazwa ekipy, oficjalne malowanie oraz pełny zarząd.


Przypomnijmy, iż powrót Francuzów do F1 stał się bardzo prawdopodobny w grudniu ubiegłego roku, kiedy to poinformowano o przejęciu Lotusa i zamienieniu go w fabryczny zespół Renault. Szefem nowego-starego teamu ma zostać Frederic Vasseur, który dotychczas był sternikiem ART Grand Prix.


W bolidach Renault zasiadać będą natomiast Jolyon Palmer oraz Pastor Maldonado. O ile pozycja Brytyjczyka jest w 100 procentach pewna, o tyle Wenezuelczyk ciągle może martwić się o swoje miejsce. W ostatnim czasie pojawiło się sporo informacji o problemach sponsora 30-latka, co może mieć znaczący wpływ na jego położenie.


Ewentualnym następcą kierowcy z Ameryki Południowej może być Kevin Magnussen. Jeśli Duńczyk nie zastąpi jednak Maldonado, to i tak może rozpocząć współpracę z Renault w charakterze zawodnika rezerwowego. Kwestia ta, według słów rzecznika prasowego teamu, ma zostać wyjaśniona w przyszłym miesiącu.


wtorek, 19 stycznia 2016
(19.01.) McLaren i Sauber podały datę prezentacji swoich bolidów!
http://ocdn.eu/images/pulscms/OGU7MDQsMCxmLDM4MywxZjk7MDYsMzE0LDFiYzswYywxNDBiMWNmZTdmMGFjNTJlZGMwMTBkNzA5NzhlODRiZSwxLDEsNiww/c9d742f824b5b7a5c3ee2cf997d77566.jpgKilka dni po zespole Williamsa, który ogłosił datę prezentacji nowego bolidu na 22 lutego, a więc w dniu rozpoczęcia się zimowych testów pod Barceloną, podobną nowiną podzieliły się ekipy Saubera i McLarena.





Stajnia z Woking za pośrednictwem Twittera poinformowała, iż zdecydowała się na zorganizowanie pokazu dzień przed rozpoczęciem zajęć na torze Catalunya, czyli 21 lutego.  Zeszłoroczny outsider F1, który był zdecydowanie największą negatywną niespodzianką sezonu 2015, nadal będzie reprezentowany przez ten sam duet kierowców składający się z dwóch byłych mistrzów świata, Fernando Alonso i Jensona Buttona.


Nieco więcej problemów ma Sauber. Szwajcarska drużyna postanowiła, że nowa konstrukcja zaprezentowana zostanie dopiero podczas drugiej tury testów w stolicy Katalonii zaplanowanych na cztery pierwsze dni marca. Na pierwszych testach, stajnia z Hinwil pojawi się natomiast ze zmodyfikowaną maszyną z zeszłego roku posiadającą jednak nowe malowanie.


Podobnie jak w przypadku McLarena, także Sauber nie zdecydował się na żadne zmiany w składzie. Identycznie, jak w poprzednim roku, również i w sezonie 2016 reprezentantami ekipy będą Felipe Nasr i Marcus Ericsson.

(19.01.) Williams zaprezentuje nowy bolid podczas testów w Barcelonie!
Główny inżynier ds. osiągów zespołu Williamsa Rob Smedley zdradził datę prezentacji tegorocznego bolidu stajni z Grove. 42-latek poinformował, że nowa konstrukcja zostanie pokazana w pierwszym dniu zimowych testów zaplanowanych na torze Catalunya.





Pierwsza tura testów pod Barceloną odbędzie się 22 lutego. To właśnie wtedy brytyjski team ma zaprezentować swój samochód na sezon 2016. Warto zaznaczyć, iż Williams jest pierwszą drużyną, która oficjalnie ogłosiła datę prezentacji. Co ciekawe, w poprzednim roku to również zespół Sir Franka Williamsa zainaugurował serię pokazów.


- Nie mamy w planach organizacji żadnego dużego wydarzenia. Po prostu chcemy zaprezentować naszą maszynę 22 lutego w Barcelonie - przekazał Smedley, który oświadczył także, iż drużyna ma w planach zorganizowanie we wcześniejszym terminie dnia filmowego będącego głównym sprawdzianem przed startem z przygotowaniami do nowego sezonu.


Podobnie jak w dwóch poprzednich sezonach, reprezentantami Williamsa będą Felipe Massa i Valtteri Bottas. Team z Grove dwie poprzednie odsłony mistrzostw świata Formuły 1 kończył w klasyfikacji generalnej na trzecim miejscu, najpierw ustępując Mercedesowi i Red Bullowi, a następnie Mercedesowi i Ferrari.
sobota, 16 stycznia 2016
(16.01.) Nikolas Tombazis dołączył do Manora!
Były projektant zespołu Ferrari, Nikolas Tombazis dołączył do pionu technicznego ekipy Manora, która w sezonie 2016 będzie korzystać z silników Mercedesa oraz zawieszenia i skrzyni biegów Williamsa.





Grecki inżynier działa w Formule 1 od 1992 roku. Wcześniej, oprócz obowiązków w Maranello, pracował także w Benettonie i McLarenie. Z włoskim teamem pożegnał się w 2014 roku, kiedy to w Scuderii doszło do gruntownych zmian będących pochodną kiepskich rezultatów osiąganych przez utytułowaną drużynę.


Teraz 47-latek powraca jednak do królowej sportów motorowych w barwach Manora, gdzie będzie szefem działu aerodynamiki. Tombazis nie ukrywa, że cieszy się z nowych wyzwań, jakie wiążą się z pracą dla drużyny będącej dotychczasowym outsiderem królowej sportów motorowych.


- Ten zespół ma imponujące plany i inwestuje we wszystkich właściwych obszarach, aby osiągnąć swoje ambicje na torze. Nie mogę się więc już doczekać, aby stać się częścią tego przedsięwzięcia - powiedział Grek.


- Aktualnie obecny skład projektantów jest już bardzo mocny i bardzo wyczekuje rozpoczęcia współdziałania z grupą tych wspaniałych ludzi. Chcę pomóc Manorowi przebijać się w stawce F1 w ciągu kilku kolejnych sezonów - podkreślił 47-latek.

W piątek, przedstawiciele zespołu poinformowali, że bolid przygotowany na nowy sezon zaliczył testy zderzeniowe FIA i otrzymał niezbędną homologację, a ich następnym celem są oficjalne testy zimowe przed tegoroczną rywalizacją zaplanowane w Barcelonie.


(16.01.) Jean Todt: papież Franciszek będzie modlił się za Michaela Schumachera!
Szef FIA, Jean Todt oświadczył, że podczas wizyty w Watykanie i prywatnego spotkania z papieżem Franciszkiem rozmawiał m.in. na temat Michaela Schumachera.





69-latek spotkał się z papieżem, aby omówić kwestię bezpieczeństwa na drogach, ale "z uwagi na pozytywną atmosferę, w jakiej przebiegała rozmowa”, jednym z tematów, które pojawiły się podczas dyskusji był stan zdrowia siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1, Michaela Schumachera.


- Michael, jak każdy doskonale wie, jest bardzo bliski mojemu sercu. Traktuję go jak bliskiego członka mojej rodziny - powiedział Francuz na antenie Radia Watykańskiego.


- Zapytałem Ojca Świętego, czy chciałby modlić się o jego zdrowie, a on chętnie na to przystał. Papież Franciszek zna Schumachera i słyszał o tym nieszczęśliwym wypadku - dodał Todt, który przyznał, że tuż po spotkaniu powiadomił o rozmowie z biskupem Rzymu żonę niemieckiego kierowcy, Corrinę Schumacher.


Przypomnijmy, iż były reprezentant m.in. Ferrari i Mercedesa dochodzi do siebie po tragicznym wypadku na nartach, który miał miejsce ponad rok temu w okolicach Meribel we francuskich Alpach. Pomimo założonego kasku, utytułowany zawodnik doznał wtedy poważnego uszkodzenia mózgu.


(16.01.) Z WRC do F1. Jost Capito nowym dyrektorem McLarena!
Poprowadził Volkswagena do trzech tytułów mistrzowskich w WRC, teraz postara się podnieść z dna zespół McLarena w Formule 1. Jost Capito stał się bohaterem zaskakującego transferu, przechodząc z najwyższej klasy rajdowej do wyścigów. - Jestem pewien, że przyczyni się do zdobycia przez nas mistrzowskiego tytułu - skomentował Ron Dennis, szef i współwłaściciel McLaren Technology Group.




Jost Capito obejmie funkcję dyrektora operacyjnego, zastępując na tym stanowisku Jonathana Neale'ego. Będzie odpowiadał za zarządzanie zespołem, podczas gdy Eric Boullier pozostanie dyrektorem wyścigowym, nadzorującym wydarzenia podczas weekendu GP.


Capito jest uważany za twórcę dominacji Volkswagena w WRC (tytuły w 2013, 14 i 15 roku). W przeszłości zdobywał też mistrzostwo z Fordem. Jego doświadczenie w wyścigach to praca w zespołach Formuły 1 BMW i Sauber.


Volkswagen wydał oświadczenie, w który informuje, że Capito odejdzie w trakcie sezonu WRC, gdy zostanie wybrany jego następca. W nadchodzącym Rajdzie Monte Carlo będzie nadal zarządzał zespołem.


- Po raz pierwszy rozmawiałem z Jostem na temat pracy w McLarenie latem. Ma bardzo szerokie doświadczenie w motosporcie, a jego kompetencje i ambicja są imponujące. Jestem przekonany, że praca z Erikiem i innymi w zespole zaowocuje zwycięstwami w wyścigach i sukcesem w walce o tytuł - skomentował Dennis.

Capito będzie miał co robić, bo po przejściu na silniki Hondy McLaren zaliczył najgorszy sezon w historii.

 
1 , 2