Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
niedziela, 29 lipca 2012
XI GP Węgier:zwycięstwo Hamiltona, Renault na podium!

Lewis Hamilton (McLaren) wygrał wyścig o Grand Prix Węgier Formuły 1, jedenastą eliminację tegorocznej rywalizacji o tytuł mistrza świata. Brytyjczyk zwyciężył drugi raz w tym sezonie, dzięki czemu awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.

Hamilton zdecydowanie zdominował rywalizację na Hungaroringu. W ten weekend był najszybszy podczas dwóch sesji treningowych, wygrał kwalifikacje oraz nie dał rywalom żadnych szans w trakcie wyścigu. Tylko przez moment naciskał go drugi na starcie Romain Grosjean (Lotus), ale z góry był skazany na niepowodzenie. Później swoich sił, również bez efektu, próbował Kimi Raikkonen.

Tak naprawdę cała rywalizacja rozstrzygnęła się w kwalifikacjach. Wyprzedzania na torze, przynajmniej jeśli chodzi o czołówkę, nie było w ogóle. Niewiele działo się także w pit stopach. Pecha miał jedynie Jenson Button (McLaren), którego mechanicy mieli problem na 46. okrążeniu ze zmianą opon.

W boksach stoczyli ze sobą walkę także obaj kierowcy Lotusa. Mechanicy lepiej obsługiwali Kimiego Raikkonena, dzięki czemu ten wyprzedził Romaina Grosjeana i awansował na pozycję wicelidera, której nie oddał do końca wyścigu. Francuz stanął na najniższym stopniu podium.

Sebastian Vettel, mimo że zaliczył najszybsze okrążenie, ukończył wyścig dopiero na czwartej pozycji. Tuż za nim znalazł się lider mistrzostw świata, Fernando Alonso, który dzięki wypracowanej we wcześniejszych wyścigach przewadze, utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

sobota, 28 lipca 2012
Bernie Ecclestone przedstawił wstępny szkic kalendarza na sezon 2013!

Bernie Ecclestone zapowiedział, że przyszłoroczny kalendarz mistrzostw świata Formuły 1 będzie liczył 20 wyścigów. W miejsce Grand Prix Europy, rozgrywanej od 2008 roku na torze w Walencji, kierowcy mają rywalizować w ulicznych zawodach na trasie w New Jersey.

Brytyjski miliarder, odpowiedzialny za komercyjną stronę wyścigowych mistrzostw świata, rozważał rozszerzenie kalendarza o kolejne wyścigi, ale na torze Hungaroring potwierdził, że wstępny szkic liczy 20 rund - tyle samo, ile w sezonie 2012.

Rywalizacja ma się rozpocząć 17 marca w Melbourne, a sezon zakończy się zawodami na brazylijskim torze Interlagos - choć do niedawna spekulowano, że być może ostatnia runda zostanie rozegrana na debiutującym w tym sezonie torze w Austin. Amerykanie wciąż liczą na dwa miejsca w kalendarzu - choć nie ma jeszcze ostatecznej decyzji na temat organizacji wyścigu w New Jersey. - Wygląda na to, że [ten wyścig] się odbędzie - krótko stwierdził Ecclestone. Drugi wyścig w USA ma zastąpić zawody na ulicznej trasie w Walencji. Hiszpanie będą od sezonu 2013 organizować jedną Grand Prix rocznie - wymiennie w Barcelonie i Walencji.

Według podobnego schematu od 2007 roku odbywają się wyścigi w Niemczech, ale tor Nurburgring, który ma gościć GP Niemiec w sezonie 2013, przeżywa poważne kłopoty finansowe. - Musimy utrzymać niemiecki wyścig w kalendarzu - powiedział Ecclestone. Jeśli obecni właściciele legendarnego toru nie będą mogli zgromadzić odpowiedniego budżetu, przyszłoroczne zawody w Niemczech mają się odbyć na Hockenheim.

XI GP Węgier:kwalifikacje dla Hamiltona!

Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren) wystartuje w niedzielę z pole position do wyścigu o Grand Prix Węgier. Były mistrz świata potwierdził tym samym wysoką formę, jaką prezentował na treningach.

Lewis Hamilton na torze Hungaroring prezentował się znakomicie - w dwóch piątkowych treningach dwukrotnie okazał się najszybszy, w trzecim, sobotnim, lepszym czasem od niego popisał się tylko Australijczyk Mark Webber z Red Bulla.

Hamilton z dobrej strony pokazał się także w sobotnich kwalifikacjach. Brytyjczyk nie miał sobie równych w Q1, był najszybszy z czasem 1.21,794. O sporym szczęściu mógł mówić Sebastian Vettel, który awansował do drugiej części kwalifikacji z siedemnastym, ostatnim dającym kwalifikację czasem. Po Q1 z kwalifikacjami pożegnali się natomiast Karthikeyan, De La Rosa, Glock, Pic, Pietrow, Kovalainen i Ricciardo.

Kierowca McLarena potwierdził swoją dominację również w drugiej części kwalifikacji. Tym razem "wykręcił" czas 1.21,060 i znowu nie miał sobie równych. Z dalszą częścią kwalifikacji po Q2 pożegnali się obaj kierowcy Mercedesa - Nico Rosberg był 13., a Michael Schumacher 17. Ich los podzielili także: zwycięzca trzeciego treningu Mark Webber, Paul di Resta, Sergio Perez, Kamui Kobayashi oraz Jean-Eric Vergne.

W ostatniej części kwalifikacji o rozstawienie w pierwszych pięciu liniach walczyli Vettel, Button, Hamilton, Alonso, Massa, Raikkonen, Grosjean, Hulkenberg, Maldonado oraz Senna. Jeśli którykolwiek z kierowców miał złudzenia, że zdoła wyprzedzić Hamiltona, to Brytyjczyk szybko je rozwiał. Kierowca McLarena wykręcił "kosmiczny" czas, zszedł poniżej 1.21, osiągając rezultat 1.20,953. Obok Hamiltona z pierwszej linii startowej wystartuje zawodnik Lotusa, Romain Grosjean. Mistrz świata Sebastian Vettel miał trzeci czas.

Kolejne pozycje zajęli Jenson Button i Kimi Raikkonen. Zawodnicy Ferrari, Fernando Alonso oraz Felipe Massa byli na miejscach 6. i 7. Kolejne pozycje zajęli Pastor Maldonado, Bruno Senna i Nico Hulkenberg.

Niedzielny wyścig o Grand Prix Węgier, jedenasta z 20 tegorocznych eliminacji mistrzostw świata F1, będzie ostatnim przed miesięcznymi wakacjami dla kierowców. Następny wyścig - o GP Belgii na torze Spa-Francorschamps zaplanowany jest na 2 września.

Kolejność na starcie GP Węgier:
1. linia
Lewis Hamilton (W. Brytania/McLaren Mercedes) 1.20,953
Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault) 1.21,366

2. linia
Sebastian Vettel (Niemiec/Red Bull-Renault) 1.21,416
Jenson Button (W. Brytania/McLaren Mercedes) 1.21,583

3. linia
Kimi Raikkonen (Niemiec/Lotus-Renault) 1.21,730
Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 1.21,844

4. linia
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.21,900
Pastor Maldonado (Wenezuela/Williams-Renault) 1.21,939

5. linia
Bruno Senna (Brazylia/Williams-Renault) 1.22,343
Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes) 1.22,847

6. linia
Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1.21,715
Paul di Resta (W. Brytania/Force India-Mercedes) 1.21,813

7. linia
Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP) 1.21,895
Sergio Perez (Meksyk/Sauber-Ferrari) 1.21,895

8. linia
Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari) 1.22,300
Jean-Eric Vergne(Francja/Toro Rosso-Ferrari) 1.22,380

9. linia
Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes GP) 1.22,723
Daniel Ricciardo (Australia/Toro Rosso-Ferrari) 1.23,250

10. linia
Heikki Kovalainen (Finlandia/Caterham -Renault) 1.23,576
Witalij Pietrow (Rosja/Caterham-Renault) 1.24,167

11. linia
Charles Pic (Frankreich/Marusia-Cosworth) 1.25,244
Timo Glock (Niemcy/Marusia-Cosworth) 1.25,476

12. linia
Pedro de la Rosa (Hiszpania/HRT-Cosworth) 1.25,916
Narain Karthikeyan (Indie/HRT-Cosworth) 1.26,175.

XI GP Węgier:trzeci trening dla Webbera!

W trzecim, ostatnim treningu przed sobotnimi kwalifikacjami F1 przed Grand Prix Węgier, na torze Hungaroring najszybszy okazał się Australijczyk Mark Webber. Ta sesja była pokazem siły Red Bulla, bowiem trzecim czasem popisał się kolega z teamu Webbera, mistrz świata Sebastian Vettel. Drugi czas był dziełem Lewisa Hamiltona z McLarena.

Webber, wicelider klasyfikacji mistrzostw świata, był najszybszy z czasem 1.21,550. Zwycięzca obu piątkowych treningów Lewis Hamilton tym razem był drugi, trzeci czas należał do Sebastiana Vettela. Z bardzo dobrej strony, podobnie jak podczas drugiego treningu, zaprezentował się Bruno Senna, który osiągnął czwarty czas. Tuż za jego plecami znalazł się Fernando Alonso, a za nim dwóch kierowców Lotusa - Kimi Raikkonen i Romain Grosjean.

Znacznie poniżej oczekiwań zaprezentowali się obaj kierowcy Mercedesa. Michael Schumacher i Nico Rosberg mieli kolejno 17. i 18. czas.

Podczas piątkowych treningów najszybszy był Lewis Hamilton z McLarena. W pierwszym z nich Brytyjczyk wyprzedził kolegę ze swojego teamu, Jensona Buttona. Nieźle też poczynał sobie aktualny lider klasyfikacji mistrzostw świata, Fernando Alonso. Hiszpan osiągnął trzeci czas. Drugi z reprezentantów Ferrari, Felipe Massa, był siódmy. Kierowców Ferrari rozdzielili zawodnicy Mercedesa GP - Nico Rosberg był czwarty, a Michael Schumacher szósty. Pomiędzy nich "wskoczył" jeszcze Romain Grosjean z Lotusa.

Znacznie poniżej oczekiwań pojechał Sebastian Vettel. Mistrz świata miał dopiero piętnasty wynik.

Podczas drugich zajęć zawodnicy szybko wzięli się do pracy. Nadciągające ciemne chmury sprawiły, że kierowcy starali się już na początku zrealizować swoje plany treningowe. Najszybszy znowu okazał się Lewis Hamilton z McLarena. Za jego plecami uplasował się Kimi Raikkonen z Lotusa i Bruno Senna z Williamsa. Kolejne miejsca zajęli kierowcy Ferrari - Felipe Massa i Fernando Alonso.

Po godzinie zaczął padać deszcz, a na torze zrobiło się niebezpiecznie. Michael Schumacher postanowił zaryzykować - wyjechał na deszczowych oponach, jednak po chwili uderzył w bandę i uszkodził swój bolid. Przed końcem zajęć przestało padać, ale wyniki nie uległy już zmianie.

piątek, 27 lipca 2012
XI GP Węgier:drugi deszczowy trening także dla Hamiltona!

Lewis Hamilton z McLarena był najszybszy podczas piątkowych treningów przed wyścigiem o Grand Prix Węgier. Podczas drugich zajęć nad torem pojawił się deszcz, który przeszkodził zawodnikom.

Na pierwszym treningu najszybszy okazał się Lewis Hamilton z McLarena. Brytyjczyk wyprzedził kolegę ze swojego teamu, Jensona Buttona. Nieźle też poczynał sobie aktualny lider klasyfikacji mistrzostw świata, Fernando Alonso. Hiszpan osiągnął trzeci czas. Drugi z reprezentantów Ferrari, Felipe Massa, był siódmy. Kierowców Ferrari rozdzielili zawodnicy Mercedesa GP - Nico Rosberg był czwarty, a Michael Schumacher szósty. Pomiędzy nich "wskoczył" jeszcze Romain Grosjean z Lotusa.

Znacznie poniżej oczekiwań pojechał Sebastian Vettel. Mistrz świata miał dopiero piętnasty wynik.

Podczas drugich zajęć zawodnicy szybko wzięli się do pracy. Nadciągające ciemne chmury sprawiły, że kierowcy starali się już na początku zrealizować swoje plany treningowe. Najszybszy znowu okazał się Lewis Hamilton z McLarena. Za jego plecami uplasował się Kimi Raikkonen z Lotusa i Bruno Senna z Williamsa.

Kolejne miejsca zajęli kierowcy Ferrari - Felipe Massa i Fernando Alonso.

Po godzinie zaczął padać deszcz, a na torze zrobiło się niebezpiecznie. Michael Schumacher postanowił zaryzykować - wyjechał na deszczowych oponach, jednak po chwili uderzył w bandę i uszkodził swój bolid. Przed końcem zajęć przestało padać, ale wyniki nie uległy już zmianie.

XI GP Węgier:pierwszy trening dla Hamiltona!

Lewis Hamilton z McLarena okazał się najszybszym kierowcą podczas pierwszego treningu przed niedzielnym Grand Prix Węgier. Brytyjczyk wyprzedził kolegę ze swojego teamu, Jensona Buttona. Trzeci czas odnotował Fernando Alonso.

Po dwóch częściowo deszczowych poprzednich wyścigach, tym razem kierowcy liczyli na dobrą pogodę. Sprzyjająca aura towarzyszyła zawodnikom od początku pierwszego piątkowego treningu.

Na nim z bardzo dobrej strony zaprezentował się zespół McLaren, którego kierowcy osiągnęli dwa najlepsze czasy. Najszybszym zawodnikiem pierwszego treningu okazał się Lewis Hamilton, który z czasem 1.22,821 wyprzedził swojego kolegę z teamu, Jensona Buttona.

Nieźle też poczynał sobie aktualny lider klasyfikacji mistrzostw świata, Fernando Alonso. Hiszpan osiągnął trzeci czas treningu. Drugi z reprezentantów Ferrari, Felipe Massa, był siódmy. Kierowców Ferrari rozdzielili zawodnicy Mercedesa GP - Nico Rosberg był czwarty, a Michael Schumacher szósty. Pomiędzy nich "wskoczył" jeszcze Romain Grosjean z Lotusa.

Znacznie poniżej oczekiwań pojechał Sebastian Vettel. Mistrz świata miał dopiero piętnasty czas na pierwszym treningu.

Niedzielny wyścig o Grand Prix Węgier, jedenasta z 20 tegorocznych eliminacji mistrzostw świata F1, będzie ostatnim przed miesięcznymi wakacjami dla kierowców. Następny wyścig - o GP Belgii na torze Spa-Francorschamps zaplanowany jest na 2 września.

Zapowiedź XI GP Węgier, ostatniego przed wakacjami!

Niedzielny wyścig o Grand Prix Węgier będzie jedenastą z 20 tegorocznych eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Zaraz po finiszu na torze Hungaroring pod Budapesztem dla 24 kierowców rozpoczną się miesięczne wakacje. Potrwają do 31 sierpnia.

Niezależnie od wyników uzyskanych w najbliższą niedzielę jako lider klasyfikacji MŚ uda się na urlop Hiszpan Fernando Alonso. Kierowca Ferrari odniósł dotychczas trzy zwycięstwa w sezonie i zgromadził 154 punkty.

Zawodnik z Oviedo wyprzedza o 34 punkty Australijczyka Marka Webbera oraz o 44 jego partnera z ekipy Red Bull-Renault - Niemca Sebastiana Vettela, mistrza świata z ostatnich dwóch sezonów.

Bolidy spod znaku "Czerwonego Byka" znalazły się w ostatni weekend w centrum zainteresowania, po tym jak jeden z delegatów FIA zarzucił zespołowi niezgodne z regulaminem "mapowanie" jednostek napędowych. Z protokołu wynika, że stwierdzono "wyraźnie zmniejszony moment obrotowy w średnim zakresie prędkości obrotowych silnika".

Mimo tych zastrzeżeń austriacką ekipę dopuszczono do startu w GP Niemiec, bowiem okazało się, że przepisy nie są precyzyjne w tej kwestii. Jednak w tym tygodniu FIA wydała dyrektywę uzupełniającą artykuł 5.5.3 regulaminu technicznego, która pozwoli uniknąć podobnych kontrowersji.

Mimo zamieszania na Hockenheim, Red Bull-Renault prowadzi zdecydowanie w MŚ konstruktorów z dorobkiem 230 punktów. Wyprzedza Ferrari - 177 i zespół McLaren-Mercedes - 160, który w ostatnich tygodniach jakby złapał zadyszkę i pozwolił się dogonić ekipie Lotus-Renault - 159.

W tej ostatniej, należącej do luksemburskiej grupy kapitałowej, liderem jest Fin Kimi Raikkonen, który jest czwarty w rywalizacji o tytuł - 98 pkt. Mistrza świata z 2007 roku dzielnie wspiera ósmy w stawce Francuz Romain Grosjean - 61.

Między nimi sklasyfikowani są jeszcze Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes - 92, Niemiec Nico Rosberg z Mercedes GP - 76 oraz drugi Brytyjczyk z McLaren-Mercedes Jenson Button - 68.

Wyścig o Grand Prix Węgier powszechnie uważany jest za jeden z najnudniejszych w całym kalendarzu. Prawie zawsze kolejność krystalizuje się już na pierwszych okrążeniach, a nie zaburzają jej w istotny sposób nawet wizyty w alei serwisowej. Dlatego na Hungaroringu ważne dla układu sił są zawsze wyniki sobotniej rywalizacji o pole position.

W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 306,630 km, czyli 70 okrążeń po 4,381 km.

Następny wyścig - o GP Belgii na torze Spa-Francorschamps zaplanowany jest na 2 września. Do tego czasu, mimo przerwy wakacyjnej, można się spodziewać intensywnych negocjacji menedżerów z teamami w sprawie przedłużenia kontraktów z kierowcami na nowy sezon. Być może dojdzie już do kilku transferów.

poniedziałek, 23 lipca 2012
X GP Niemiec:zwycięstwo Alonso! Alonso liderem MS!

Fernando Alonso (Ferrari) zwyciężył w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Niemiec. Hiszpan wyprzedził Niemca Sebastiana Vettela (Red Bull Racing) i Brytyjczyka Jensona Buttona (McLaren). Po zakończeniu wyścigu sędziowie zdecydowali o nałożeniu kary na Vettela.

Alonso w deszczowych kwalifikacjach wywalczył pole position i jako lider klasyfikacji generalnej był naturalnym faworytem do zwycięstwa na torze Hockenheim. Apetyt na wygraną miał jednak także Vettel, który nigdy w karierze nie triumfował jeszcze w Niemczech.

Początek wyścigu zgodnie z oczekiwaniami bardzo dobrze rozegrał Alosno i nie pozwolił sobie na odebranie prowadzenia. Za plecami Hiszpana zakotłowało się, jednak do wielkich przetasowań nie doszło. Wielkim pechowcem okazał się jadący setny wyścig w karierze Lewis Hamilton, któremu pękła opona i musiał zjechać do alei serwisowej. Po powrocie na tor znalazł się na końcu stawki i rozpoczął walkę o wyższe pozycje. Mimo, że został zdublowany, nie odpuszczał i w pewnym momencie doszło do rzadko spotykanej sytuacji, gdy Brytyjczyk, jadący ze stratą okrążenia, wyprzedzał wicelidera wyścigu, Vettela. Niestety na 57. okrążeniu były mistrz świata zjechał do boksu.

Jasne było, że niedzielny wyścig rozstrzygnie się podczas pit stopów. Na 43. okrążeniu w jednym momencie do alei serwisowej zjechali Alonso i Vettel. Mechanicy obu ekip spisali się świetnie, Hiszpan wyjechał na tor jako lider, jednak Niemca zdołał wyprzedzić Button, który opony zmieniał okrążenie wcześniej.

W czołówce zapanowało status quo i na prowadzeniu umacniał się Alonso. Ambitną postawą popisał się Vettel, który czekał do końcówki, by przy pomocy systemu DRS wyprzedzić Brytyjczyka. Na dwa okrążenia przed końcem Niemiec zrealizował plan, jednak wyjechał poza tor, co jest niedozwolone i McLaren natychmiast zgłosił to do FIA.

Tymczasem Alonso bez kłopotów dojechał do mety, odnosząc trzecie zwycięstwo w tym sezonie.

***

Sebastian Vettel z Red Bulla został ukarany przez sędziów po zakończeniu GP Niemiec. Do wyniku mistrza świata sędziowie dodali 20 sekund, przez co Niemiec spadł z drugiego na piąte miejsce.

Na dwa okrążenia przed końcem wyścigu Sebastian Vettel wyprzedził Jensona Buttona. Jednak podczas manewru wyjechał na pobocze, dzięki czemu uzyskał lepszy tor jazdy i wcisnął się przed kierowcę McLarena. Ekipa z Woking natychmiast złożyła protest do FIA i sędziowie zdecydowali o nałożeniu 20 sekund kary na Vettela.

Decyzja arbitrów spowodowała zmiany na podium. Wyścig wygrał Fernando Alonso. W zaistniałej sytuacji Button awansował na drugie miejsce, a trzecie miejsce zajął Kimi Raikkonen z Lotusa.

X GP Niemiec:kwalifikacje dla Alonso!

Fernando Alonso (Ferrari) wygrał deszczowe kwalifikacje do niedzielnej Grand Prix Niemiec na torze Hockenheimring. Emocji podczas "czasówki" nie brakowało - tuż obok Hiszpana do walki przystąpi Sebastian Vettel.

Po dwóch deszczowych sesjach treningowych, w sobotę kierowcom wreszcie udało się trochę pojeździć na suchym torze. Na ostatnim treningu przed kwalifikacjami triumfował Fernando Alonso (Ferrari), słabo natomiast spisywał się czterokrotny zwycięzca na tym torze - Michael Schumacher (Mercedes GP).

Siedmiokrotny niemiecki mistrz świata nie najlepiej pojechał również w kwalifikacjach. W pierwszej części "czasówki" do ostatnich sekund walczył o Q2 i ostatecznie dopiął swego, wyprzedzając Jeana-Erika Vergne (HRT) o zaledwie 0,06s. Z kwalifikacjami pożegnali się: Vergne (Toro Rosso), Kovalainen (Caterham), Pietrow (Caterham), Pic (Marussia), Glock (Marussia), De la Rosa (HRT), Karthikeyan (HRT) - wszyscy znajdują się w normie czasowej 107 proc. i wystąpią w GP Niemiec.

Druga część "czasówki" rozpoczęła się od... deszczu. Pierwszy szansę zwietrzył Jenson Button (McLaren) i podobnie jak kilku kolegów - zdołał pokonać dość szybkie okrążenie, jeszcze na miękkich oponach.

Najszybszy na tym etapie był Lewis Hamilton (McLaren), a swoje "odrodzenie" w deszczu przeżył również Michael Schumacher, który uplasował się tuż za Brytyjczykiem. Mocna ulewa sprawiła, iż niespodziewanie z Q3 pożegnali się Felipe Massa (Ferrari) i Nico Rosberg (Mercedes GP), którzy nawet na "deszczówkach" nie byli w stanie przedostać się do pierwszej dziesiątki. Bolesny to wynik zwłaszcza dla Rosberga, który zostanie przesunięty o pięć miejsc do tyłu za wymianę skrzyni biegów i wyścig rozpocznie z... ostatniej linii.

Na decydującą część kwalifikacji dziesięciu kierowców walczących o pole position wyjechał w ogumieniu deszczowym. Walka o pierwsze miejsce trwała do samego końca, ale ostatecznie najlepiej na mokrym torze spisał się dwukrotny mistrz świata - Fernando Alonso (Ferrari) - 1.40,621. Hiszpan po raz 22. wystartuje z PP, obok niego stanie natomiast Sebastian Vettel (Red Bull), który jeszcze nigdy w Hockenheim nie wygrał.

Tuż za nimi uplasował się Mark Webber, ale on z racji wymiany skrzyni biegów - został ukarany przesunięciem o pięć miejsc do tyłu na starcie, zatem z drugiej linii wystartują Michael Schumacher (Mercedes GP) i Nico Huelkenberg (Force India).

Kolejność na starcie GP Niemiec:

1. linia
Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 1.40,621
Sebastian Vettel (Niemiec/Red Bull-Renault) 1.41,026

2. linia
Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes GP) 1.42,459
Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes) 1.43,501

3. linia
Pastor Maldonado (Wenezuela/Williams-Renault) 1.43,950
Jenson Button (W. Brytania/McLaren Mercedes) 1.44,113

4. linia
Lewis Hamilton (W. Brytania/McLaren Mercedes) 1.44,186
Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1.41,496 przesunięty karnie o pięć miejsc za nieregulaminową wymianę skrzyni biegów

5. linia
Paul di Resta (W. Brytania/Force India-Mercedes) 1.44,889
Kimi Raikkonen (Niemiec/Red Bull-Renault) 1.45,811

6. linia
Daniel Ricciardo (Australia/Toro Rosso-Ferrari) 1.39,789 Sergio Perez (Meksyk/Sauber-Ferrari) 1.39,933

7. linia
Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari) 1.39,985
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.40,212

8. linia
Bruno Senna (Brazylia/Williams-Renault) 1.40,752
Jean-Eric Vergne(Francja/Toro Rosso-Ferrari) 1.16,741

9. linia
Heikki Kovalainen (Finlandia/Caterham -Renault) 1.17,620
Witali Pietrow (Rosja/Caterham-Renault) 1.18,531

10. linia
Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault) 1.40,574 przesunięty karnie o pięć miejsc za nieregulaminową wymianę skrzyni biegów
Charles Pic (Frankreich/Marusia-Cosworth) 1.19,220

11. linia
Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP) 1.41,551 przesunięty karnie o pięć miejsc za nieregulaminową wymianę skrzyni biegów
Timo Glock (Niemcy/Marusia-Cosworth) 1.19,291

12. linia
Pedro de la Rosa (Hiszpania/HRT-Cosworth) 1.19,912
Narain Karthikeyan (Indie/HRT-Cosworth) 1.20,230

X GP Niemiec:trzeci trening dla Alonso!

Fernando Alonso (Ferrari) był najszybszy podczas trzeciej sesji treningowej przed kwalifikacjami do niedzielnej GP Niemiec na torze Hockenheimring. Niespodziewanie najgorszym czasem okrążenia mógł "poszczycić się" były mistrz świata Jenson Button (McLaren). Nie najlepiej jeździł również Michael Schumacher.

Po dwóch deszczowych sesjach treningowych, na ostatniej przed kwalifikacjami do GP Niemeic, wreszcie zespoły mogły przetestować opony z tzw. "miękkiej mieszanki". Pogoda sprzyjała kierowcom, tor mimo ciemnych chmur nad Hockenheim - był suchy i zawodnicy mogli spokojnie testować swoje bolidy.

Najszybszy na trzeciej sesji treningowej okazał się Fernando Alonso (Ferrari) - 1.16,014, który wyprzedził Lewisa Hamiltona (McLaren) i Sergio Pereza (Sauber). Czwarty rezultat należał do Kimi Raikkonena (Lotus).

Niespodzianką była bardzo słaba postawa Michaela Schumachera (Mercedes GP). Po piątkowej kraksie, niemieccy kibice liczyli na lepszą postawę siedmiokrotnego mistrza świata. Ten jednak przez długi czas znajdował się na ostatnim miejscu i dopiero w samej końcówce treningu zapewnił sobie piętnastą pozycją. Nie jest to powód do dumy, ale zawsze to lepsze niż ostatnia pozycja. Ta sensacyjnie przypadła Jensonowi Buttonowi (McLaren).

Pod sam koniec sesji treningowej mocno się rozpadało. Kierowcy szybko zjechali do garaży. Jeśli taka pogoda utrzyma się do godz. 14:00 (na tę przewidziano kwalifikacje), to mogą one zostać przełożone.

Wyniki trzeciej sesji treningowej przed GP Niemiec
(lp., kierowca, zespół, czas, strata, liczba okrążeń):
1. Fernando Alonso Ferrari 1.16,014s - 14
2. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1.16,091s +0,077 21
3. Sergio Perez Sauber-Ferrari 1.16,202s +0,188 21
4. Kimi Raikkonen Lotus-Renault 1.16,238s +0,224 27
5. Mark Webber Red Bull-Renault 1.16,447s +0,433 19
6. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1.16,475s +0,461 18
7. Pastor Maldonado Williams-Renault 1.16,664s +0,650 18
8. Felipe Massa Ferrari 1.16,771s +0,757 15
9. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1.16,801s +0,793 25
10. Bruno Senna Williams-Renault 1.16,930s +0,916 23
11. Romain Grosjean Lotus-Renault 1.16,962s +0,948 26
12. Nico Hulkenberg Force India-Mercedes 1.17,033s +1,019 26
13. Paul di Resta Force India-Mercedes 1.17,148s +1,134 24
14. Daniel Ricciardo Toro Rosso-Ferrari 1.17,238s +1,224 25
15. Michael Schumacher Mercedes 1.17,266s +1,252 22
16. Jean-Eric Vergne Toro Rosso-Ferrari 1.17,419s +1,405 23
17. Nico Rosberg Mercedes 1.17,491s +1,477 26
18. Heikki Kovalainen Caterham-Renault 1.18,366s +2,352 21
19. Witalij Pietrow Caterham-Renault 1.18,818s +2,804 23
20. Pedro de la Rosa HRT-Cosworth 1.19,778s +3,764 22
21. Timo Glock Marussia-Cosworth 1.20,235s +4,221 22
22. Charles Pic Marussia-Cosworth 1.20,318s +4,304 9
23. Narain Karthikeyan HRT-Cosworth 1.20,741s +4,727 22
24. Jenson Button McLaren-Mercedes 1.20,914s +4,900 25

 
1 , 2 , 3