Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
środa, 24 lutego 2016
(24.02.) W Barcelonie Force India szybsza od Ferrari!
Po dwóch dniach dominacji Ferrari, w środę Niemiec Nico Huelkenberg z zespołu Force India był najszybszy na torze Catalunya pod Barceloną podczas pierwszych w sezonie 2016 testów zespołów Formuły 1.





Huelkenberg, który jako jedyny w stawce jedenastu kierowców korzystał z super miękkich opon, uzyskał czas 1.23,110 i o 2,764 s wyprzedził Francuza Romaina Grosjeana, kierowcę debiutującego w tegorocznym sezonie amerykańskiego teamu Haas.


Trzeci rezultat, gorszy o 2,867 s miał Fin Kimi Raikkonen z Ferrari. Przez dwa pierwsze dni w ekipie z Maranello jeździł czterokrotny mistrz świata Niemiec Sebastian Vettel, Fin zastąpił go dopiero w środę.


Piąty czas w sesji przedpołudniowej - 1.26,084 miał wicemistrz świata Niemiec Nico Rosberg z Mercedesa GP. Po przerwie obiadowej zmienił go mistrz z 2015 roku Brytyjczyk Lewis Hamilton, ale jemu nie udało się poprawić rezultatu Rosberga. Najlepszy czas Hamiltona to 1.24,421.


W czwartek w Barcelonie ostatni dzień testów. Na tor Catalunya kierowcy ponownie wrócą od 1 do 4 marca. Na tym zakończą się testy tegoroczne testy F1, pierwszy wyścig Grand Prix Australii w Melbourne odbędzie się 20 marca.
wtorek, 23 lutego 2016
(23.02.) Testy w Barcelonie:Sebastian Vettel znów bezkonkurencyjny, kolejne rekordy Mercedesa!
Sebastian Vettel, podobnie jak w poniedziałek, okazał się najszybszy również podczas drugiego dnia przedsezonowych testów odbywających w Barcelonie. Reprezentant Ferrari uzyskał czas równy 1.22,810 i był o 0,715 sekundy lepszy od Daniela Ricciardo z Red Bulla. Dwaj wspomniani kierowcy jako jedyni zdecydowali się na skorzystanie z nowego, ultra-miękkiego ogumienia Pirelli.




Niemiec i Australijczyk, jak również trzeci w klasyfikacji Valtteri Bottas z Williamsa znaleźli się w gronie zawodników, którzy łącznie przejechali ponad 100 okrążeń. Liderem tego zestawienia, identycznie jak dzień wcześniej, był jednak reprezentant Mercedesa. Po 156 kółkach Lewisa Hamiltona, bolid Srebrnych Strzał prowadzony we wtorek przez Nico Rosberga zaliczył ich aż 172, co przełożyło się na dystans nieco ponad ośmiuset kilometrów.


Aktualny wicemistrz globu potwierdził tym samym nieprawdopodobną wręcz wytrzymałość i niezawodność jednostki napędowej stajni z Brackley, choć czas Niemca okazał się słabszy od lidera o nieco ponad dwie sekundy i pozwolił mu zająć dopiero czwartą pozycję. Na piątym miejscu uplasował się Marcus Ericsson z Saubera, a szósty był powracający do królowej sportów motorowych Esteban Gutierrez reprezentujący Haas F1 Team.

Kierowca amerykańskiej ekipy okazał się najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem, który dzień zakończył z dwucyfrową liczbą przejechanych okrążeń równą w tym wypadku 79. Od Meksykanina gorsi w tej kwestii okazali się tylko ósmy Pascal Wehrlein z Manora i dziesiąty Jolyon Palmer z Renault. Niemiec pokonał pętlę toru w Barcelonie 71 razy, a Brytyjczykowi udało się zaliczyć 42 kółka.


We wtorek nad katalońskim torem trzykrotnie powiewała czerwona flaga. Jako pierwszy wywołał ją Max Verstappen, który jeszcze przed przerwą obiadową zatrzymał swoją maszynę w trzynastym zakręcie. Holender zdołał jednak powrócić na trasę i odnotować udany dzień, choć zakończony najsłabszym czasem. Krótko po wznowieniu zajęć sesję przerwał Palmer. Kierowca Renault po problemach z układem turbo był zmuszony zatrzymać się między drugim i trzecim zakrętem i przedwcześnie zakończyć ściganie.

Całe testy zakończyły się natomiast krótko przed końcem regulaminowego czasu, kiedy to w trzecim zakręcie niespodziewanie swój bolid zatrzymał najlepszy zawodnik wtorku, czyli Sebastian Vettel. Na ten moment nie wiadomo jednak, co było przyczyną nieplanowanego postoju modelu SF16-H.


Wyniki drugiego dnia testów na torze Catalunya:

1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.22,810 (126 okrążeń)

2. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) 1.23,525 (112)

3. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.23,650 (101)

4. Nico Rosberg (Mercedes) 1.24,867 (172)

5. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) 1.25,237 (108)

6. Esteban Gutierrez (Haas Ferrari) 1.25,524 (79)

7. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 1.25,648 (134)

8. Pascal Wehrlein (Manor Mercedes) 1.25,925 (71)

9. Fernando Alonso (McLaren Honda) 1.26,082 (119)

10. Jolyon Palmer (Renault) 1.26,189 (42)

11. Max Verstappen (Toro Rosso Ferrari) 1.26,539 (121)


poniedziałek, 22 lutego 2016
(22.02.) McLaren przedstawił bolid na nowy sezon F1!
MP4-31 - tak został nazwany nowy bolid McLarena, którym będą ściagali się Jenson Button i Fernando Alonso. Już drugi sezon z rzędu samochód będzie napędzany przez silniki Hondy. Pierwsze Grand Prix w tym roku odbędzie się 20 marca w Australii.





Przed poniedziałkowymi testami na torze w Barcelonie McLaren przedstawił nowy bolid - MP4-31. W konstrukcji pojazdu dokonano kilku zmian, które mają zapewnić znacznie lepsze wyniki aniżeli rok temu. Wówczas McLaren mocno zawodził i ostatecznie zajął dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów.


- Wchodzimy w drugi rok odnowionej współpracy z Hondą z jednym celem - mówił podczas prezentacji Ron Dennis, szef zespołu McLaren. - Tym celem jest rozwój naszego teamu w celu spełnienia naszych ambicji. Chcemy odnosić sukcesy. Nie powiem jednak, kiedy zaczniemy wygrywać, ale za to mogę stwierdzić, że każdy członek zespołu włożył mnóstwo pracy w ten bolid.


Pierwszą zmianą, jaka rzuca się w oczy są barwy pojazdu. Został on w całości przemalowany na kolor czarny. Zmienione również kilka elementów aerodynamicznych oraz na nadwoziu pojawiły się logotypy nowych sponsorów. Jednakże szef Honda F1 zwraca uwagę na ważniejsze zmiany: - Wyciągnęliśmy wnioski z zeszłego roku i dokonaliśmy kilku ważnych zmian w jednostce napędowej. Wprowadziliśmy także nowe, innowacyjne podwozie i podczas testów w Barcelonie będziemy sprawdzać, co nam dały te zmiany.

Jenson Button jako pierwszy będzie miał okazję przetestować nowy bolid, a sezon Formuły 1 wystartuje już w piątek 18 marca. Pierwsze Grand Prix zostanie rozegrane w Australii.

(22.02.) Ferrari zaprezentowało tegoroczny samochód!
Zespół Ferrari, za pośrednictwem internetu, zaprezentował bolid SF16-H, którym będzie ścigał się w trakcie sezonu 2016. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, na tegorocznym samochodzie Scuderii nie brakuje białego koloru.





Oprócz zmian dotyczących barw nowej maszyny stajni z Maranello, które teraz przypominają te, z jakich utytułowany team korzystał w 1975 roku, doszło również do pewnych zmian w konstrukcji samego auta. Ferrari zdecydowało się m.in. na powrót do zawieszenia typu push-rod, zastosowanie popularnego ostatnio krótkiego nosa oraz zwężenie tylnych sekcji.


Najważniejsza zmiana jest jednak powiązana z jednostką napędową, która w tym roku ma umożliwić reprezentantom Scuderii pokonanie i przerwanie dominacji Mercedesa. Podobnie jak w ubiegłym roku, dla włoskiej ekipy jeździć będą dwaj byli mistrzowie świata Formuły 1, czyli Sebastian Vettel i Kimi Raikkonena.


- Na ten moment nie mogę stwierdzić nic konkretnego. Więcej będziemy mogli powiedzieć w poniedziałek wieczorem po pierwszym teście w Barcelonie. Nie mamy określonego celu. Zawsze możemy się poprawiać jeszcze bardziej - powiedział podczas prezentacji szef teamu, Maurizio Arrivabene.


- Nasi konkurencji są silni. Musimy przeć do przodu i cały czas poprawiać nasz samochód w każdym elemencie. Jesteśmy przekonani, że w tym sezonie możemy osiągnąć dobre wyniki - dodał dyrektor techniczny zespołu. James Allison.


Po raz pierwszy na torze drużyna z Maranello pojawi się dzień przed rozpoczęciem oficjalnych testów zimowych królowej sportów motorowych, a więc w niedzielę, 21 lutego, kiedy to na katalońskim obiekcie zorganizuje tzw. "dzień filmowy".


piątek, 19 lutego 2016
(19.02.) Wszyscy kierowcy sezonu 2016 potwierdzeni!
Wszystkie jedenaście teamów wyścigowych, które będą walczyły w mistrzostwach świata Formuły 1 w sezonie 2016, potwierdziły swoje składy. Ostatnim kierowcą, który podpisał kontrakt jest Indonezyjczyk Rio Haryanto z ekipy Manor.





Bez zmian do sezonu przystąpi ekipa mistrzów świata - Mercedes GP. W jej barwach będą nadal jeździli mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton i wicemistrz Niemiec Nico Rosberg.


Zmian nie ma także w Ferrari, gdzie kierowcami nadal będą Niemiec Sebastian Vettel i Fin Kimi Raikkonen. Ze startów w ekipie McLarena, pomimo ogromnych problemów technicznych w poprzednim sezonie z silnikami Hondy nie zrezygnowali Hiszpan Fernando Alonso i Brytyjczyk Jenson Button.

Stabilny jest także nadal skład Williamsa, którego kierowcami pozostali Brazylijczyk Felipe Massa i Fin Valtteri Bottas.


Lista kierowców zgłoszonych do mistrzostw świata F1 w sezonie 2016:

Mercedes AMG Petronas Formula One Team:

44 Lewis Hamilton (Wielka Brytania)

6 Nico Rosberg (Niemcy)

Scuderia Ferrari:

5 Sebastian Vettel (Niemcy)

7 Kimi Raikkonen (Finlandia)

Williams Martini Racing:

19 Felipe Massa (Brazylia)

77 Valtteri Bottas (Finlandia)

Red Bull Racing:

3 Daniel Ricciardo (Australia)

26 Daniił Kwiat (Rosja)

Sahara Force India F1 Team:

11 Sergio Perez (Meksyk)

27 Nico Huelkenberg (Niemcy)

Renault Sport F1 Team:

20 Kevin Magnussen (Dania)

30 Jolyon Palmer (Wielka Brytania)

Scuderia Toro Rosso:

33 Max Verstappen (Holandia)

55 Carlos Sainz Jr (Hiszpania)

Sauber F1 Team:

9 Marcus Ericsson (Szwecja)

12 Felipe Nasr (Brazylia)

McLaren Honda:

14 Fernando Alonso (Hiszpania)

22 Jenson Button (Wielka Brytania)

Manor Racing:

94 Pascal Wehrlein (Niemcy)

Rio Haryanto (Indonezja)

Haas F1 Team:

8 Romain Grosjean (Francja)

21 Esteban Gutierrez (Meksyk)


wtorek, 16 lutego 2016
(16.02.) Eleven Sports Network nabyła prawa do transmisji wyścigów F1!
Eleven Sports Network będzie transmitować na żywo wyścigi F1, do których nabyła prawa na wyłączność na terytorium Polski.





F1 to najbardziej prestiżowe wyścigi samochodowe na świecie i najbardziej popularna coroczna seria zawodów sportowych. Polscy fani F1 będą mogli oglądać relacje z 2016 FIA Formula One World Championship na kanałach Eleven Sports Network. W sezonie 2016 po raz pierwszy w historii cykl będzie się składał z 21 wyścigów.


W zbliżającym się sezonie, w którym o trzeci z rzędu i zarazem czwarty w karierze tytuł mistrza świata będzie walczył Brytyjczyk Lewis Hamilton, Eleven Sports Network będzie obszernie relacjonować zawody, pokazując piątkowo-sobotnie sesje treningowe i kwalifikacje oraz odbywający się w niedzielę wyścig.


- Formuła 1 jest pełna emocji i napięcia. To kwintesencja zapierającej dech w piersiach rozrywki, którą chcemy dać wszystkim naszym widzom - mówi Danny Menken, dyrektor zarządzający grupy Eleven Sports Network. - Kibice sportów motorowych w Polsce nie przegapią żadnej przyprawiającej o zawrót głowy akcji w sezonie, który zapowiada się bardzo interesująco. Jesteśmy dumni, że możemy zaoferować im kolejny rozdział z historii F1 - dodał.


W tym roku rywalizacja rozpocznie się od wyścigu o GP Australii, który odbędzie się w dniach 18-20 marca w Melbourne, a zakończy się 27 listopada zawodami w Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kalendarz mistrzostw został poszerzony o imprezę w Baku w Azerbejdżanie, którą zaplanowano na weekend 17-19 czerwca.
(16.02.) Leczenie Michaela Schumachera kosztuje fortunę!
Michael Schumacher w dalszym ciągu przebywa w szpitalu, a stan jego zdrowia nie jest najlepszy. Dodatkowo brytyjskie media ujawniły informację, że leczenie byłego kierowcy F1 kosztuje jego rodzinę fortunę.






Siedmiokrotny mistrz świata F1 uległ wypadkowi na nartach w grudniu 2013 roku. We francuskim Meribel niemiecki kierowca uderzył głową w kamień i odniósł poważne obrażenia, mimo kasku, który miał chronić jego głowę. Od tamtej pory Schumacher przebywa w szpitalu. Na światło dzienne nie wychodzi wiele informacji na temat stanu jego zdrowia, ale wiadomo, że nie jest on najlepszy. Były kierowca jest przykuty do łóżka, nie porusza się i nie mówi.



Profesjonalne leczenie i proces rehabilitacyjny kosztują rodzinę Michaela Schumachera fortunę. I choć w 2010 roku jego majątek wyceniano na około pół miliarda euro, to teraz z pewnością jest on o wiele mniejszy. Przede wszystkim przez koszty wspomnianego leczenia. Jak podał brytyjski "Daily Mail" rodzina niemieckiego kierowcy wydaje na ten cel 191 tysięcy euro tygodniowo, czyli prawie 10 milionów euro rocznie. A przecież Michael Schumacher przebywa w szpitalu już ponad dwa lata.


Niemiec startował w F1 w latach 1991–2006 i 2010–2012. W tym czasie zdobył siedem tytułów mistrza świata i jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem w tej dyscyplinie.
środa, 10 lutego 2016
(10.02.) Manor potwierdza zatrudnienie Pascala Wehrleina!
Pascal Wehrlein został etatowym reprezentantem zespołu Manora. Niemiecki zawodnik wniesie do drużyny zeszłorocznego outsidera królowej sportów motorowych wsparcie finansowe na poziomie 5-6 milionów euro.





W ostatnim sezonie 21-latek występował w DTM, gdzie został najmłodszym mistrzem w historii tej serii. W międzyczasie, pełnił również obowiązki trzeciego kierowcy Mercedesa, którego jest protegowanym. Po rozpoczęciu współpracy pomiędzy Srebrnymi Strzałami i Manorem, skupiającej się m.in. na dostawie jednostek napędowych, media wskazywały Wehrleina jako kandydata do objęcia posady w stajni z Banbury. Teraz plotki zostały oficjalnie potwierdzone.


W ostatnim sezonie 21-latek występował w DTM, gdzie został najmłodszym mistrzem w historii tej serii. W międzyczasie, pełnił również obowiązki trzeciego kierowcy Mercedesa, którego jest protegowanym. Po rozpoczęciu współpracy pomiędzy Srebrnymi Strzałami i Manorem, skupiającej się m.in. na dostawie jednostek napędowych, media wskazywały Wehrleina jako kandydata do objęcia posady w stajni z Banbury. Teraz plotki zostały oficjalnie potwierdzone.


- Manor Racing to dla mnie znakomite miejsce do rozpoczęcia kariery w Formule 1. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem się tutaj znaleźć. Podczas swojego pierwszej sezonu w królowej sportów motorowych zamierzam pomóc Stephenowi (Fitzpatrickowi, właścicielowi Manora - przyp. GP), jak również wszystkim chłopakom, którzy tutaj pracują, osiągnąć wcześniej zamierzone cele - powiedział Wehrlein.


- To będzie trudne zadanie, ale sądzę, że powinniśmy być w stanie walczyć o punkty. Zapowiada się fantastyczna zabawa. Chciałbym również podziękować całemu Mercedesowi, a przede wszystkim Toto Wolffowi, który prowadził moją karierę i spowodował, że otrzymałem taką szansę - dodał Niemiec.


- Dziękuję za niewyobrażalne wsparcie w zrealizowaniu mojego marzenia. W tym momencie wszystko zależy już tylko ode mnie samego. Muszę wykorzystać tę okazję i jak najlepiej zaprezentować się na torze - zakończył zeszłoroczny mistrz serii DTM, który w sezonie 2016 nadal będzie wykonywał także swoje obowiązki trzeciego kierowcy w Mercedesie.


Cały czas nie wiadomo kto będzie drugim reprezentantem zespołu Manora. W gronie kandydatów wymienia się trzy nazwiska, duetu zeszłorocznych kierowców, Willa Stevensa i Alexandra Rossiego oraz Rio Haryanto dysponującego wsparciem finansowym w wysokości 15 milionów euro.
wtorek, 09 lutego 2016
(9.02.) Sauber również przeszedł testy zderzeniowe FIA!
Ekipa Saubera to następny uczestnik tegorocznych zmagań o mistrzostwo świata Formuły 1, który pozytywnie przeszedł obowiązkowe testy zderzeniowe FIA.





Szwajcarski team poinformował o uzyskaniu homologacji bolidu C35 za pośrednictwem serwisów społecznościowych. Zespół z Hinwil jest ósmą drużyną w stawce, która pozytywnie przeszła testy zderzeniowe. Wcześniej, podobną wiadomość przekazały Haas, Renault, Manor, Ferrari, Force India, Mercedes i Toro Rosso.


Warto przypomnieć, iż według wcześniejszych wieści, Sauber pojawi się na pierwszych zimowych testach ze zmodyfikowaną wersją zeszłorocznego auta. Nowa maszyna ósmej drużyny poprzedniego sezonu na tor Catalunya wyjedzie dopiero podczas drugiej sesji testów, czyli w dniach 1-4 marca.


Podobnie jak przed rokiem, w barwach Saubera występować będą Felipe Nasr i Marcus Ericsson. W sezonie 2015, Brazylijczyk i Szwed zdobyli łącznie 36 punktów wyprzedzając w klasyfikacji generalnej tylko McLarena i Manora.
poniedziałek, 08 lutego 2016
(8.02.) Renault podziękowało Pastorowi Maldonado!
Zespół Renault, który kilka dni temu niespodziewanie zakończył współpracę z Pastorem Maldonado, oficjalnie podziękował Wenezuelczykowi za wszystko to, czego dokonał dla ekipy z Enstone.





Po przejęciu Lotusa przez Renault w drużynie doszło do zmiany w składzie kierowców. Romaina Grosjeana, który przeniósł się do Haas F1 Team, zgodnie z wcześniejszymi założeniami zastąpił Jolyon Palmer, a miejsce Pastora Maldonado borykającego się z problemami finansowymi swojego sponsora, koncernu petrochemicznego PDVSA, nieoczekiwanie zajął Kevin Magnussen.


Za pośrednictwem Twittera, Renault przekazało podziękowania dla zawodnika z Ameryki Południowej, który w barwach Lotusa jeździł przez dwa ostatnie sezony zdobywając łącznie 29 punktów i trzykrotnie, podczas zeszłorocznych wyścigów o GP Kanady, Austrii i Rosji plasując się na siódmej pozycji.


- Po dwóch latach wiernej współpracy, chcielibyśmy przekazać serdeczne podziękowania i pożegnać Pastora Maldonado. W czasie gdy jego występy na torze były omawiane przez fanów i ekspertów, my współpracowaliśmy z radosnym, sympatycznym i niezwykle zabawnym człowiekiem - głosi oświadczenie.

- On doskonale dogadywał się z każdym członkiem zespołu i niestrudzenie dążył do tego, aby wycisnąć ze swojego samochodu maksimum możliwości. Bardzo dziękujemy Pastor za te dwa lata zabawy. Będziemy tęsknić - brzmi druga część wpisu.

Menedżer Maldonado, Nicolas Todt poinformował, że jego podopieczny będzie walczył o powrót do królowej sportów motorowych w sezonie 2017.


 
1 , 2