Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
niedziela, 30 maja 2010
VII GP Turcji:dublet McLarena zwycięstwo Hamiltona,Kubica 6!
http://formula1kubica.blox.pl/resource/L.Hamilton_52010.jpeg

Robert Kubica z teamu Renault zajął szóste miejsce podczas wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Turcji, siódmej eliminacji mistrzostw świata. Wygrał Lewis Hamilton (McLaren), który skorzystał na fatalnej kolizji kierowców Red Bulla - Sebastiana Vettela z Markiem Webberem.

Na starcie wyścigu nie nastąpiły żadne poważniejsze zmiany. Na czele wyścigu jechał Mark Webber (Red Bull), a Kubica utrzymał wywalczoną podczas kwalifikacji siódmą pozycję. Uwagę zwróciła rywalizacja pomiędzy Sebastianem Vettelem (Red Bull) i Lewisem Hamiltonem (McLaren). Niemiec, który startował z trzeciego miejsca szybko wyprzedził Brytyjczyka, ale ten nie pozostał mu dłużny i chwilę później wyprzedził kierowcę Red Bulla.

Polak musiał odpierać ataki Felipe Massy z Ferrari. W pewnym momencie doszło nawet do kontaktu pomiędzy bolidami tych zawodników, kiedy Brazylijczyk próbował wyprzedzić krakowianina.

Na 14. okrążeniu Kubica i Massa zjechali do alei serwisowej na zmianę opon. Polak powrócił na tor tuż przed nosem kierowcy Ferrari.

Fatalny błąd popełniła za to ekipa McLarena. Kiedy do alei serwisowej zjechał Hamilton i Webber zespół Brytyjczyka zmarnował zbyt dużo czasu na zmianę opon. W konswkwencji Hamilton nie dość, że stracił szansę na wyprzedzenie Webbera, to jeszcze powrócił na tor za Vettelem, tracąc drugie miejsce.

Kiedy do końca wyścigu pozostawało jeszcze ponad 30 okrążeń wszystkich zelektryzowała wiadomość, że w ciągu kilkunastu minut spodziewane są opady deszczu. Mechanicy w alei serwisowej zaczęli przygotowywać opony przejściowe.

Na półmetku sytuacja pozostawała bez zmian. Na czele Webber, za nim Vettel i Hamilton. Czwarty był aktualny mistrz świata Jenson Button (McLaren). Ta czołowa czwórka miała już bardzo bezpieczną przewagę nad resztą stawki. Piąte miejsce zajmował Michael Schumacher (Mercedes), a tuż za nim plasował się jego partner z niemieckiej stajni Nico Rosberg. Kubica, który jechał tuż za Rosbergiem, nie był w stanie wyprzedzić Niemca, choć wydawało się, że jest tego bardzo bliski.

Wszystko zmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na 40. okrążeniu. Jadący na 2. pozycji Vettel nagle postanowił zaatakować Webbera. Jadąc po zewnętrznej Niemiec nie zdążył tego uczynić przed zakrętem i uderzył w bolid swojego kolegi z zespołu. W konsekwencji Vettel wypadł z trasy i zakończył wyścig. Webber jechał dalej, ale chwilę później zjechał do alei serwisowej, gdzie wymieniono "nos" i opony w jego samochodzie.

Na czele nieoczekiwanie znalazły się dwa bolidy McLarena - pierwszy był Hamilton, a za nim Button. Webber powrócił na tor na trzeciej pozycji. Czwarty był Schumacher, piąty Rosberg, a Kubica awansował na szóste miejsce.

W końcówce wyścigu nie zabrakło emocji za sprawą kierowców McLarena. Button zaatakował i wyprzedził Hamiltona, ale ten chwilę później wrócił na 1. pozycję, choć bardzo mało brakło, aby podczas manewru wyprzedzania doszło pomiędzy nimi do kolizji.

Witalij Pietrow (Renault), który przez cały wyścig dzielnie odpierał ataki Fernando Alonso (Ferrari) na trzy okrążenia przed końcem wyścigu stracił 8. pozycję na rzecz Hiszpana. Na dodatek Alonso podczas wyprzedzania trącił bolid Rosjanina, uszkodził oponę i kolega Kubicy z francuskiej stajni musiał zjechać do alei serwisowej. Ostatecznie Rosjanin zakończył wyścig na 15. pozycji, ale nowe opony pozwoliły mu na wykręcenie najlepszego okrążenia (1.29,165).

Do końca rywalizacji nie zaszły juz żadne zmiany. Wygrał Hamilton, przed Buttonem i Webberem. Kubica zakończył wyścig na szóstym miejscu, zdobywając osiem punktów.

sobota, 29 maja 2010
VII GP Turcji:kwalifikacje dla Webbera,Kubica 7!
http://formula1kubica.blox.pl/resource/M.Webber_22010.jpeg

Robert Kubica (Renault) zajął siódme miejsce podczas kwalifikacji przed niedzielnym wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Turcji. Pole position po raz trzeci z rzędu wywalczył Mark Webber z Red Bulla.

W pierwszej części sesji kwalifikacyjnej Kubica miał ósmy czas (1.27,766). Najlepszy wynik osiągnął Sebastian Vettel z Red Bulla (1.27,0,67), drugi czas miał jego kolega z zespołu Mark Webber (1.27,500) a trzeci aktualny mistrz świata Jenson Button z McLarena (1.27,555).

Polski kierowca Renault już podczas pierwszego okrążenia w Q2 wykręcił bardzo dobry czas (1.27,487), który zapewnił mu awans do Q3 z ósmej pozycji.

Barierę minuty i 27 sekund pokonali tylko kierowcy Red Bulla - Vettel (1.26,729) i Webber (1.26,818), którzy mieli najlepsze czasy w drugiej części kwalifikacji. Trzeci wynik miał Lewis Hamilton z McLarena (1.27,013). Bardzo dobrze spisał się rosyjski partner Kubicy z Renault Witalij Pietrow, który do Q3 awansował z siódmym czasem (1.27,387).

Sporą sensację sprawił Fernando Alonso (Ferrari), który był 12. i nie zdołał awansować do trzeciej części sesji kwalifikacyjnej.

Trzecią cześć kwalifikacji rozpoczął krakowianin, który uzyskał czas 1.27,039, co dawało mu siódmą pozycję. Wszyscy kierowcy, którzy plasowali się przed Kubicą uzyskali czasy poniżej minuty i 27 sekund. Do końca Q3 Polak nie poprawił już swojego czasu. Pietrow był dziewiąty (1.27,430). Tym sanmym po raz pierwszy w tym sezonie obydwaj kierowcy francuskiej stajni znaleźli się w pierwszej "10" podczas kwalifikacji.

Walkę o pole position na swoją korzyść rozstrzygnął Webber (1.26,295), drugi był Hamilton (1.26,433), a trzeci Vettel (1.26,760).

Wyniki kwalifikacji:

1 linia:
1. Webber (Red Bull), czas 1.26,295
2. Hamilton (McLaren), 1.26,433

2 linia:
3. Vettel (Red Bull) 1.26,760
4. Button (McLaren) 1.26,781

3 linia:
5. Schumacher (Mercedes) 1.26,857
6. Rosberg (Mercedes) 1.26,952

4 linia:
7. Kubica (Renault) 1.27,039
8. Massa (Ferrari) 1.27,082

5 linia:
9. Pietrow (Renault) 1.27,430
10. Kobayashi (Sauber) 1.28,122

6 linia:
11. Sutil (Force India) 1.27,525
12. Alonso (Ferrari) 1.27,612

7 linia:
13. De la Rosa (Sauber) 1.27,879
14. Buemi (Toro Rosso) 1.28,273

8 linia:
15. Barrichello (Williams) 1.28,392
16. Alguersuari (Toro Rosso) 1.28,540

9 linia:
17. Hulkenberg (Williams) 1.28,841
18. Liuzzi (Force India) 1.28,958

10 linia:
19. Trulli (Lotus) 1.30,237
20. Kovalainen (Lotus) 1.30,519

11 linia:
21. Glock (Virgin) 1.30,744
22. Senna (HRT) 1.31,266

12 linia:
23. Di Grassi (Virgin) 1.31,989
24. Chandhok (HRT) 1.32,060

VII GP Turcji:trzeci trening dla Vettela,Kubica 5!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/S.Vettell_12010.jpegSebastian Vettel z Red Bulla był najszybszy (1.27,086 s) podczas trzeciej sesji treningowej przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Turcji w Stambule.

Polski kierowca Renault Robert Kubica, który przejechał 20 okrążeń osiągnął piąty czas (1.27,884 s). Jego kolega z teamu Witalij Pietrow był dziesiąty (1.28,344 s).

Pojedynek o najlepszy czas na treningu Vettel stoczył z Lewisem Hamiltonem z McLarena. Brytyjczyk zdołał wyprzedzić Niemca na minutę przed końcem treningu, ale na ostatnim okrążeniu Vettel pojechał znakomicie i potwierdził, że będzie w Turcji walczył o zwycięstwo. We wszystko wmieszał się jeszcze Nico Robserg z Mercedesa i ostatecznie zajął drugie miejsce (1.27,359 s). Hamilton był trzeci (1.27,396 s).

Lepszym od Kubicy był jeszcze tylko prowadzący w klasyfikacji MŚ Australijczyk Mark Webber (Red Bull Renault) - 1.27,553. Inny kierowca ekipy Renault Rosjanin Witalij Pietrow z czasem 1.28,344 uplasował się na dziesiątym miejscu. 7-krotny mistrz świata Niemiec Michael Schumacher musiał zadowolić się siódmym czasem - 1.27,879. Brytyjczyk Jenson Button (McLaren-Mercedes), który na pierwszym treningu był drugi, a drugi wygrał, tym razem "wykręcił" ósmy czas.

Wyniki:

1. Sebastian Vettel (Red Bull) - 1:27,086
2. Nico Rosberg (Mercedes GP) - + 0,273 s
3. Lewis Hamilton (McLaren) - + 0,310 s
4. Mark Webber (Red Bull) - + 0,467 s
5. Robert Kubica (Renault) - + 0,698 s
6. Fernando Alonso (Ferrari) - + 0,775 s
7. Michael Schumacher (Mercedes GP) - + 0,793 s
8. Jenson Button (McLaren) - + 0,877 s
9. Felipe Massa (Ferrari) - + 0,883 s
10. Witalij Pietrow (Renault) - + 1,258 s
11. Sebastien Buemi (Toro Rosso) - + 1,524 s
12. Pedro de la Rosa (Sauber) - + 1,566 s
13. Jaime Alguersuari (Toro Rosso) - + 1,648 s
14. Kamui Kobayashi (Sauber) - + 1,950 s
15. Nico Huelkenberg (Williams) - + 1,958 s
16. Vitantonio Liuzzi (Force India) - + 2,125 s
17. Rubens Barrichello (Williams) - + 2,219 s
18. Jarno Trulli (Lotus) - + 3,532 s
19. Heikki Kovalainen (Lotus) - + 3,798 s
20. Timo Glock (Virgin) - + 4,255 s
21. Lucas di Grassi (Virgin) - + 5,094 s
22. Bruno Senna (HRT) - + 5,144 s
23. Karun Chandhok (HRT) - + 5,676 s
24. Adrian Sutil (Force India) - bez pomiaru

piątek, 28 maja 2010
VII GP Turcji:drugi trening dla Buttona,Kubica 8!
http://formula1kubica.blox.pl/resource/J.Button_12010.jpeg

Bolidy McLarena okazały się bezkonkurencyjne na obu treningach przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Turcji. Na pierwszym treningu najszybszy był Lewis Hamilton, na drugim zaś Jenson Button. Kolejny raz dobrze spisał się Robert Kubica, który uzyskał szósty czas w pierwszej i ósmy w drugiej sesji treningowej.

Na drugim treningu wszystkich zdystansował Jenson Button z McLaren-Mercedes, który wygrał z czasem 1:28,280. Kilka minut przed końcem drugiego treningu pech dopadł Marka Webbera z teamu Red Bull. Bolid lidera klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata na jednym z zakrętów odmówił posłuszeństwa. Mimo tej usterki kierowca Red Bulla "wykręcił drugi czas" - 1.28,378, a trzeci był jego kolega z ekipy, Sebastian Vettel - 1.28,590.

Robert Kubica, który uzyskał ósmy wynik, swoje najszybsze okrążenie przejechał w czasie 1.29,225.

Wyniki II treningu:

 1.  Button         McLaren-Mercedes         1:28.280            30
2. Webber Red Bull-Renault 1:28.378 + 0.098 24
3. Vettel Red Bull-Renault 1:28.590 + 0.310 26
4. Hamilton McLaren-Mercedes 1:28.672 + 0.392 32
5. Alonso Ferrari 1:28.725 + 0.445 30
6. Rosberg Mercedes 1:28.914 + 0.634 22
7. Schumacher Mercedes 1:28.974 + 0.694 22
8. Kubica Renault 1:29.225 + 0.945 34
9. Pietrow Renault 1:29.501 + 1.221 36
10. Massa Ferrari 1:29.620 + 1.340 26
11. Sutil Force India-Mercedes 1:29.629 + 1.349 16
12. Hulkenberg Williams-Cosworth 1:29.987 + 1.707 17
13. Kobayashi Sauber-Ferrari 1:30.053 + 1.773 34
14. De la Rosa Sauber-Ferrari 1:30.176 + 1.896 34
15. Buemi Toro Rosso-Ferrari 1:30.386 + 2.106 32
16. Liuzzi Force India-Mercedes 1:30.627 + 2.347 28
17. Barrichello Williams-Cosworth 1:30.766 + 2.486 32
18. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1:30.933 + 2.653 37
19. Kovalainen Lotus-Cosworth 1:31.610 + 3.330 37
20. Di Grassi Virgin-Cosworth 1:33.013 + 4.733 28
21. Trulli Lotus-Cosworth 1:33.081 + 4.801 11
22. Glock Virgin-Cosworth 1:33.312 + 5.032 29
23. Senna HRT-Cosworth 1:33.420 + 5.140 35
24. Chandhok HRT-Cosworth 1:33.740 + 5.460 25
VII GP Turcji:pierwszy trening dla Hamiltona,Kubica 6!
http://formula1kubica.blox.pl/resource/L.Hamilton_52010.jpeg

Bolidy McLarena okazały się bezkonkurencyjne na pierwszym treningu przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Turcji. Kolejny raz dobrze spisał się Robert Kubica, który uzyskał szósty czas.

Zupełnie w innej lidze w piątkowe przedpołudnie jeździł Lewis Hamilton. Brytyjczyk wykręcał rewelacyjne czasy, a jego najlepszy wynik był o blisko sekundę lepszy od kolegi z McLarena i aktualnego mistrza świata, Jensona Buttona.

Trzeci i czwarty wynik należał do kierowców Mercedesa. Michaela Schumachera nieznacznie wyprzedził Nico Rosberg.

Robert Kubica, który stracił do Hamiltona 1,4 s, zajął szóste miejsce. Lider klasyfikacji generalnej Mark Webber z Red Bulla uzyskał ósmy wynik. Kolega Kubicy z Renault, Witalij Pietrow, zanotował siódmy czas.

Na trzy minuty przed końcem sesji treningowej Adrian Sutil z Force India nie opanował bolidu na jednym z zakrętów i ze sporą prędkością uderzył w bandę. Uszkodzenia w jego bolidzie są bardzo poważne.

Wyniki pierwszego treningu:

 1.  Hamilton       McLaren-Mercedes        1:28.653            20
2. Button McLaren-Mercedes 1:29.615 + 0.962 20
3. Schumacher Mercedes 1:29.750 + 1.097 24
4. Rosberg Mercedes 1:29.855 + 1.202 24
5. Vettel Red Bull-Renault 1:29.867 + 1.214 30
6. Kubica Renault 1:30.061 + 1.408 23
7. Petrov Renault 1:30.065 + 1.412 24
8. Webber Red Bull-Renault 1:30.097 + 1.444 26
9. Alonso Ferrari 1:30.294 + 1.641 20
10. Sutil Force India-Mercedes 1:30.501 + 1.848 17
11. Kobayashi Sauber-Ferrari 1:30.615 + 1.962 20
12. Liuzzi Force India-Mercedes 1:30.853 + 2.200 21
13. Massa Ferrari 1:30.867 + 2.214 21
14. Buemi Toro Rosso-Ferrari 1:31.011 + 2.358 23
15. de la Rosa Sauber-Ferrari 1:31.238 + 2.585 17
16. Hulkenberg Williams-Cosworth 1:31.355 + 2.702 23
17. Barrichello Williams-Cosworth 1:31.464 + 2.811 19
18. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1:31.735 + 3.082 27
19. Kovalainen Lotus-Cosworth 1:32.161 + 3.508 24
20. Trulli Lotus-Cosworth 1:32.990 + 4.337 22
21. Chandhok HRT-Cosworth 1:34.876 + 6.223 13
22. di Grassi Virgin-Cosworth 1:35.137 + 6.484 21
23. Glock Virgin-Cosworth 1:35.583 + 6.930 15

24. Yamamoto HRT-Cosworth 1:36.137 + 7.484 26

wtorek, 18 maja 2010
Ciężka sytuacja Pietrowa, Renault naciska na Rosjanina!

Rosjanin Witalij Pietrow, partner Roberta Kubicy w Renault, znów nie wywalczył punktów do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 1. Szefowie stajni powoli tracą cierpliwość do "Rakiety z Wyborga".

- Musimy zacząć zdobywać punkty dwoma bolidami. Witalij w tym sezonie tylko raz wywalczył punkty. Chcemy walczyć o czwarte miejsce mistrzostw świata z Mercedesem, ale potrzebujemy, by dwaj nasi kierowcy regularnie zdobywali punkty - powiedział Steve Nielsen - menedżer zespołu.

Podobno Pietrow ma w swoim klauzulę, z której wynika, że zostanie on w Renault na kolejny sezon tylko wtedy, jeżeli wywalczy co najmniej połowę punktów z dorobku Roberta Kubicy. Na razie Polak ma ich 59, a Rosjanin 6.

Szef Renault:"Jazda Roberta w GP Monaco była perfekcyjna!"

Sposób, w jaki w ten weekend jechał w Monte Carlo Robert Kubica, był po prostu perfekcyjny - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Eric Boullier, szef teamu Renault.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Podczas weekendu Formuły 1 w Monte Carlo oglądaliśmy czasami obrazy z kamery pokładowej, kiedy Robert Kubica na pełnej kontrze wychodził z zakrętów i ocierał się o bariery. Jak się pan czuł, oglądając te obrazki?

- Byłem przestraszony. Jeśli coś ci się nie uda i za mocno uderzysz w barierę, to możesz zepsuć samochód. Ale sposób, w jaki w ten weekend jechał Robert, był po prostu perfekcyjny.

PS: Trochę porysował bolid.

To część gry. Musiał znaleźć limity.

PS: Czy w Monako dopisało wam szczęście?

To było uczciwie wypracowane trzecie miejsce. Nie padał deszcz, nie działo się nic dramatycznego. Dla nas był to doskonały weekend. Prawie dorównywaliśmy tempem Red Bullowi i pokonaliśmy Ferrari, McLarena i Mercedesa. To wspaniała nagroda dla teamu.

PS: Skąd wzięła się wasza zwyżka formy w Monako?

Monako to wyjątkowe miejsce. Tutaj potrzebujesz kierowcy, który kocha wyścigi uliczne i kocha jazdę w Monte Carlo, a Robert z pewnością jest jednym z nich. Myślę, że aby być tutaj na czele, potrzebujesz najlepszego samochodu i najlepszego kierowcy. Nasz bolid jest na tyle dobry, że pasuje do stylu jazdy Roberta i jest relatywnie łatwy w prowadzeniu. To pozwala kierowcy na optymalne wykorzystanie swojej maszyny.

poniedziałek, 17 maja 2010
Wywiad z Robertem Kubicą!

Mieliśmy szansę dojechać do mety na drugim miejscu, czyli na takim, na którym się zakwalifikowaliśmy. Tak się nie stało, lecz i tak jestem zadowolony z wyniku - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Robert Kubica, który zajął trzecie miejsce w Grand Prix Monako.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Czy jest pan zadowolony z trzeciego miejsca w Monako, czy może jednak czuje niedosyt, że po starcie z drugiego pola nie utrzymał lepszej pozycji?

ROBERT KUBICA: Oczywiście, drugie miejsce byłoby lepsze, a pierwsze najlepsze, ale trzeba popatrzeć na przebieg całego weekendu. Bardzo trudno walczy się z kierowcami Red Bulla. Utrzymywałem jednak taki rytm jak Vettel, może nawet byłem trochę szybszy. Mieliśmy szansę dojechać do mety na drugim miejscu, czyli na takim, na którym się zakwalifikowaliśmy. Tak się nie stało, lecz i tak jestem zadowolony z wyniku.

PS: Wygląda na to, że szansę na wyższą lokatę stracił pan na starcie. Co się stało?

Początkowo myślałem, że popełniłem błąd i zbyt agresywnie operowałem gazem, ale po rozmowie z inżynierami dowiedziałem się, że mieliśmy mały problem ze sprzęgłem. Byli nawet zadowoleni, że udało mi się tak wystartować, ponieważ podczas ruszania do okrążenia zapoznawczego wyglądało to dużo gorzej.

PS: Czy wyniki w Monako oddają wasze obecne możliwości?

Sądzę, że Monako nie jest torem, na którym można oceniać postęp. Tu jeździ się specyficznie. Przewidywaliśmy, że prawdopodobnie będzie odpowiadał naszemu bolidowi i tak też się stało. Po raz pierwszy też miałem do dyspozycji samochód, który jest świetnie przystosowany do jazdy na takiej trasie. W poprzednich sezonach jeździłem bolidem, który praktycznie w ogóle nie pasował do charakterystyki Monte Carlo. Teraz zyskałem dużą swobodę za kierownicą. Dzięki temu przez cały weekend jechałem blisko limitów, nie przekraczając ich i nie popełniając praktycznie większych błędów. To zaowocowało podium. Jasne, że lepsze byłoby drugie lub pierwsze miejsce, ale musimy być realistami i cieszyć z tego, co mamy.

Ukarano Marka Webbera, zwycięzcę GP Monako!

Zwycięzca Grand Prix Monako, Australijczyk Mark Webber (Red Bull), został ukarany za przekroczenie prędkości na pasie serwisowym - informuje serwis f1.pl.

Webber podczas wyjazdu z alei serwisowej na pole startowe przekroczył dopuszczalną prędkość (60 km/h) o 10,9 km. Kara wynosi 2200 euro.

Kara dla Webbera nie ma żadnego wpływu na wyniki wyścigu, w którym polski kierowca Renault Robert Kubica zajął trzecie miejsce.

Niki Lauda obraził Roberta Kubicę!

Bardzo brzydko zachował się trzykrotny mistrz świata Niki Lauda, który jest aktualnie komentatorem niemieckiej telewizji RTL - czytamy w "Super Expressie".

Przed wyścigiem o GP Monako Lauda obraził Kubicę, używając w stosunku do niego określenia "Polacke" (powstałe z dwóch słów "der Pole", czyli Polak i "die Kakerlacke", czyli karaluch).

"Polacke" to najbardziej obraźliwe określenie Polaka w języku niemieckim. Lauda szybko się zorientował, że jego zachowanie było niestosowne i przeprosił na antenie.

 
1 , 2 , 3