Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
niedziela, 15 maja 2016
(15.05.) V GP Hiszpanii:Corrida na torze. Sensacyjna wygrana Maxa Verstappena!
Max Verstappen w swoim debiucie w barwach Red Bull Racing sięgnął po sensacyjne zwycięstwo na torze w Barcelonie. Dramat w mistrzowskim zespole Mercedesa po kolizji Lewisa Hamiltona z Nico Rosbergiem na pierwszym okrążeniu.



Choć do wyścigu w Stanach Zjednoczonych jeszcze kilka miesięcy, to kierowcy Formuły 1 urządzili prawdziwe Hollywood na torze w Barcelonie. Scenariusza w którym na końcu wyścigu pierwszy stopień podium zajmuje kierowca, który jeszcze rok temu nie miał w rękach dowodu osobistego i prawa jazdy, nie powstydziłby się żaden scenarzysta. A zaczęło się jak i Hitchcocka.

Gdy zgasły czerwone światła, oczy wszystkich skierowane były na duet Mercedesa. Wejście w pierwszy zakręt miało być kluczowe. Lewis Hamilton choć wystartował jako pierwszy, to stracił na pierwszym łuku pozycję lidera po ataku Nico Rosberga. Kilkadziesiąt metrów dalej zaczął się dramat mistrzów świata.


Vettel zaliczając swój ostatni pit stop wcześniej niż Ricciardo zdołał przebić się przed Australijczyka. Byli partnerzy w zespole Red Bulla stoczyli więc bój o trzecie miejsce w którym lepszy okazał się Niemiec. Na ostatnim okrążenie Ricciardo złapał jeszcze pechowo "kapcia".

O pierwsze miejsce walczyli Verstappen z Raikkonenem. Najmłodszy i najstarszy kierowca w stawce przez kilkanaście okrążeń jechali tuż obok siebie. Fin trzymał się na granicy sekundy straty do nastolatka czyhając na każdy błąd Holendra.

Max Verstappen wytrzymał jednak i dotarł do mety jako pierwszy. Został najmłodszym kierowcą w historii F1, który wygrał wyścig, stanął na podium czy objął prowadzenie w wyścigu. W swoim debiucie w nowym zespole zdołał pobić rekordy, których może nie wyrównać już żaden inny kierowca.


1 Max Verstappen Red Bull Racing
2 Kimi Raikkonen Ferrari +0.616
3 Sebastian Vettel Ferrari +5.581
4 Daniel Ricciardo Red Bull Racing +43.950
5 Valtteri Bottas Williams +45.271
6 Carlos Sainz Toro Rosso +61.395
7 Sergio Perez Force India +79.358
8 Felipe Massa Williams +80.707
9 Jenson Button McLaren +1 okr.
10 Daniił Kwiat Toro Rosso +1 okr.
11 Esteban Gutierrez Haas +1 okr.
12 Marcus Ericsson Sauber +1 okr.
13 Jolyon Palmer Renault +1 okr.
14 Kevin Magnussen Renault +1 okr.
15 Felipe Nasr Sauber +1 okr.
16 Pascal Wehrlein Manor +1 okr.
17 Rio Haryanto Manor +1 okr.
(14.05.) V GP Hiszpanii:kwalifikacje dla Hamiltona!
Lewis Hamilton na decydującym okrążeniu wykręcił zdecydowanie najlepszy rezultat i to on ruszy z pole position do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Hiszpanii.



Popis swojej fantastycznej dyspozycji dał Lewis Hamilton podczas Q2, gdzie wyprzedził Nico Rosberg aż o 0,6 sekundy. Jednak finałowa część kwalifikacji najpierw należała do Niemca, bowiem Anglik popełnił błąd w jednym z zakrętów. Na decydującym okrążeniu, trzykrotny mistrz świata znów pokazał klasę i o prawie 0,3 sekundy wygrał z kolegą z zespołu. Dla kierowcy Mercedes GP była to trzecia wygrana czasówka w tym sezonie oraz 52. pole position w karierze.


Za bolidami Mercedesa nie ustawi się Scuderia Ferrari, a Daniel Ricciardo i Max Verstappen. Na pochwały zasłużył młody Holender, który w Q1 i Q2 zajął trzecie miejsce. W decydującej czasówce musiał uznać wyższość kolegi z zespołu. Z trzeciej linii do GP Hiszpanii ruszą dopiero Kimi Raikkonen i Sebastian Vettel. Pierwszą "10" uzupełnili jeszcze Valtteri Bottas, Carlos Sainz jr., Sergio Perez i Fernando Alonso.


Q3
1 Lewis Hamilton Mercedes 1:22,000
2 Nico Rosberg Mercedes 1:22,280
3 Daniel Ricciardo Red Bull 1:22,680
4 Max Verstappen Red Bull 1:23,087
5 Kimi Raikkonen Ferrari 1:23,113
6 Sebastian Vettel Ferrari 1:23,334
7 Valtteri Bottas Williams 1:23,522
8 Carlos Sainz jr. Toro Rosso 1:23,643
9 Sergio Perez Force India 1:23,782
10 Fernando Alonso McLaren 1:23,981


Q2
10 Nico Hulkenberg Force India 1:24,203
12 Jenson Button McLaren 1:24,348
13 Daniił Kwiat Toro Rosso 1:24,445
14 Romain Grosjean Haas F1 Team 1:24,480
15 Kevin Magnussen Renault 1:24,625
16 Esteban Gutierrez Haas F1 Team 1:24,778


Q1
17 Jolyon Palmer Renault 1:24,903
18 Felipe Massa Williams 1:24,941
19 Marcus Ericsson Sauber 1:25,202
(14.05.) V GP Hiszpanii:trzeci trening znowu dla Rosberga!
Nico Rosberg był najszybszy podczas trzeciej i ostatniej sesji treningowej przed niedzielnym wyścigiem o GP Hiszpanii. Drugi czas uzyskał jego zespołowy partner Lewis Hamilton.



Lider klasyfikacji mistrzostw świata wykręcił w sobotę najlepszy czas weekendu - 1:23,078, dystansując Lewisa Hamiltona o 0,126 sekundy. To trzecia kolejna sesja treningowa, w której Nico Rosberg był szybszym z duetu kierowców Mercedesa.


O swoim potencjale przekonał się Sebastian Vettel, który w sobotni poranek był tylko minimalnie wolniejszy od bolidów "Srebrnych strzał". Niemiec był przy tym znacznie szybszy od Kimiego Raikkonen.


1 Nico Rosberg Mercedes 1:23.078
2 Lewis Hamilton Mercedes +0.126
3 Sebastian Vettel Ferrari +0.147
4 Max Verstappen Toro Rosso +0.641
5 Daniel Ricciardo Red Bull Racing +0.738
6 Kimi Raikkonen Ferrari +1.032
7 Valtteri Bottas Williams +1.278
8 Sergio Perez Force India +1.394
9 Daniił Kwiat Red Bull Racing +1.475
10 Fernando Alonso McLaren +1.477
11 Nico Hulkenberg Force India +1.507
12 Felipe Massa Williams +1.543
13 Carlos Sainz jr. Toro Rosso +1.617
14 Romain Grosjean Haas +1.903
15 Jenson Button McLaren +1.973
16 Kevin Magnussen Renault +2.022
17 Esteban Gutierrez Haas +2.052
18 Jolyon Palmer Renault +2.298
(13.05.) V GP Hiszpanii:drugi trening dla Rosberga!
W Hiszpanii zakończyły się piątkowe treningi, w których najszybszy okazał się Nico Rosberg. Jednak Mercedes GP czuje na sobie oddech kierowców Ferrari.



Rosberg poprawił minimalnie rezultat Sebastiana Vettela z pierwszej sesji treningowej i okazał się najlepszy podczas popołudniowych zajęć. Niemiec o 0,254 sekundy był szybszy od Kimiego Raikkonena. Za tą dwójką uplasowali się Lewis Hamilton oraz Sebastian Vettel, jednak ich strata była już dużo większa.


Dość nieoczekiwanie na wysokim piątym miejscu znalazł się Carlos Sainz jr., którzy wyprzedził Daniel Ricciardo. Ponownie z dobrej strony zaprezentował się Max Verstappen, który w bolidzie Red Bulla zajął 8. miejsce. Młody Holender był nieznacznie wolniejszy do dwukrotnego mistrza świata - Fernando Alonso.


1. Nico Rosberg Mercedes 1:23,922
2. Kimi Raikkonen Ferrari 1:24,176
3. Lewis Hamilton Mercedes 1:24,641
4. Sebastian Vettel Ferrari 1:25,017
5. Carlos Sainz jr. Toro Rosso 1:25,131
6. Daniel Ricciardo Red Bull Racing 1:25,194
7. Fernando Alonso McLaren 1:25,342
8. Max Verstappen Red Bull Racing 1:25,375
9. Sergio Perez Force India 1:25,437
10. Nico Hulkenberg Force India 1:25,453
11. Valtteri Bottas Williams 1:25,708
12. Jenson Button McLaren 1:25,893
13. Romain Grosjean Haas 1:25,899
14. Kevin Magnussen Renault 1:26,244
15. Daniił Kwiat Toro Rosso 1:26,375
16. Felipe Massa Williams 1:26,491
17. Jolyon Palmer Renault 1:26,770
(13.05.) V GP Hiszpanii:pierwszy trening dla Vettela!

Jeszcze przed weekendem w GP Hiszpanii, prezes Scuderia Ferrari zapowiedział, że zespół musi w końcu zacząć wygrywać. - Jestem przekonany o naszej sile - przyznał Sergio Marchionne. - Do tej pory prześladował nas pech, ale sezon dopiero się rozpoczął. Spodziewam się, że szybko zaczniemy wygrywać, zaczynając od GP Hiszpanii - dodał.



Zarówno Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen wzięli sobie do serca te słowa, notując czasy lepszy od kierowców Mercedes GP podczas 1. treningu o pół sekundy lepsze. Początkowo to jednak Nico Rosberg i Lewis Hamilton mogli pochwalić się najlepszymi rezultatami. Jednak wraz z upływem czasu do głosu dochodziła ekipa z Maranello. Warto także dodać, że bolidzie Hamiltona zamontowano nowe turbo i MGU-H. Natomiast Rosberg korzysta ze starszych wersji.


1. Sebastian Vettel Ferrari 1:23,951
2. Kimi Raikkonen Ferrari 1:24,089
3. Nico Rosberg Mercedes 1:24,454
4. Lewis Hamilton Mercedes 1:24,611
5. Daniel Ricciardo Red Bull Racing 1:25,416
6. Max Verstappen Red Bull Racing 1:25,585
7. Valtteri Bottas Williams 1:25,672
8. Carlos Sainz jr. Toro Rosso 1:26,078
9. Felipe Massa Williams 1:26,186
10. Fernando Alonso McLaren 1:26,243
11. Kevin Magnussen Renault 1:26,576
12. Daniił Kwiat Toro Rosso 1:26,583
13. Nico Hulkenberg Force India 1:26,938
14. Sergio Perez Force India 1:27,064
15. Felipe Nasr Sauber 1:27,253
16. Romain Grosjean Haas 1:27,258
17. Esteban Gutierrez Haas 1:27,283
piątek, 13 maja 2016
(13.05.) Ogromne koszty leczenia Schumachera. Sponsorzy się odwracają!
Coraz gorzej prezentuje się sytuacja najwybitniejszego kierowcy Formuły 1 w historii. Michael Schumacher, który w grudniu 2013 roku doznał bardzo poważnego wypadku podczas jazdy na nartach w Alpach, ma kolejny problem. Walka o powrót do zdrowia pochłania jego dobytek, a na domiar złego współpracę kończą z nim dotychczasowi sponsorzy.




Poważne kłopoty Niemca zrelacjonowało "Mundo Deportivo". Obecnie przebywa on w swojej posiadłości w Genewie, gdzie piętnastu specjalistów korzysta z zaawansowanego technicznie i, co oczywiste, kosztownego sprzętu medycznego, próbując przywrócić go, choć częściowo, do dawnej sprawności. Wiąże się to jednak z dużymi wydatkami, które rodzina rajdowca stara się organizować na wszelkie sposoby.


Najwięcej zysków przynosi sprzedaż ruchomości i nieruchomości. I tak Schumacherowie pozbyli się już sporej części majątku, na który Michael zarabiał przez całe życie. Pod młotek trafiły domek wypoczynkowy znajdujący się pod Oslo, posiadłość w Dubaju czy prywatny odrzutowiec. Żona 46-latka Corina zdecydowała się także zrezygnować z ważnych pamiątek, w tym jednej z najważniejszych, czyli bolidu Ferrari F2000, w którym jej mąż zdobył w 2000 roku trzeci w karierze tytuł mistrza świata F1.


Coraz bardziej prawdopodobne staje się, że sprzedaż dóbr może być w pewnym momencie jedynym źródłem, które będzie utrzymywało "Schumiego" przy życiu. Odwracają się bowiem od niego firmy, które pomagały mu finansowo w zamian za prawa do wizerunku. Ostatnio współpracę sponsorską postanowiła zakończyć Erlinyou, chińska korporacja działająca na rynku technologicznym i naukowym. Nie więcej niż kilka miesięcy po wypadku tą samą drogą podążyły marki odzieżowe, czyli Jet Set i Navyboot.


Zdaniem niektórych źródeł rehabilitacja siedmiokrotnego mistrza Formuły 1 może kosztować w sumie nawet do 13 milionów dolarów.

Ostatni raz o Schumacherze informowaliśmy, gdy serwis Newseveryday.com powołał się na anonimowego neurochirurga, który stwierdził, że Niemiec do przeżycia potrzebuje cudu. Rewelacji tych nikt z obozu 47-latka nie potwierdził.

poniedziałek, 09 maja 2016
(1.05.) IV GP Rosji:zwycięstwo Rosberga!
Nico Rosberg zwyciężył w wyścigu o Grand Prix Rosji. Kierowca Mercedesa bez żadnych problemów utrzymał pozycję lidera wywalczoną w kwalifikacjach i zapewnił sobie kolejną wygraną w obecnie trwającym sezonie. Wspólnie z Niemcem, na podium rywalizacji w Soczi stanął drugi z zawodników stajni z Brackley, Lewis Hamilton oraz reprezentujący Ferrari Kimi Raikkonen.





Zmagania, odbywające się w 22. rocznicę tragicznej śmierci legendarnego Brazylijczyka, Ayrtona Senny, który zginął 1 maja 1994 roku podczas rywalizacji na torze Imola, miały być popisem Rosberga. Reprezentant Srebrnych Strzał zdominował rywalizację w Formule 1, wygrywając trzy pierwsze wyścigi sezonu 2016 i zdecydowanie przewodząc klasyfikacji mistrzostw świata. Ponadto, 30-latek miał szansę stać się dopiero czwartym kierowcą w historii królowej sportów motorowych, po Sebastianie Vettelu, Michaelu Schumacherze i Alberto Ascarim, który mógł sięgnąć po siódmy triumf z rzędu (statystyka obejmuje także ostatnie rundy poprzedniego sezonu - przyp. GP).


Na przeciwnym biegunie znalazł się za to Sebastian Vettel. Reprezentant Ferrari już na pierwszych metrach został dwukrotnie zahaczony przez Daniiła Kwiata (Red Bull), wypadł poza tor i uderzając w bariery, zakończył zmagania. W rozmowie z zespołem, były mistrz świata ocenił całą sytuację, używając wielu wulgaryzmów. Przypomnijmy, że Niemiec miał pretensje do Rosjanina już po Grand Prix Chin, kiedy to obwinił młodego zawodnika o zbyt agresywną i niebezpieczną jazdę.

Podobny los spotkał Rio Haryanto (Manor) oraz Nico Huelkenberga (Force India), który już na początku swojego setnego weekendu wyścigowego zderzył się z Estebanem Gutierrezem (Haas). Wielki pech dopadł też drugiego z zawodników hinduskiej stajni, Sergio Pereza, w którego bolidzie przebita została tylna opona. Problemy nie ominęły także Daniela Ricciardo (Red Bull) oraz Marcusa Ericssona (Sauber), którzy podczas trwającego okresu neutralizacji musieli nadprogramowo zameldować się u swoich mechaników.


Po przejechaniu siedmiu kółek kolejną pozycję odrobił Hamilton, który świetnym manewrem wyprzedził Kimiego Raikkonena. W międzyczasie sędziowie nałożyli kary na Daniiła Kwiata i Estebana Gutierreza. Rosjanin musiał zaliczyć dziesięciosekundowy postój w pit lane, a Meksykanin został zobowiązany przejechać przez aleję serwisową. Liderujący Rosberg powiększył natomiast przewagę nad drugim Bottasem do blisko siedmiu sekund. Fina bardzo mocno naciskał za to jadący za nim Lewis Hamilton.

Przez kolejne minuty rywalizacji sytuacja na torze mocno się uspokoiła. Na siedemnastym okrążeniu na wymianę opon zdecydował się Bottas. Kółko później do alei serwisowej zawitał Hamilton. Ostatecznie, Brytyjczyk po powrocie na tor, minimalnie przegrał z Finem walkę o drugą lokatę, który zdołał utrzymać pozycję wicelidera. Kilka chwil później, aktualny mistrz świata poradził sobie jednak z reprezentantem Williamsa i awansował na drugie miejsce.

Bottasa zdołał wyprzedzić także Kimi Raikkonen, który po wyjeździe z pit lane znalazł się przed byłym mistrzem serii GP3 zapowiadającym przed rozpoczęciem zawodów walkę o podium. Jako jeden z ostatnich, na wymianę ogumienia zdecydował się Nico Rosberg. Niemiec po powrocie na tor, bez większych problemów, zdołał utrzymać pozycję lidera z przewagą trzynastu sekund nad drugim Hamiltonem.

Karę dziesięciu sekund doliczoną do końcowego rezultatu otrzymał Carlos Sainz, który został "nagrodzony" za wypchnięcie z toru Jolyona Palmera. Karne pięć sekund wpadło również na konto Felipe Nasra (Saubera). Brazylijczyk nie liczył się jednak w walce o najlepszą dziesiątkę. Szansę na sporą zdobycz miał natomiast drugi z kierowców Toro Rosso, Max Verstappen. Holender, który jako ostatni zdecydował się na wizytę w alei serwisowej po przejechaniu nieco ponad połowy dystansu wyścigu plasował się na siódmej pozycji.

Na dwadzieścia okrążeń przed końcem zawodów czołówka nadal utrzymywała się bez zmian. Jako pierwszy jechał Rosberg, którego próbował gonić Hamilton. Aktualny mistrz świata zdołał odrobić do zespołowego kolegi kilka sekund i tracił do Niemca już tylko nieco ponad osiem sekund. Za duetem Mercedesa plasowało się dwóch Finów, Raikkonen i Bottas oraz Felipe Massa.



Na przeciwnym biegunie znalazł się za to Sebastian Vettel. Reprezentant Ferrari już na pierwszych metrach został dwukrotnie zahaczony przez Daniiła Kwiata (Red Bull), wypadł poza tor i uderzając w bariery, zakończył zmagania. W rozmowie z zespołem, były mistrz świata ocenił całą sytuację, używając wielu wulgaryzmów. Przypomnijmy, że Niemiec miał pretensje do Rosjanina już po Grand Prix Chin, kiedy to obwinił młodego zawodnika o zbyt agresywną i niebezpieczną jazdę.

Podobny los spotkał Rio Haryanto (Manor) oraz Nico Huelkenberga (Force India), który już na początku swojego setnego weekendu wyścigowego zderzył się z Estebanem Gutierrezem (Haas). Wielki pech dopadł też drugiego z zawodników hinduskiej stajni, Sergio Pereza, w którego bolidzie przebita została tylna opona. Problemy nie ominęły także Daniela Ricciardo (Red Bull) oraz Marcusa Ericssona (Sauber), którzy podczas trwającego okresu neutralizacji musieli nadprogramowo zameldować się u swoich mechaników.

\r\n","provider":"Twitter"}}" data-type="desktop" data-run-module="embeddedapp/main.app" data-run-module-isrun="1">

Na trzecim okrążeniu trasę opuścił samochód bezpieczeństwa, co niemal od razu wykorzystał Hamilton, który wyprzedził jadącego na piątym miejscu Felipe Massę (Williams). Coraz bliżej Brazylijczyka był również Max Verstappen (Toro Rosso). Za Holendrem znajdował się natomiast Fernando Alonso (McLaren). Hiszpan startujący z czternastego miejsca przesunął się więc aż o siedem pozycji. Spory awans uzyskali też Romain Grosjean (Haas), Kevin Magnussen i Jolyon Palmer (obaj Renault).

Po przejechaniu siedmiu kółek kolejną pozycję odrobił Hamilton, który świetnym manewrem wyprzedził Kimiego Raikkonena. W międzyczasie sędziowie nałożyli kary na Daniiła Kwiata i Estebana Gutierreza. Rosjanin musiał zaliczyć dziesięciosekundowy postój w pit lane, a Meksykanin został zobowiązany przejechać przez aleję serwisową. Liderujący Rosberg powiększył natomiast przewagę nad drugim Bottasem do blisko siedmiu sekund. Fina bardzo mocno naciskał za to jadący za nim Lewis Hamilton.

Przez kolejne minuty rywalizacji sytuacja na torze mocno się uspokoiła. Na siedemnastym okrążeniu na wymianę opon zdecydował się Bottas. Kółko później do alei serwisowej zawitał Hamilton. Ostatecznie, Brytyjczyk po powrocie na tor, minimalnie przegrał z Finem walkę o drugą lokatę, który zdołał utrzymać pozycję wicelidera. Kilka chwil później, aktualny mistrz świata poradził sobie jednak z reprezentantem Williamsa i awansował na drugie miejsce.

Bottasa zdołał wyprzedzić także Kimi Raikkonen, który po wyjeździe z pit lane znalazł się przed byłym mistrzem serii GP3 zapowiadającym przed rozpoczęciem zawodów walkę o podium. Jako jeden z ostatnich, na wymianę ogumienia zdecydował się Nico Rosberg. Niemiec po powrocie na tor, bez większych problemów, zdołał utrzymać pozycję lidera z przewagą trzynastu sekund nad drugim Hamiltonem.

Karę dziesięciu sekund doliczoną do końcowego rezultatu otrzymał Carlos Sainz, który został "nagrodzony" za wypchnięcie z toru Jolyona Palmera. Karne pięć sekund wpadło również na konto Felipe Nasra (Saubera). Brazylijczyk nie liczył się jednak w walce o najlepszą dziesiątkę. Szansę na sporą zdobycz miał natomiast drugi z kierowców Toro Rosso, Max Verstappen. Holender, który jako ostatni zdecydował się na wizytę w alei serwisowej po przejechaniu nieco ponad połowy dystansu wyścigu plasował się na siódmej pozycji.

Na dwadzieścia okrążeń przed końcem zawodów czołówka nadal utrzymywała się bez zmian. Jako pierwszy jechał Rosberg, którego próbował gonić Hamilton. Aktualny mistrz świata zdołał odrobić do zespołowego kolegi kilka sekund i tracił do Niemca już tylko nieco ponad osiem sekund. Za duetem Mercedesa plasowało się dwóch Finów, Raikkonen i Bottas oraz Felipe Massa.

Po 34 kółkach ogromny pech dopadł Maksa Verstappena. W bolidzie młodego Holendra, który znajdował się już na znakomitej, szóstej pozycji doszło do awarii jednostki napędowej, z powodu której zawodnik Toro Rosso musiał przedwcześnie zakończyć zmagania. Coraz bliżej Rosberga znajdował się natomiast Hamilton, który był słabszy od Niemca już tylko o niespełna sześć sekund.

\r\n","provider":"Twitter"}}" data-type="desktop" data-run-module="embeddedapp/main.app" data-run-module-isrun="1">

Niestety, chwilę później 31-latek otrzymał od swojego zespołu informację o drobnych problemach technicznych związanych z silnikiem, co zaowocowało ponownym powiększeniem się straty do lidera. Do Brytyjczyka nieznacznie zaczął się za to zbliżać trzeci Raikkonen, który jednak miał do zniwelowania ponad trzynaście sekund. Pod sam koniec rywalizacji w pit lane nieoczekiwanie pojawił się jeszcze piąty Felipe Massa, który jednak miał wystarczająco dużą przewagę i nie stracił swojej pozycji.

Ostatecznie, zgodnie z przewidywaniami, Grand Prix Rosji wygrał niezwyciężony w sezonie 2016 Nico Rosberg, który na sam koniec zdołał jeszcze wykręcić najlepszy czas jednego okrążenia. Obok Niemca na podium, gdzie nagrody wręczał prezydent Rosji, Władimir Putin, stanęli Lewis Hamilton i Kimi Raikkonen.

Za czołową trójką uplasowały się dwa Williamsy, Valtteri Bottas i Felipe Massa. Szóste miejsce zajął natomiast Fernando Alonso, który tym samym zdobył swoje pierwsze punkty w tegorocznych zmaganiach. Podobny sukces odnotował siódmy Kevin Magnussen. Duńczyk również do tej pory nie miał na swoim koncie ani jednego oczka.

Dziesiątkę uzupełnili jeszcze Romain Grosjean, Sergio Perez i Jenson Button, który do samego końca zaciekle walczył z Carlosem Sainzem, ogrywając Hiszpana pod sam koniec rywalizacji i podobnie jak "Nando" zdobył pierwsze punkty w tym roku. Oprócz młodego zawodnika, poza punktami zawody w Soczi zakończyli jeszcze m.in. reprezentanci Red Bulla, Daniel Ricciardo oraz Daniił Kwiat, jak również Jolyon Palmer, Marcus Ericsson, Felipe Nasr, Esteban Gutierrez i Pascal Wehrlein.


Końcowa klasyfikacja GP Rosji:

1. Nico Rosberg (Mercedes) 1:32.41,997 (25 pkt)

2. Lewis Hamilton (Mercedes) +25,022 (18 pkt)

3. Kimi Raikkonen (Ferrari) +31,998 (15 pkt)

4. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) +50,217 (12 pkt)

5. Felipe Massa (Williams Mercedes) +1.14,427 (10 pkt)

6. Fernando Alonso (McLaren Honda) (8 pkt) + 1 okrążenie

7. Kevin Magnussen (Renault) (6 pkt) + 1 okrążenie

8. Romain Grosjean (Haas Ferrari) (4 pkt) + 1 okrążenie

9. Sergio Perez (Force India Mercedes) (2 pkt) + 1 okrążenie

10. Jenson Button (McLaren Honda) (1 pkt) + 1 okrążenie

11. Carlos Sainz (Toro Rosso Ferrari) + 1 okrążenie

12. Jolyon Palmer (Renault) + 1 okrążenie

13. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) + 1 okrążenie

14. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) + 1 okrążenie

15. Daniił Kwiat (Red Bull TAG-Heuer) + 1 okrążenie

16. Felipe Nasr (Sauber Ferrari) + 1 okrążenie

17. Esteban Gutierrez (Haas Ferrari) + 1 okrążenie


(30.04.) IV GP Rosji:kwalifikacje dla Rosberga, pech Hamiltona!
Kierowca Mercedesa, Nico Rosberg wywalczył pole position przed wyścigiem o Grand Prix Rosji. Niemiec wystartuje z pierwszej linii wspólnie z Valtterim Bottasem z ekipy Williamsa. Po raz kolejny, w obecnie trwającym sezonie, wielki pech dopadł drugiego z zawodników stajni z Brackley, Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk, z powodu problemów technicznych w ogóle nie wziął udziału w trzecim segmencie czasówki.





Wyniki Q1 potwierdziły dominację zespołu aktualnych mistrzów świata, którzy wykręcili dwa najlepsze czasy i szybko zagwarantowali sobie miejsce w dalszej części zawodów. Różnica pomiędzy zawodnikami Mercedesa wyniosła zaledwie 0,113 sekundy, choć Brytyjczyk przejeżdżając w niedozwolonym miejscu jedną z linii po opuszczeniu trasy w drugim zakręcie toru trafił pod czujne oko arbitrów.

Trzeci w zestawieniu Vettel okazał się słabszy od lidera o nieco ponad pół sekundy. Kolejne lokaty zajęli Raikkonen oraz duet Williamsa, Valtteri Bottas i Felipe Massa. Na przeciwnym biegunie znalazły się za to bolidy Renault, Manora i Saubera, które pożegnały się ze zmaganiami już w pierwszym segmencie czasówki. Spośród outsiderów najlepsi okazali się zawodnicy francuskiego teamu. Kevin Magnussen zajął siedemnaste, a Jolyon Palmer osiemnaste miejsce. Najsłabszy był natomiast Marcus Ericsson, który przegrał walkę o przedostatnią pozycję z Rio Haryanto.

Q2 rozpoczęło się od nieprawdopodobnie mocnego uderzenia Rosberga. Niemiec, który od początku sezonu 2016 imponuje wysoką dyspozycją i jest jak na razie nie do pokonania, przejechał pętlę toru w Soczi w rewelacyjnym czasie 1.35,337. Dla porównania Hamilton był słabszy od swojego drużynowego kolegi aż o 0,483 sekundy. Strata trzeciego Vettela wyniosła już natomiast aż 1,286 sekundy.


Pech aktualnego mistrza globu w 100 procentach wykorzystał Nico Rosberg, który bez żadnych problemów zdobył pierwsze pole startowe. Drugim czasem popisał się Sebastian Vettel, ale Niemiec, ze względu na nałożoną na niego karę, wystartuje do wyścigu dopiero z szóstego miejsca. Tym samym, obok Rosberga ustawi się trzeci w kwalifikacjach Valtteri Bottas.

Z kolejnych pozycji czwartą odsłonę sezonu 2016 rozpoczną Kimi Raikkonen, Felipe Massa, Daniel Ricciardo, Sergio Perez, Daniił Kwiat, Max Verstappen i zdecydowanie największy pechowiec całych kwalifikacji, Lewis Hamilton.

Wyścig o Grand Prix Rosji rozpocznie się w niedzielę, o godzinie 14:00. Dwanaście miesięcy temu na torze w Soczi bezkonkurencyjny okazał się Hamilton. Brytyjczyk minął wówczas linię mety przed Sebastianem Vettelem i Sergio Perezem. 31-latek okazał się również najlepszy dwa lata temu, kiedy to zmagania te zadebiutowały w Formule 1.


Wyniki kwalifikacji GP Rosji:

Q3:

1. Nico Rosberg (Mercedes) 1.35,417

2. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.36,123

3. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 1.36,563

4. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.36,663

5. Felipe Massa (Williams Mercedes) 1.37,016

6. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) 1.37,125

7. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.37,212

8. Daniił Kwiat (Red Bull TAG-Heuer) 1.37,459

9. Max Verstappen (Toro Rosso Ferrari) 1.37,583

10. Lewis Hamilton (Mercedes) bez czasu

Q2:

11. Carlos Sainz (Toro Rosso Ferrari) 1.37,652

12. Jenson Button (McLaren Honda) 1.37,701

13. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 1.37,771

14. Fernando Alonso (McLaren Honda) 1.37,807

15. Romain Grosjean (Haas Ferrari) 1.38,055

16. Esteban Gutierrez (Haas Ferrari) 1.38,115

Q1:

17. Kevin Magnussen (Renault) 1.38,914

18. Jolyon Palmer (Renault) 1.39,009

19. Felipe Nasr (Sauber Ferrari) 1.39,018

20. Pascal Wehrlein (Manor Mercedes) 1.39,399

21. Rio Haryanto (Manor Mercedes) 1.39,463

22. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) 1.39,519


(30.04.) IV GP Rosji:trzeci trening dla Hamiltona!
Zawodnicy Mercedesa okazali się zdecydowanie najszybsi podczas trzeciej sesji treningowej na torze w Soczi, gdzie w niedzielę odbędzie się wyścig o Grand Prix Rosji. Najlepszy czas uzyskał Lewis Hamilton, który wyprzedził drugiego w klasyfikacji Nico Rosberga o 0,068 sekundy. Za Srebrnymi Strzałami uplasował się Sebastian Vettel z Ferrari.





Czterokrotny mistrz świata był jedynym kierowcą w stawce, który stracił do liderów z Mercedesa mniej niż sekundę. Czwarty w zestawieniu Kimi Raikkonen (Ferrari) był gorszy od Hamiltona już o 1,324 sekundy. Dwie kolejne pozycje zajęli Felipe Massa oraz Valtteri Bottas jeżdżący dla Williamsa, jak również Max Verstappen (Toro Rosso), Jenson Button (McLaren) i Carlos Sainz (Toro Rosso).


Czołową dziesiątkę zamknął Sergio Perez. Meksykanin z Force India znalazł się przed zaskakująco słabo prezentującym się duetem Red Bulla, Danielem Ricciardo i Daniiłem Kwiatem, których rozdzielił jeszcze Fernando Alonso z McLarena. Na czternastej pozycji sklasyfikowany został natomiast drugi z zawodników hinduskiej ekipy, Nico Huelkenberg świętujący w Rosji swój setny weekend wyścigowy w Formule 1.

Następne pozycje przypadły kierowcom Haasa i Renault, a stawkę, tradycyjnie, zamknęły Manory i Saubery. Co ciekawe, Rio Haryanto i Pascal Wehrlein okazali się lepsi od Marcusa Ericssona i Felipe Nasra. Brazylijczyk, który w Soczi otrzymał nowe podwozie, po piątkowych treningach przyznawał, że bolid prowadzi się zdecydowanie lepiej niż jego poprzednik. Rezultat uzyskany przez 23-latka w ostatnich zajęciach nie potwierdza jednak tych słów.


Wyniki trzeciego treningu przed GP Rosji:

1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.36,403 (17 okrążeń)

2. Nico Rosberg (Mercedes) 1.36,471 (22)

3. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.37,007 (28)

4. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.37,727 (14)

5. Felipe Massa (Williams Mercedes) 1.37,918 (16)

6. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 1.37,985 (16)

7. Max Verstappen (Toro Rosso Ferrari) 1.38,133 (22)

8. Jenson Button (McLaren Honda) 1.38,260 (14)

9. Carlos Sainz (Toro Rosso Renault) 1.38,465 (25)

10. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.38,542 (18)

11. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) 1.38,622 (23)

12. Fernando Alonso (McLaren Honda) 1.38,633 (12)

13. Daniił Kwiat (Red Bull TAG-Heuer) 1.39,047 (15)

14. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 1.39,162 (16)

15. Esteban Gutierrez (Haas Ferrari) 1.39,230 (18)


wtorek, 03 maja 2016
(29.04.) IV GP Rosji:drugi trening dla Hamiltona!
Lewis Hamilton uzyskał najlepszy czas jednego okrążenia podczas drugiej sesji treningowej na torze w Soczi. Za reprezentantem Mercedesa znalazło się dwóch Niemców, Sebastian Vettel z Ferrari, który był słabszy o 0,652 sekundy i zespołowy partner Brytyjczyka, Nico Rosberg tracący do aktualnego mistrza świata 0,867 sekundy.





Krótko po trzydziestu minutach jazd na torze wywołano wirtualny samochód bezpieczeństwa, którego powodem były problemy z elektroniką w samochodzie wspominanego Vettela. 28-latek zaparkował swój samochód na prostej startowej informując swój zespół, że w jego bolidzie doszło do awarii. Ostatecznie, czterokrotny mistrz świata już do końca zajęć nie pojawił się na trasie i zakończył trening z zaledwie dziesięcioma przejechanymi kółkami.


Piętnasta lokata przypadła Kevinowi Magnussenowi, który w sesji porannej udostępnił swój bolid testowemu zawodnikowi Renault, Siergiejowi Sirotkinowi. Kolejne czasy uzyskał duet Haas F1 Team, Romain Grosjean i Esteban Gutierrez oraz drugi z reprezentantów Renault, Jolyon Palmer. Cztery ostatnie pozycje zajęli natomiast kierowcy Saubera i Manora - Felipe Nasr, Rio Haryanto, Pascal Wehrlein i Marcus Ericsson.


Wyniki drugiego treningu przed GP Rosji:

1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.37,583 (30 okrążeń)

2. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.38,235 (10)

3. Nico Rosberg (Mercedes) 1.38,450 (37)

4. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.38,793 (35)

5. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) 1.39,084 (34)

6. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 1.39,185 (42)

7. Daniił Kwiat (Red Bull TAG-Heuer) 1.39,193 (32)

8. Jenson Button (McLaren Honda) 1.39,196 (31)

9. Felipe Massa (Williams Mercedes) 1.39,289 (38)

10. Fernando Alonso (McLaren Honda) 1.39,400 (30)

11. Carlos Sainz (Toro Rosso Renault) 1.39,465 (37)

12. Max Verstappen (Toro Rosso Ferrari) 1.39,501 (3)

13. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 1.39,795 (31)

14. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.39,867 (38)

15. Kevin Magnussen (Renault) 1.40,193 (41)

16. Romain Grosjean (Haas Ferrari) 1.40,260 (24)

17. Esteban Gutierrez (Haas Ferrari) 1.40,508 (26)

18. Jolyon Palmer (Renault) 1.40,688 (37)


 
1 , 2