Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
poniedziałek, 19 marca 2007
Wypowiedzi po turnieju!

Kimi Raikkonen(Ferarri):"Weekend był bardzo udany, chociaż wyścig nie był łatwy. Może wyglądało to inaczej, jednak jeszcze przed startem straciłem kontakt radiowy z zespołem, co stawiało mnie w ciężkiej sytuacji. Na szczęście mieliśmy opracowany plan, więc po prostu go realizowałem."

Fernando Alonso(Mclaren):"To był bardzo udany początek moich występów w zespole Maclarena. Oczywiście zawsze lepiej wygrać, ale Kimi był dzisiaj nieco szybszy.

Zdobyliśmy jednak tyle punktów, ile się dało, dlatego jestem zadowolony. Start do wyścigu miałem nieco dziwny, bardzo szybkie były oba BMW, wdałem się w walkę z Heidfeldem, z czego skorzystał Hamilton i wyprzedził mnie. Skupiłem się wówczas na jeździe za nim, od czasu do czasu tylko zwalniając, by ochłodzić silnik.

Awansowałem na drugie miejsce po drugim pitstopie dzięki temu, że mogłem zostać na torze dwa okrążenia dłużej. Plan zakładał jedno okrążenie, ale jadąc za Hamiltonem oszczędziłem nieco paliwa. Teraz skupiamy się na tym, by pokonać Ferrari w Malezji. "

Lewis Hamilton(Mclaren):"To fantastyczne uczucie prowadzić w moim pierwszym Grand Prix. Chociaż to było mało komfortowe uczucie mieć tuż za sobą dwukrotnego mistrza świata (kolegę z zespołu MacLarena, Fernando Alonso - przyp. red.). Czułem na sobie presję, dlatego popełniłem kilka błędów, ale zyskałem nowe doświadczenia. "

A miejsce na podium w pierwszym wyścigu to coś fantastycznego! Teraz będziemy pracować nad tym, by pokonać Ferrari w następnym wyścigu.

Szefowie BMW-Sauber po turnieju powiedzieli!
Mario Theissen(dyrektor BMW):"Nick pojechał bardzo dobrze i zdobył 5 punktów. Na pierwszą część wyścigu założyliśmy mu miękkie opony. Trochę żałujemy, że nie zmieniliśmy ich nieco później. Robert pokazał się z równie dobrej strony jak Nick, dopóki na 36. okrążeniu nie zablokowała mu się skrzynia biegów.

Musimy się teraz skupić na zwiększeniu niezawodności naszych aut. Jednak jesteśmy zadowoleni. Potwierdziliśmy dzisiaj naszą formę z testów - jesteśmy trzecim najszybszym zespołem na torze, co jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi wyścigami."

Willy Rampf(dyrektor techniczny BMW):"Czwarte miejsce Nicka to bardzo dobry wynik i oddaje to, że byliśmy trzecim najszybszym zespołem w stawce. Nasze samochody miały dzisiaj różne strategie. Regulamin wymusza użycie obu rodzajów opon, ponadto zamyka pitstopy podczas obecności na torze samochodu bezpieczeństwa. Dlatego nie chcieliśmy wizyt w boksie w tych samych momentach. Nick na początek otrzymał miękkie opony, a Robert miał je założyć na koniec. Niestety, nie zdążył. Jednak obaj nasi kierowcy byli szybcy i silni."

Po turnieju powiedział Nick Heidfeld!
Nick Heidfeld(4 mijesce):"Miałem bardzo dobry start, nawet lepszy niż Kimi i dzięki temu wyprzedziłem Fernando. Miałem nadzieję utrzymać się przed nim, ale wiedziałem, że MacLareny są szybsze niż nasze bolidy.

Ciesząc się z zajętego miejsca nie można zapominać o naszym punkcie wyjścia - na zakończenie zeszłego sezonu zajęliśmy przecież ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Teraz nasza forma jest dobra, a czwarte miejsce to świetny początek sezonu.

Bardzo żałuję, że Robert musiał się wycofać, bo był dzisiaj bardzo mocny .Moja strategia była nieco ryzykowna. Na początek wybrałem opony miękkie, czym ryzykowałem utknięcie w gąszczu samochodów po pierwszym pitstopie. I tak właśnie się stało".

Po turnieju powiedział Robert Kubica!
Robert Kubica:"Jechałem dobrze, ale niestety pojawiły się problemy ze skrzynią biegów. Skrzynia zacięła się na piątym biegu i to był dla mnie koniec wyścigu .

Jedynym pocieszeniem jest, że wiemy na czym polega problem, więc będzie łatwiej go rozwiązać. Podczas wyścigu jechałem dużo cięższym bolidem niż Nick, a mimo tego byłem w stanie utrzymać jego tempo.

Moja strategia zakładała atak pod koniec wyścigu, gdy jechałbym lekkim autem na miękkich oponach. Niestety, nie dojechałem do tego momentu. " Przypomnijmy Robert był na bardzo wysokim 4 miejscu gdy nawaliła skrzynia biegów w jego bolidzie.

niedziela, 18 marca 2007
GP Melbourne:Niesamowity Raikkonen,wielki pech Kubicy!

Pierwszy wyścig Formuły 1 sezonu 2007 to już historia.

Na torze Albert Park w Melbourne wyścig o Grand Prix Australii wygrał Kimi Raikkonen (Ferrari). Robert Kubica (BMW-Sauber) nie ukończył zawodów z powodu awarii bolidu.Kubica do czasu awarii samochodu jechał bardzo dobrze. Po starcie utrzymał się na piątej pozycji którą wywalczył w sobotnich kwalifikacjach, po tankowaniu i zmianie opon po 21. okrążeniu toru awansował na czwarte miejsce wyprzedzając partnera z zespołu BMW- Sauber Niemca Nicka Heidfelda.

Na 37. okrążeniu toru w samochodzie polskiego kierowcy uszkodzeniu uległa skrzynia biegów, Kubica zjechał do boksu serwisowego i zakończył udział w wyścigu. Drugie miejsce zajął w Melbourne mistrz świata Hiszpan Fernando Alonso, na trzeciej pozycji uplasował się Anglik Lewis Hamilton (obaj McLaren-Mercedes). Trzecie miejsce Hamiltona to niespodzianka, gdyż Anglik debiutował w Australii w wyścigach Formuły 1.

1.  Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari)           1:25.28,770
2.  Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren)         strata 7,242
3.  Lewis Hamilton (W. Brytania/McLaren)              18,595
4.  Nick Heidfeld (Niemcy/BMW-Sauber)                 38,763
5.  Giancarlo Fisichella (Włochy/Renault)           1.06,469
6.  Felipe Massa (Brazylia/Ferrari)                 1.06,805
7.  Nico Rosberg (Niemcy/Williams-Toyota)              1 okr.
8.  Ralf Schumacher (Niemcy/Toyota)                    1
9.  Jarno Trulli (Włochy/Toyota)                       1
10. Heikki Kovalainen (Finlandia/Renault)              1
Klasyf.gen.

1.  Kimi Raikkonen (Finlandia)         10 pkt
 2.  Fernando Alonso (Hiszpania)         8
 3.  Lewis Hamilton (W. Brytania)        6
 4.  Nick Heidfeld (Niemcy)              5
 5.  Giancarlo Fisichella (Włochy)       4
 6.  Felipe Massa (Brazylia)             3
 7.  Nico Rosberg (Niemcy)               2
 8.  Ralf Schumacher (Niemcy)            1

Klasyfikacja konstruktorów:

1.  McLaren-Mercedes                   14 pkt
 2.  Ferrari                            13
 3.  BMW-Sauber                          5
 4.  Renault                             4
 5.  Williams-Toyota                     2
 6.  Toyota                              
sobota, 17 marca 2007
Melbourne:Kwalifikacje dla Raikkonena!..Świetny występ-Kubica 5!

Robert Kubica wystartuje z trzeciej linii do Grand Prix Australii w Melbourne. Polski kierowca zespołu BMW Sauber zajął 5. miejsce w kwalifikacjach. Jeszcze lepiej spisał się jego kolega z ekipy - Nick Heidfeld był trzeci. Pole position zdobył Kimi Raikkonen z Ferrari. To jego 12. pole position w karierze i pierwsze w barwach nowego teamu. Drugi był obrońca mistrzowskiego tytułu Fernando Alonso.

Słabo spisał się jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa w mistrzostwach świata - Felipe Massa z Ferrari. Brazylijczyk miał kłopoty ze skrzynią biegów w swoich samochodzie i wycofał się w trakcie rywalizacji. Massa zgarnął pole position i zwycięstwo w ostatnim wyścigu poprzedniego sezonu - GP Brazylii. O zeszłorocznym wyścigu na Albert Park Brazylijczyk z pewnością chce zapomnieć. Na drugim zakręcie zderzył się z bandą i zakończył jazdę.

- To będzie dla mnie trudny wyścig, szczególnie, że start na końcu stawki w Australii to ciężka przeprawa. Będę próbował wyprzedzić tyle bolidów, ile się da - stwierdził po kwalifikacjach pechowiec Massa. - Finisz na podium to na razie tylko marzenie, ale możliwe do spełnienia. Być może nasza strategia zmiany opon da tu jakieś efekty - dodał Brazylijczyk. - W nocy będziemy ostro pracować nad bolidem, by w wyścigu nie było już awarii. Być może w osiągnięciu dobrego wyniku pomogą nam jakieś dziwne wydarzenia na torze - enigmatycznie zakończył Massa.

- Dokonaliśmy w naszych bolidach optymalnych ustawień, ale to nie był udany dzień dla naszego teamu - Felipe musiał się wycofać. Ale pokładamy więcej nadziei w wyścigu, niż w kwalifikacjach - powiedział Raikkonen.

W zeszłym roku w Melbourne zwyciężył Fernando Alonso. Wyścig na Albert Park był wtedy trzecim w sezonie. Zeszłoroczny mistrz Formuły 1 stwierdził, że kwalifikacje były stresujące dla wszystkich kierowców. - To zawsze jest trudne, ale szczególny stres przeżywa się w pierwszych kwalifikacjach sezonu, bo trzeba na nowo przyzwyczaić się do systemu - stwierdził Hiszpan.

1.K.Raikkonen(Ferrari)-1:26,072min

2.F.Alonso(Mclaren)-1:26,493min

3.N.Heidfeld(BMV)-1:26,556min

4.L.Hamilton(Mclaren)-1:26,755min

5.R.Kubica(BMV)-1:27,347min

Sesje treningowe w Melbourne!Kubica 9!

16.03.2007r.

I sesja treningowa:

1.F.Alonso(Mclaren)-1:29,214min

2.F.Massa(Ferarri)-1:30,707min

3.S.Vettel(BMV)-1:30,857min

4.L.Hamilton(Mclaren)-1:30,878min

5.J.Button(Honda)-1:31,162min

II sesja treningowa:

1.F.Massa(Ferarri)-1:27,353min

2.K.Raikkonen(Ferarri)-1:27,750min

3.L.Hamilton(Mclaren)-1:27,829min

4.G.Fisichella(Renault)-1:27,941min

5.N.Heidfeld(BMV)-1:27,970min

9.R.Kubica(BMV)-1:28,281min