Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
niedziela, 21 listopada 2010
Piątek:Popołudniowe testy w Abu-Zabi:najlepszy Massa,Kubica 5!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/Massa_112.03.jpegFelipe Massa z zespołu Ferrari był najszybszy podczas piątkowych testów w Abu Zabi. Zawodnicy sprawdzają opony nowego dostawcy - firmy Pirelli. Robert Kubica osiągnął piąty czas.

Brazylijczyk był jednym z najbardziej zapracowanych kierowców na torze - w sumie w piątek pokonał 94 okrążenia. Na najszybszym z nich osiągnął czas 1.40,170.

Drugi czas - 1.40,500 - osiągnął nowy mistrz świata Sebastian Vettel z Red Bulla. Tuż za Niemcem uplasował się Gary Paffett, który w piątek zasiadł za kierownicą McLarena.

W sobotę drugi dzień testów w Abu Zabi.

Wyniki piątkowych testów:
 1.  Felipe Massa        Ferrari      1.40,170  (94 okrążenia)
 2.  Sebastian Vettel    Red Bull     1.40,500  (77)
 3.  Gary Paffett        McLaren      1.40,874  (94)
 4.  Kamui Kobayashi     Sauber       1.40,950  (83)
 5.  Robert Kubica       Renault      1.41,032  (39)
 6.  Rubens Barrichello  Williams     1.41,425  (91)
 7.  Paul di Resta       Force India  1.41,615  (20)
 8.  Nico Rosberg        Mercedes     1.41,778  (81)
 9.  Jaime Alguersuari   Toro Rosso   1.42,019  (71)
10.  Adrian Sutil        Force India  1.42,859  (20)
11.  Timo Glock          Virgin       1.44,124  (78)
12.  Heikki Kovalainen   Lotus        1.44,686  (88)
13.  Pastor Maldonado    Hispania     1.45,728  (83)
Piątek:Poranne testy w Abu-Zabi:najlepszy MŚ Vettel,Kubica 3!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/S.Vettell_12010.jpegNowy mistrz świata F1 Sebastian Vettel był najszybszy podczas porannych testów w Abu Zabi. Zawodnicy sprawdzają opony nowego dostawcy - firmy Pirelli.

Drugi wynik uzyskał Felipe Massa z Ferrari, zaś trzeci był kierowca Renault - Robert Kubica.

W piątek zawodników czeka jeszcze druga, popołudniowa sesja. Testy ekip potrwają dwa dni. Robert Kubica będzie startował w piątek i w sobotę.

Wyniki porannych testów:
1. Sebastian Vettel Red Bull 1.40,861 (34 okrążenia)
2. Felipe Massa Ferrari 1.40,913 (29)
3. Robert Kubica Renault 1.41,032 (25)
4. Kamui Kobayashi Sauber 1.41,466 (33)
5. Gary Paffett McLaren 1.41,588 (49)
6. Nico Rosberg Mercedes 1.41,978 (40)
7. Jaime Alguersuari Toro Rosso 1.42,642 (33)
8. Rubens Barrichello Williams 1.42,655 (44)
9. Adrian Sutil Force India 1.42,859 (20)
10. Timo Glock Virgin 1.45,057 (41)
11. Heikki Kovalainen Lotus 1.46,201 (42)
12. Pastor Maldonado Hispania 1.46,534 (46)

poniedziałek, 15 listopada 2010
Trzeci zawodnik 2010 roku Mark Webber:"Czapki z głów przed Vettelem!"

Mark Webber pogratulował swojemu partnerowi z zespołu, Sebastianowi Vettelowi triumfu w niedzielnym Grand Prix Abu Zabi i zdobycia mistrzowskiego tytułu. Australijczyk stracił szansę na zwycięstwo w zakończonym sezonie zajmując dopiero ósme miejsce.

Obaj kierowcy Red Bulla rywalizowali w tym roku bardzo ostro i w wyścigu o mistrzowską koronę do samego końca walczyli z Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem. Ostatecznie najlepszy okazał się Niemiec. - Czapki z głów przed tym czego udało mu się dokonać, ponieważ w tym roku pracował naprawdę ciężko - powiedział Webber. - Obaj mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale wzajemnie przez to się mobilizowaliśmy. To niesamowite, że jedyny raz prowadził w klasyfikacji dopiero po ostatnim wyścigu, ale obecnie tylko to może mieć jakiekolwiek znaczenie. Brawa dla Sebastiana za to, co osiągnął.

Sam Australijczyk przyznał, że musi poradzić sobie z własną frustracją po przegranym ostatnim wyścigu, ma jednak nadzieję, iż dzięki temu do kolejnego sezonu przystąpi jako jeszcze lepszy kierowca. - Jestem bardzo rozczarowany, mierzyłem w największe osiągnięcie w sportach motorowych i nic z tego nie wyszło, ale przypomina mi się znane powiedzenie - co cię nie zabije, to cię wzmocni - dodał Webber. - Jak widać nadal żyję i jestem pewien, że wrócę w przyszłym roku na tor jako lepszy kierowca.

- Teraz potrzebuję udanego odpoczynku. Rozpoczęliśmy starty w trzecim tygodniu stycznia, to był dla nas wszystkich bardzo wyczerpujący sezon. Wiele podróżowaliśmy, a walka kosztowała nas sporo wysiłku i emocji. Nadszedł czas na odprężenie - zakończył kierowca Red Bulla.

niedziela, 14 listopada 2010
Fernando Alonso:"Jestem zły na siebie i Pietrowa!"

Fernando Alonso (Ferrari) przed GP Abu Zabi był głównym faworytem do mistrzowskiego tytułu. Na torze Yas Marina triumfował jednak Sebastian Vettel, a Hiszpan ugrzązł w środku stawki, nie mogąc wyprzedzić Witalija Pietrowa (Renault).

Po ukończeniu wyścigu na okrążeniu, na którym kierowcy zwalniają i zjeżdżają do garaży Fernando Alonso (Ferrari) miał duże pretensje do Witalija Pietrowa, kolegi Roberta Kubicy z teamu Renault. Hiszpan wyraźnie gestykulował w kierunku Rosjanina, który przez wiele okrążeń nie dał się wyprzedzić walczącemu o tytuł mistrza świata Alonso.

- To był oczywiście ciężki wyścig - przyznał kierowca Ferrari. Musieliśmy zdecydować czy lepiej ścigać się, czy spróbować "przykryć" Marka Webbera (przed startem głównego kontrkandydata do mistrzostwa), ale przez to nie byłem w stanie wyprzedzić Pietrowa. Renault jest bardzo szybkie na prostych, więc to było bardzo frustrujące, gdy jechałem za nim - dodał.

- Próbowałem go wyprzedzić, ale on przez cały czas bronił swojej pozycji, jakby to było ostatnie okrążenie, ostatniego wyścigu sezonu i to on walczył ze mną o mistrzostwo świata. Jego jazda była zatem bardzo agresywna - mówił wyraźnie niezadowolony Hiszpan.

Były mistrz świata zdobył się jednak na nutę obiektywizmu, stwierdzając że taki jest sport ("czasem się wygrywa, czasem przegrywa"), a Pietrow "pojechał bardzo dobrze". Dodał również, iż z nadziejami spogląda na przyszłe sezonu, bo jego zespół powinien zagwarantować mu warunki do walki o mistrzostwo. Przez ostatnie dwa lata Alonso nie miał takiego komfortu w swoim byłym zespole - Renault.

Robert Kubica:"Miałem problemy ale jestem zadowolony z wyścigu!"

Robert Kubica (Renault) zajął piąte miejsce w kończącym sezon GP Abu Zabi na torze Yas Marina w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Polak imponował formą na torze, wyprzedzając kilku rywali i skutecznie unikając ataków Lewisa Hamiltona (McLaren).

Po wyścigu Robert Kubica przyznał, że pomimo drobnych problemów z samochodem, jest bardzo zadowolony, iż udało mu się ukończyć wyścig na piątej pozycji.

- To był bardzo dobry wyścig na zakończenie sezonu. Miałem drobne problemy ze sprzęgłem po starcie i po drugim zakręcie znalazłem się na 14. miejscu. Po tym jak z toru zjechał Safety Car udało mi się wyprzedzić Adriana Sutila (Force India), co było ważne. Później utknąłem za Kamui Kobayashim (BMW Sauber), który hamował bardzo późno, co sprawiało, że ciężko było go ominąć. W końcu jednak ta sztuka mi się udała. To był ten kluczowy moment - stwierdził kierowca Renault.

Polski jedynak w F1 w dalszej części wyścigu "wyciskał" maksimum ze swojego samochodu, przez długi czas blokując szarżującego Lewisa Hamiltona z McLarena. Dopiero, gdy Kubica zmuszony był zjechać na wymianę opon do alei serwisowej Brytyjczyk awansował na drugą pozycję, ale nie miał już szans na pościg za Sebastianem Vettelem. - Samochód był bardzo trudny do prowadzenia, ale koncentrowałem się na osiąganiu jak najlepszych wyników i zaliczaniu szybkich okrążeń. Nie miałem nic do stracenia i jestem bardzo zadowolony, że z 11. miejsca na starcie, wyścig udało ukończyć się na piątym - zakończył Robert Kubica.

MŚ Sebastian Vettel:"Dobrze,że Hamilton utknął za Kubicą!"

Sebastian Vettel po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata Formuły 1. Niemiecki kierowca Red Bull Racing wygrał w Abu Zabi ostatnią w sezonie 2010 Grand Prix i rzutem na taśmę wyprzedził w klasyfikacji generalnej Fernando Alonso. Niemiec nie ukrywał zadowolenia na konferencji prasowej po zawodach.

Sebastian Vettel (Red Bull) odniósł piąte zwycięstwo w tym sezonie, drugie z rzędu w Abu Zabi, ale co ważniejsze zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata.

- Ciężko mi cokolwiek powiedzieć. To był niesamowicie ciężki sezon dla mnie i dla zespołu, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Przyjeżdżając na ten wyścig wierzyłem w siebie, w samochód, w zespół. Gdy się zbudziłem, starałem się koncentrować tylko na walce - unikałem ludzi - najważniejsze co się liczyło to wygrać i zdobyć tytuł - powiedział Niemiec.

Przyznał, że bardzo ważny był start wyścigu, na którym nie dał się wyprzedzić Lewisowi Hamiltonowi. - Start był niezwykle ważny, dobrze, że udało się nie stracić pozycji lidera. Ważny był również moment, gdy Lewis utknął za Kubicą, a wtedy udało mi się pojechać szybciej i zapewnić bezpieczną przewagę - dodał.

Po minięciu linii mety Vettel przyznał, że nie wiedział co się właśnie wydarzyło. - Nie mogłem tego pojąć, że zostałem mistrzem świata. Zawsze wspierali mnie w tej sytuacji mechanicy, ale tym razem byli bardzo zdenerwowani i dopiero, gdy wszyscy przekroczyli linię mety, krzyknęli mi, że jestem nowym czempionem - zakończył młody zawodnik, któremu wróży się podobną karierę do wielkiego asa, Michaela Schumachera, który siedmiokrotnie był mistrzem świata.
XIX GP Abu-Zabi:zwycięstwo Vettela,Kubica 5!Sebastian Vettel MŚ a R.Kubica 8!

Sebastian Vettel po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata Formuły 1. Niemiecki kierowca Red Bull Racing wygrał w Abu Zabi ostatnią w sezonie 2010 Grand Prix i rzutem na taśmę wyprzedził w klasyfikacji generalnej Fernando Alonso. Hiszpanowi niemal w pojedynkę walkę o trzeci tytuł mistrzowski uniemożliwili... Robert Kubica (ostatecznie piąty na mecie) i przede wszystkim Witalij Pietrow (Renault).

Przed startem wyścigu mówiło się, że to Fernando Alonso ma najmocniejsze karty w rękach i to on jest zdecydowanym faworytem do wywalczenia mistrzostwa świata. Najgroźniejszy rywal, Mark Webber (Red Bull) ruszał dopiero z szóstego pola startowego, a na rzecz Sebastiana Vettela Hiszpan mógłby stracić tytuł jedynie w przypadku, gdyby Niemiec wygrał wyścig, a on sam był co najwyżej piąty.

Taki scenariusz był wyjątkowo trudny do przewidzenia. Alonso ruszał z trzeciego pola startowego i zaliczył całkiem niezły start. Później działy się jednak rzeczy wcześniej niewyobrażalne.

Już na pierwszym wirażu zderzyli się Michael Schumacher (Mercedes) i Vitantonio Liuzzi (Force India). Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, a kilku kierowców, w tym Pietrow, zjechali do boksów na wymianę opon. Wszystko układało się po myśli Alonso, dopóki na 15. okrążeniu sam nie pojawił się w pit lane. Wolna praca mechaników sprawiła, że kierowca Ferrari na tor wrócił za Rosjaninem i aby wrócić do walki o mistrzostwo świata, musiał Pietrowa wyprzedzić.

Zawodnik Renault ani myślał jednak ustępować miejsca słynniejszemu rywalowi. Pietrow bohatersko odpierał całą serię ataków Alonso i nie pozwalał się wyprzedzać. - Użyj swojego talentu, musisz wyprzedzić Pietrowa! - słyszał w radiu Hiszpan. Nie pomagało nic. Z każdym kolejnym okrążeniem szanse Alonso na mistrzostwo świata malały.

W tym samym czasie pewnie stawce przewodził Sebastian Vettel i szybko stało się jasne, że to Niemiec wygra niedzielny wyścig. Na półmetku wyścigu za kierowcą Red Bulla znalazł się Robert Kubica, który jako jedyny z czołówki nie zmienił jeszcze opon. Polak po drodze wyprzedził Kamui Kobayashiego i, mimo bardzo słabego startu, jechał doskonale. Podobnie jak Pietrow nie dał się wyprzedzić Alonso, tak Kubica nie dawał żadnych szans Lewisowi Hamiltonowi, czyli innemu kandydatowi do mistrzostwa świata.

Chwilę później linię mety jako pierwszy minął Sebastian Vettel i tydzień po mistrzostwie świata konstruktorów, mógł cieszyć się z pierwszego indywidualnego triumfu!

Robert Kubica zakończył sezon na ósmym miejscu, gdyż w Abu Zabi doskonale spisał się Nico Rosberg, rywal Polaka o siódmą lokatę. Niemiec z Mercedesa był czwarty.

Na podium obok Vettela i Hamiltona znalazł się jeszcze ustępujący mistrz świata, Jenson Button. Oprócz czołowej trójki oraz wspomnianych Rosberga, Kubicy, Pietrowa, Alonso i Webbera, punktowali jeszcze Jaime Alguersuari (Toro Rosso) oraz Felipe Massa (Ferrari).United Arab Emirates, Abu Dhabi, :rel:d:bm:GF2E6BE15YL01AUTO-F1-PRIX-ABU-DHABI-VETTEL

sobota, 13 listopada 2010
XIX GP Abu-Zabi:kwalifikacje dla Vettela,Kubica dopiero 11!

Robert Kubica (Renault) zajął 11. miejsce w kwalifikacjach do kończącego sezon F1 GP Abu Zabi na nowoczesnym torze Yas Marina. Polak pierwszy raz w tym sezonie rozpocznie więc niedzielną rywalizację z tak odległego pola startowego. Pole position wywalczył Sebastian Vettel (Red Bull), który wyprzedził Lewisa Hamiltona i Fernando Alonso. Dla Hiszpana to bardzo dobra sytuacja - nie znalazł się przed nim bowiem Mark Webber, czyli główny rywal w walce o końcowy triumf w sezonie.

Najlepszym kierowcą w pierwszej części kwalifikacji był Fernando Alonso (Ferrari). Lider klasyfikacji generalnej zaskoczył wszystkich, kiedy po trwającej przez pewien czas walce Sebastiana Vettela i Lewisa Hamiltona (obaj kierowcy co kilka minut zmieniali się na prowadzeniu) wskoczył na pierwsze miejsce. Niespodziewanie tuż przed końcem Q1 reprezentantów Red Bulla i McLarena wyprzedził jeszcze Nico Rosberg z Mercedesa. Robert Kubica bardzo długo nie wyjeżdżał z garażu. Mając na koncie najmniej przejechanych okrążeń w stawce, zakwalifikował się do dalszej rundy eliminacji z 12. czasem. Z zawodami pożegnali się Sebastian Buemi (Toro Rosso), Jarno Trulli (Lotus), Heikki Kovalainen (Lotus), Timo Glock (Virgin), Lucas Di Grassi (Virgin), Bruno Senna (HRT) i Christian Klien (HRT).

Nie najlepsza jazda Kubicy w Q1 mogła zaniepokoić przed drugą odsłoną kwalifikacji. I faktycznie. Polak długo oscylował w granicach końca pierwszej dziesiątki, ale na minutę przed końcem rywalizacji został wyprzedzony przez Hamiltona i Felipe Massę (Ferrari). W swojej ostatniej próbie Kubica chciał jeszcze poprawić swój najlepszy rezultat, ale okazał się słabszy o 0,122 s od swojego kolegi z Renaul, Witalija Pietrowa.

Najszybszy w Q2 okazał się Sebastian Vettel, który wyprzedził Jensona Buttona (McLaren) i Nico Rosberga. Obok Kubicy, z walką o czołowe lokaty pożegnali się Kamui Kobayashi (BMW Sauber), Adrian Sutil (Force India), Nick Heidfeld (BMW Sauber), Nico Huelkenberg (Williams), Vitantonio Liuzzi (Force India) i Jaime Alguersuari (Toro Rosso).

Zaciętą walkę o zwycięstwo w całych kwalifikacjach stoczyli Sebastian Vettel z Lewisem Hamiltonem i Jensonem Buttonem. Dopiero w końcówce Q3 do ścisłej czołówki dołączył Fernando Alonso, który ostatecznie uplasował się na trzeciej pozycji, za Vettelem i Hamiltonem. Dopiero piąte miejsce zajął Mark Webber, co oznacza, że Fernando Alonso jest już tylko o krok o mistrzostwa świata. To właśnie Australijczyk jest bowiem najgroźniejszym rywalem Hiszpana w walce o triumf w całym cyklu.

Kolejne miejsca w kwalifikacjach zajęli Felipe Massa (Ferrari), Rubens Barrichello (Williams), Michael Schumacher (Mercedes), Nico Rosberg (Mercedes) oraz Witalij Pietrow (Renault).

Wyniki kwalifikacji do GP Abu Zabi:

1. linia
Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) 1.39,394
Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) 1.39,425

2. linia
Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 1.39,792
Jenson Button (Wielka Brytania/McLaren) 1.39,823

3. linia
Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1.39,925
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.40,202

4. linia
Rubens Barrichello (Brazylia/Williams) 1.40,203
Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes) 1.40,516

5. linia
Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes) 1.40,589
Witalij Pietrow (Rosja/Renault) 1.40,901

6. linia
Robert Kubica (Polska/Renault) 1.40,780
Kamui Kobayashi (Japonia/BMW Sauber-Ferrari) 1.40,783

7. linia
Adrian Sutil (Niemcy/Force India) 1.40,914
Nick Heidfeld (BMW Sauber) 1.41,113

8. linia
Nico Huelkenberg (Niemcy/Williams) 1.41,418
Vitantonio Liuzzi (Włochy/Force India) 1.41,642

9. linia
Jaime Alguersuari (Hiszpania/Toro Rosso) 1.41,738
Sebastien Buemi (Szwajcaria/Toro Rosso-Ferrari) 1.41,824

10. linia
Jarno Trulli (Włochy/Lotus-Cosworth) 1.43,516
Heikki Kovalainen (Finlandia/Lotus-Cosworth) 1.43,712

11. linia
Timo Glock (Niemcy/Virgin-Cosworth) 1.44,095
Lucas di Grassi (Brazylia/Virgin-Cosworth) 1.44,510

12. linia
Bruno Senna (Brazylia/Hispania RT-Cosworth) 1.45,085
Christian Klien (Austria/Hispania RT-Cosworth) 1.45,296

XIX GP Abu-Zabi:trzeci trening dla Vettela,Kubica 9!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/S.Vettell_12010.jpegRobert Kubica (Renault) uzyskał dziewiąty czas na trzecim treningu przed kończącą sezon F1 - niedzielną GP Abu Zabi na nowoczesnym torze Yas Marina. Najszybszy, podobnie jak podczas pierwszej piątkowej sesji, był Sebastian Vettel z Red Bull Racing.

W walce o mistrzostwo świata, która rozstrzygnie się w niedzielnych zawodach, pozostało jeszcze czterech kierowców. Największe szanse mają Fernando Alonso (Ferrari) i Mark Webber (Red Bull), nieco mniejsze Sebastian Vettel a tylko czysto matematyczne (24 punkty straty do Alonso) Lewis Hamilton (McLaren). Wszyscy faworyci znaleźli się w najlepszej czwórce sobotniego treningu. Najszybszy Vettel uzyskał czas 1.40,696, a drugi Webber stracił zaledwie 0,133 s. Nieco większe straty odnotowali Hamilton i Alonso, odpowiednio 0,584 i 0,794.

Robert Kubica był dziewiąty (1.41,877) i okazał się wolniejszy m.in. od swojego partnera z Renault, sklasyfikowanego na szóstej pozycji Witalija Pietrowa (1.41,689). Oprócz czołowej czwórki i Pietrowa, Kubicę wyprzedzili jeszcze Jenson Button (McLaren), Michael Schumacher i Nico Rosberg (obaj Mercedes).

Jedynym zaskoczeniem trzeciego treningu była słaba jazda Felipe Massy (Ferrari). Brazylijczyk uzyskał dopiero 12. wynik.

Wyniki III treningu:

 1.  Sebastian Vettel    Red Bull-Renault      1.40,696            18
2. Mark Webber Red Bull-Renault 1.40,829 + 0.133s 15
3. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1.41,280 + 0.584s 13
4. Fernando Alonso Ferrari 1.41,490 + 0.794s 14
5. Jenson Button McLaren-Mercedes 1.41,578 + 0.882s 17
6. Witalij Pietrow Renault 1.41,689 + 0.993s 17
7. Michael Schumacher Mercedes 1.41,690 + 0.994s 18
8. Nico Rosberg Mercedes 1.41,729 + 1.033s 17
9. Robert Kubica Renault 1.41,877 + 1.181s 18
10. Nick Heidfeld Sauber-Ferrari 1.41,893 + 1.197s 20
11. Nico Hulkenberg Williams-Cosworth 1.41,934 + 1.238s 18
12. Felipe Massa Ferrari 1.41,978 + 1.282s 14
13. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1.42,316 + 1.620s 15
14. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1.42,566 + 1.870s 16
15. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1.42,587 + 1.891s 18
16. Tonio Liuzzi Force India-Mercedes 1.42,858 + 2.162s 14
17. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1.42,993 + 2.297s 20
18. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1.43,344 + 2.648s 18
19. Heikki Kovalainen Lotus-Cosworth 1.44,876 + 4.180s 15
20. Jarno Trulli Lotus-Cosworth 1.45,048 + 4.352s 23
21. Timo Glock Virgin-Cosworth 1.45,050 + 4.354s 20
22. Bruno Senna Hispania-Cosworth 1.45,490 + 4.794s 16
23. Lucas di Grassi Virgin-Cosworth 1.45,629 + 4.933s 22
24. Christian Klien Hispania-Cosworth 1.46,464 + 5.768s 17
piątek, 12 listopada 2010
XIX GP Abu-Zabi:drugi trening dla Hamiltona,Kubica 5!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/L.Hamilton_52010.jpegRobert Kubica (Renault) dwukrotnie zanotował piąty czas podczas piątkowych treningów przed kończącą sezon F1 - niedzielną GP Abu Zabi na nowoczesnym torze Yas Marina. Najszybsi byli kierowca Red Bulla, Sebastian Vettel oraz były mistrz świata, Lewis Hamilton (McLaren). Trwającą wojnę psychologiczną potwierdzają miejsca w ścisłej czołówce pozostałych kandydatów do mistrzostwa świata.

Wyścig o Grand Prix Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zamknie w niedzielę sezon Formuły 1 bardzo efektownie, bowiem właśnie na nowoczesnym torze Yas Marina zostanie wyłoniony nowy mistrz świata.

W drugiej sesji treningowej nie było wielkich emocji. Praktycznie od samego początku na prowadzeniu znalazł się główny faworyt do wywalczenia mistrzostwa świata, Fernando Alonso (Ferrari). Hiszpan dominował niemal przez godzinę, chcąc wygrać wojnę psychologiczną z pozostałymi rywalami. Pierwszej pozycji nie udało mu się jednak utrzymać do końca. Na pół godziny przed końcem treningu zdystansował go bowiem wciąż mający teoretyczne szanse na mistrzostwo Lewis Hamilton (1.40,888), a chwilę później lepszy czas od lidera klasyfikacji generalnej uzyskał jeszcze Sebastian Vettel (1.41,145). Najgroźniejszy rywal Alonso, Mark Webber (Red Bull) był od niego wolniejszy o... 0,001 s (1.41,315)!

Tuż za czołową czwórką, podobnie jak na pierwszym treningu, uplasował się Robert Kubica. Najlepszy czas uzyskany przez Polaka to 1.41,576.

Bardzo nietypową "usterkę" miał na kilkanaście minut przed końcem sesji Felipe Massa (Ferrari). Brazylijczyk nagle stanął na środku toru. Chwilę później okazało się, że... brakło mu paliwa. Ostatecznie Massa został sklasyfikowany na szóstym miejscu, przed Witalijem Pietrowem (Renault), Jensonem Buttonem (McLaren), Vitantonio Liuzzi (Force India) i Nico Rosbergiem (Mercedes).

Wyniki II treningu:

 1.  Lewis Hamilton      McLaren-Mercedes      1.40,888
2. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1.41,145 + 0,257s
3. Fernando Alonso Ferrari 1.41,314 + 0,426s
4. Mark Webber Red Bull-Renault 1.41,315 + 0,427s
5. Robert Kubica Renault 1.41,576 + 0,688s
6. Felipe Massa Ferrari 1.41,583 + 0,695s
7. Witalij Pietrow Renault 1.42,096 + 1,208s
8. Jenson Button McLaren-Mercedes 1.42,132 + 1,244s
9. Tonio Liuzzi Force India-Mercedes 1.42,203 + 1,315s
10. Nico Rosberg Mercedes 1.42,222 + 1,334s
11. Michael Schumacher Mercedes 1.42,246 + 1,358s
12. Nico Hulkenberg Williams-Cosworth 1.42,449 + 1,561s
13. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1.42,535 + 1,647s
14. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1.42,768 + 1,880s
15. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1.42,914 + 2,026s
16. Nick Heidfeld Sauber-Ferrari 1.42,950 + 2,062s
17. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1.43,128 + 2,240s
18. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1.43,584 + 2,696s
19. Heikki Kovalainen Lotus-Cosworth 1.45,180 + 4,292s
20. Timo Glock Virgin-Cosworth 1.45,259 + 4,371s
21. Jarno Trulli Lotus-Cosworth 1.45,612 + 4,724s
22. Lucas di Grassi Virgin-Cosworth 1.46,053 + 5,165s
23. Christian Klien Hispania-Cosworth 1.47,210 + 6,322s
24. Bruno Senna Hispania-Cosworth 1.47,434 + 6,546s
 
1 , 2