Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
poniedziałek, 29 lipca 2013
Fernando Alonso coraz bliżej Red Bull Racing Team!

Fernando AlonsoWiele wskazuje na to, że w 2014 roku dwukrotny mistrz świata Formuły 1, Fernando Alonso będzie się ścigał w barwach zespołu Red Bull.

Menedżer Hiszpana, Luis Garcia Abad spotkał się w tej sprawie na Węgrzech z dyrektorem zespołu Red Bull Racing, Christianem Hornerem. Jak informuje niemiecki "Sport Bild" obu panom miało się rozmawiać bardzo dobrze, czego efektem może być odejście Alonso z Ferrari.

Kontrakt Hiszpana z Ferrari obowiązuje do 2014 roku. Decyzja w sprawie kontraktu Alonso z Red Bullem ma zapaść w ciągu siedmiu najbliższych dni - informuje "Sport Bild", przedstawiając obszerną fotorelację ze spotkania Hornera z Abadem.

X GP Węgier:zwycięstwo Hamiltona!

Lewis HamiltonLewis Hamilton (Mercedes) utrzymał pole position i wygrał Grand Prix Węgier. Brytyjczyk wyprzedził Kimiego Raikkonena (Lotus-Renault) i Sebastiana Vettela (Red Bull). Dla mistrza świata węgierski tor nadal pozostaje jednym z dwóch, na którym nie odniósł jeszcze zwycięstwa. Ozdobą całej rywalizacji była walka na ostatnich okrążeniach między Raikkonenem, a Vettelem.

Lewis Hamilton dość niespodziewanie wygrał kwalifikacje do GP Węgier, ale nikt nie dawał Brytyjczykowi większych szans na utrzymanie tej pozycji. Mercedesy, bowiem od początku sezonu zmagają się z problemem, jakim jest szybkie zużycie opon.

Hamilton dodatkowo miał utrudnione zadanie, gdyż startował w jednej linii z Sebastianem Vettelem, który był drugim kierowcą kwalifikacji. Red Bulle, pomimo tego, że w kwalifikacjach spisywały się średnio to na węgierskim torze i tak były upatrywane w roli faworytów. Można było się spodziewać, że zarówno Vettel, jak i Mark Webber szybko powrócą na odpowiednie tory i wyprzedzą kierowcę Mercedesa.

Tuż po starcie wyścigu Hamilton dobrze wszedł w pierwszy zakręt i skutecznie przyblokował, próbującego go wyprzedzić Vettela. Najwięcej na premierowym łuku stracił Nico Rosberg (Mercedes), który spadł z czwartego na siódme miejsce, a później doszło do kontaktu między nim, a Felipe Massą (Ferrari) i w konsekwencji wylądował aż na 14. lokacie.

Tempa utytułowanych rywali wyraźnie nie wytrzymywał Romain Grosjean (Lotus), który był trzeci w kwalifikacjach. Francuz odstawał od czołówki i dawał się wyprzedzać kolejnym kierowcom.

Z kolei swoje ogromne doświadczenie wykorzystał Kimi Raikkonen (Lotus), który zaczynał wyścig z trzeciej linii, a dokładniej z szóstego miejsca. Krótkie pit stopy i równa jazda pozwoliły Finowi przesunąć się na trzecie miejsce w stawce.

Kluczowe w całym wyścigu okazały się postoje w pit stopach. Czołówka stawki: Hamilton, Vettel, Alonso i Webber pojechała na trzy pit stopy, a jedynie Raikkonen dwa razy zjechał do alei serwisowej.

Vettel w pewnym momencie wyścigu wyprzedził Hamiltona, ale tylko dzięki temu, że Brytyjczyk musiał zjechać do boksu. Mistrz świata sam na 56 okrążeniu zawitał do alei serwisowej i wyjechał na trasę jako czwarty kierowca za Markiem Webberem, Raikkonenem i Hamilton.

Niemiec szybko wyprzedził swojego kolegę ze stajni Red Bulla i zaczął szaleńczy pościg za Hamiltonem. Na trzy okrążenia przed końcem był tuż za plecami Raikkonena, który umiejętnie bronił się przed atakami Vettela. Na ostatnim okrążeniu Vettel był o krok od wyprzedzenia Raikkonena, ale ten wytrzymał napór rywala i do samego końca wyścigu utrzymał drugą lokatę.

Hamilton spokojnie liderował stawce, nie przejmując się zażartą walką jaka toczyła się za jego plecami. W ostateczności Brytyjczyk przyjechał z ponad dziesięcioma sekundami przewagagi nad trzecim Sebastianem Vettelem i wygrał Grand Prix Węgier. Ta sztuka udała mu się już po raz czwarty w karierze, a pierwszy w barwach Mercedesa. Wcześniej Hamilton triumfował na Hungaroringu w 2007, 2008 i 2012 roku.

Na uwagę zasługuje też postawa drugiego z kierowców Red Bulla - Marka Webbera, który z dziesiątej pozycji, wywalczonej w kwalifikacjach, awansował na czwartą lokatę.

Tym samym panującemu mistrzowi świata nie udało się wygrać na Hungaroringu i węgierski tor nadal pozostaje jednym z dwóch, na którym Vettel nie odniósł jeszcze zwycięstwa.

niedziela, 28 lipca 2013
X GP Węgier:kwalifikacje dla Hamiltona!

Lewis HamiltonSobotnie kwalifikacje do niedzielnego wyścigu o GP Węgier dostarczyły naprawdę wielkich emocji. Ostatecznie zaciętą rywalizację wygrał Lewis Hamilton, który uzyskał fantastyczny czas 1.19,388. Drugie miejsce zajął Sebastian Vettel a trzeci był Romain Grosjean. Kierowcy jeździli w bardzo dużym upale, co nie ułatwiało im zadania. W trzecim etapie kwalifikacji oglądaliśmy świetną rywalizację pomiędzy Vettelem, a Hamiltonem, którą ostatenicznie wygrał zawodnik Mercedesa.

Drugą część kwalifikacji rozpoczął Kimi Raikkonen, który jako pierwszy pojawił się na torze. Długo na prowadzeniu utrzymywał się Vettel, ale pod koniec kwalifikacji kapitalny czas uzyskał  Rosberg, który wskoczył na pierwszą pozycję. Tuż za nim uplasował kolejny kierowca Mercedesa, Lewis Hamilton. Do trzeciej rudny nie zakwalifikował się Jeanson Button, który znalazł się na trzynastej pozycji.

Kolejna część kwalifikacji zapowiadała się bardzo pasjonująco. Szybko na torze pojawilił się Webber, który rozpoczął trzeci, ostatni etap kwalifikacji. Australijczyk z powodu problemów z bolidem trzeciej sesji nie zaliczy jednak do udanych. Webber nie przejechał nawet jednego, pomiarowego okrążenia i po chwili wściekły opuścił swój bolid.

Na pięć minut przed końcem najlepszy (na tamten moment) czas weekendu uzyskał Vettel 1.19,506, ale później zdecydował się zjechać do boksu by przygotować swój bolid do jeszcze lepszej jazdy. Wtedy na poważnie do walki włączył się Hamilton, który popisał się fenomenalną jazdą i w naprawdę w ostatnich sekundach kwalifikacji wykręcił genialny czas (1.19,388) pozwalający mu na zajęcie pole position. Brytyjski kierowca po otrzymaniu informacji przez radio sam nie mógł uwierzyć w swój wynik, ale faktem pozostaje, że to on rozpocznie niedzielny wyścig. Drugie miejsce zajął Vettel, który poprawił jeszcze swój wynik na 1.19,426 a trzeci był Grosjean (1.19,595). Fernando Alonso (Ferrari) był piąty za Nico Rosbergiem (Mercedes)

Wyniki kwalifikacji do GP Węgier:

1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.19,388

2. Sebastian Vettel (Red Bull-Renault) 1.19,426 strata +0,038

3. Romain Grosjean (Lotus-Renault) 1.19,595 +0,207

4. Nico Rosberg (Mercedes) 1.19,720 +0,332

5. Fernando Alonso (Ferrari) 1.19,791 +0,403

6. Kimi Raikkonen (Lotus-Renault) 1.19,851 +0,463

7. Felipe Massa (Ferrari) 1.19,929 +0,541

8. Daniel Ricciardo (Toro Rosso-Ferrari) 1.20,641 +1,253

9. Sergio Perez (McLaren-Mercedes) 1.22,398 +3,010

10. Mark Webber (Red Bull-Renault) awaria bolidu

Q2 czas eliminacji: 1.20,545

11. Adrian Sutil (Force India-Mercedes) 1.20,569 +0,791

12. Nico Hulkenberg (Sauber-Ferrari) 1.20,580 +0,802

13. Jenson Button (McLaren-Mercedes) 1.20,777 +0,999

14. Jean-Eric Vergne (Toro Rosso-Ferrari) 1.21,029 +1,251

15. Pastor Maldonado (Williams-Renault) 1.21,133 +1,355

16. Valtteri Bottas (Williams-Renault) 1.21,219 +1,441

Q1 czas eliminacji: 1.21,612

17. Esteban Gutierrez (Sauber-Ferrari) 1.21,724 +1,374

18. Paul di Resta (Force India-Mercedes) 1.22,043 +1,693

19. Charles Pic (Caterham-Renaultt) 1.23,007 +2,657

20. Giedo van der Garde (Caterham-Renault) 1.23,333 +2,983

21. Jules Bianchi (Marussia-Cosworth) 1.23,787 +3,437

22. Max Chilton (Marussia-Cosworth) 1.23,997 +3,647

X GP Węgier:trzeci trening dla Grosjeana!

Romain GrosjeanRomain Grosjean (Lotus) był najszybszy na trzeciej sesji treningowej przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Węgier Formuły 1. Francuz swój najlepszy rezultat - 1.20,730 min - uzyskał na sześć minut przed końcem, mając założone już opony z miękkiej mieszanki.

Dopiero jedenaste miejsce zajął inny czołowy kierowca w stawce, Kimi Raikkonen (Lotus). Fin w trakcie sesji narzekał na problemy z samochodem.

Wyniki III sesji treningowej:

1. Romain Grosjean (Lotus-Renault) 1.20,730 20

2. Fernando Alonso (Ferrari) 1.20,898 +0,168 13

3. Sergio Perez (McLaren-Mercedes) 1.21,052 +0,322 10

4. Sebastian Vettel (Red Bull-Renault) 1.21,125 +0,395 27

5. Felipe Massa (Ferrari) 1.21,151 +0,421 14

6. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.21,158 +0,428 19

7. Mark Webber (Red Bull-Renault) 1.21,254 +0,524 17

8. Nico Rosberg (Mercedes) 1.21,356 +0,626 23

9. Jenson Button (McLaren-Mercedes) 1.21,499 +0,769 15

10. Adrian Sutil (Force India-Mercedes) 1.21,519 +0,789 20

11. Kimi Raikkonen (Lotus-Renault) 1.21,589 + 0,859 17

12. Pastor Maldonado (Williams-Renault) 1.21,646 +0,916 19

13. Paul di Resta (Force India-Mercedes) 1.21,963 +1,233 21

14. Nico Hulkenberg (Sauber-Ferrari) 1.21,964 +1,234 21

15. Daniel Ricciardo (Toro Rosso-Ferrari) 1.22,180 +1,450 18

16. Jean-Eric Vergne (Toro Rosso-Ferrari) 1.22,423 +1,693 19

17. Valtteri Bottas (Williams-Renault) 1.23,028 +2,298 16

18. Giedo van der Garde (Caterham-Renault) 1.23,975 +3,245 21

19. Charles Pic (Caterham-Renault) 1.23,987 +3,257 19

20. Jules Bianchi (Marussia-Cosworth) 1.24,298 +3,568 20

21. Max Chilton (Marussia-Cosworth) 1.25,122 +4,392 20

22. Esteban Gutierrez (Sauber-Ferrari) bez czasu 2

X GP Węgier:drugi trening także dla Vettela!

Sebastian VettelSebastian Vettel potwierdził swoją dobrą dyspozycję i okazał się najszybszy w drugim treningu przed Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Niemiec już na pierwszym okrążeniu wykręcił najlepszy rezultat 1.21,264, wyprzedzając Marka Webbera (Red Bull) i Sebastiana Grosjeana (Lotus-Renault).

Czasy osiągane na Hungaroringu podczas premierowych okrążeń były o wiele gorsze od tych, które uzyskiwali kierowcy w drugiej sesji treningowej. Wystarczy powiedzieć, że aż siedmiu kierowców zeszło poniżej czasu 1.22 min. na okrążenie, przy czym w pierwszej sesji ta sztuka nie udała się żadnemu z uczestników.

Swoją wartość potwierdził Vettel, który już na pierwszym okrążeniu wykręcił najszybszy czas dnia 1.21,264 i już do końca treningu żaden z rywali nie zdołał osiągnąć lepszego rezultatu. Za jego plecami, podobnie jak w pierwszej sesji treningowej, uplasował się Mark Webber, który tym razem był gorszy od swojego kolegi z zespołu o zaledwie 0,044 s. Niespodziewanie na najniższym stopniu wirtualnego podium stanął Sebastian Grosjean z Lotusa-Renault z czasem 1.21,417.

Trochę słabiej, aniżeli w poprzednim treningu spisał się Kimi Raikkonen. Fin przejechał okrążenie 1.22,011, co było ósmym rezultatem.

W sobotę o godz. 11. odbędzie się trzeci trening, a kwalifikacje rozpoczną się o godz. 14. Wyścig zaplanowany jest na niedzielę o tej samej porze.

Po ośmiu wyścigach Vettel zdecydowanie prowadzi  w klasyfikacji generalnej. Trzykrotny mistrz świata ma w dorobku 157 punktów oraz cztery zwycięstwa. Drugi jest Hiszpan Fernando Alonso z Ferrari (123 pkt), a trzeci Fin Kim Raikkonen z Lotus-Renault (116). Taka kolejność na podium MŚ była na koniec poprzedniego sezonu. Czwarte miejsce obecnie zajmuje Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedes GP – 99, piąty jest Australijczyk Mark Webber z Red Bull-Renault – 93, a szósty Nico Rosberg z Mercedes GP – 84. Ta szóstka odstaje od reszty stawki, bowiem siódmy Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari zgromadził dotychczas 57 punktów.

Po GP Węgier kierowców czekają blisko czterotygodniowe wakacje, bowiem kolejną okazję do rywalizacji o punkty do MŚ będą mieli 25 sierpnia w Grand Prix Belgii na Spa-Francorchamps.

X GP Węgier:pierwszy trening dla Vettela!

Sebastian VettelSebastian Vettel był najszybszy podczas pierwszego treningu przed Grand Prix Węgier. Na torze Hungaroring niemiecki kierowca okazał się szybszy od Marka Webbera i Kimiego Raikkonena.

Jako pierwszy okrążenie ukończył Rodolfo Gonzalez. Rezerwowy kierowca Marussii wykręcił czas 1.39,688, a następnie poprawił go o 1,746 s. Po kilkunastu minutach lepszy czas wykręcił Nico Rosberg (1.29,988), a następnie Sergio Perez. Kierowca McLarena najpierw pobił rywala z Mercedesa o 4,5 s, by później wyśrubować swój czas o 0,556 s. Szybko pogodził ich jednak Kimi Raikkonen z czasem 1.24,588. Fin poprawił się później o 0,532 s. Perez nie dał za wygraną i po chwili wykręcił czas 1.23,591.

Najpierw Webber wykręcił czas 1.22,982, a później Vettel pobił go o 0,259 s. Warto dodać, że trzykrotny mistrz świata z Niemiec jeszcze nigdy nie wygrał na Hungaroringu.

Kolejne dwa treningi odbędą się w piątek o godz. 14 oraz w sobotę o godz. 11. Kwalifikacje rozpoczną się w sobotę o godz. 14, a wyścig w niedzielę o tej samej porze.

Po ośmiu wyścigach Vettel zdecydowanie prowadzi  w klasyfikacji generalnej. Trzykrotny mistrz świata ma w dorobku 157 punktów oraz cztery zwycięstwa. Drugi jest Hiszpan Fernando Alonso z Ferrari (123 pkt), a trzeci Fin Kim Raikkonen z Lotus-Renault (116). Taka kolejność na podium MŚ była na koniec poprzedniego sezonu. Czwarte miejsce obecnie zajmuje Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedes GP – 99, piąty jest Australijczyk Mark Webber z Red Bull-Renault – 93, a szósty Nico Rosberg z Mercedes GP – 84. Ta szóstka odstaje od reszty stawki, bowiem siódmy Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari zgromadził dotychczas 57 punktów.

Po GP Węgier kierowców czekają blisko czterotygodniowe wakacje, bowiem kolejną okazję do rywalizacji o punkty do MŚ będą mieli 25 sierpnia w Grand Prix Belgii na Spa-Francorchamps.

Wyniki pierwszego treningu przed GP Węgier:

1. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1.22,723

2. Mark Webber Red Bull-Renault 1.22,982

3. Kimi Raikkonen Lotus-Renault 1.23,010

4. Fernando Alonso Ferrari 1.23,099

5. Romain Grosjean Lotus-Renault 1.23,111

6. Jenson Button McLaren-Mercedes 1.23,370

7. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1.23,390

8. Nico Rosberg Mercedes 1.23,531

9. Sergio Perez McLaren-Mercedes 1.23,591

10. Pastor Maldonado Williams-Renault 1.23,911

11. Esteban Gutierrez Sauber-Ferrari 1.24,119

12. Valtteri Bottas Williams-Renault 1.24,150

13. Lewis Hamilton Mercedes 1.24,157

14. Jean-Eric Vergne Toro Rosso-Ferrari 1.24,204

15. Felipe Massa Ferrari 1.24,299

16. Nico Hulkenberg Sauber-Ferrari 1.24,314

17. Daniel Ricciardo Toro Rosso-Ferrari 1.24,383

18. Paul di Resta Force India-Mercedes 1.24,608

19. Charles Pic Caterham-Renault 1.25,827

20. Giedo van der Garde Caterham-Renault 1.26,808

21. Jules Bianchi Marussia-Cosworth 1.27,617

22. Rodolfo Gonzalez Marussia-Cosworth 1.28,927

wtorek, 23 lipca 2013
Grand Prix Austrii w kalendarzu na 2014 rok!

GP AustraliiGrand Prix Formuły 1 powróci w przyszłym sezonie do Austrii - poinformowała firma Red Bull, będąca sponsorem jednego z teamów. Decyzja zapadła po porozumieniu założyciela koncernu Dietricha Mateschitza z właścicielem F1 Berniem Ecclestone'em.

Zawody mają odbyć się w miejscowości Spielberg w Styrii (południowo-wschodnia Austria) na torze Red-Bull-Ring. Będzie to pierwszy wyścig o GP tego kraju od 2003 roku.

"Dietrich Mateschitz i Bernie Ecclestone osiągnęli porozumienie, w myśl którego w nadchodzącym sezonie Formuła 1 powróci do Styrii" - napisała firma w oświadczeniu.

Wyścig zaplanowano na 6 lipca 2014 roku.

Kto partnerem Vettela w Red Bullu?

Sebastian VettelMłodość i pokora, czy doświadczenie i niezależność? Przed takim wyborem stoją szefowie Red Bulla, szukając następcy dla Marka Webbera. Mają dwóch kandydatów.

Na wieść o odejściu Australijczyka po sezonie 2013 wydawało się niemal pewne, że jego miejsce zajmie Kimi Raikkonen. Superszybki, bezbłędny i regularny były mistrz świata jest najlepszym dostępnym kierowcą na rynku transferowym, a jego ekscentryczna osobowość pasowałaby do luzackiego wizerunku, jaki od lat wypracowuje sobie marka Red Bull. Wewnątrz teamu są jednak osoby lobbujące za innym rozwiązaniem. Głównym kontrkandydatem dla Fina jest Daniel Ricciardo, uczestnik programu rozwoju młodych kierowców Red Bulla.

Raikkonen byłby dla Vettela rywalem a Ricciardo wsparciem. Ponadto Australijczyk jest adeptem programu młodych kierowców Red Bulla. Program odznacza się tym, że przez lata kosztował dziesiątki, jeśli nie setki milionów euro i pośród całej rzeszy młodych i rzekomo utalentowanych adeptów, wyłonił jednego mistrza – Vettela. Skoro jednak wciąż funkcjonuje, a Toro Rosso jest w zasadzie drugim, juniorskim składem Red Bulla, to zastąpienie Webbera jednym z jego uczestników powinno nastąpić automatycznie. Pojawiła się jednak kusząca możliwość pozyskania jednego z najlepszych.

– Początkowo byłem przekonany, że wybiorą Raikkonena, ale zmieniłem zdanie – przyznał były właściciel zespołu, a obecnie główny ekspert od F1 w telewizji BBC Eddie Jordan. Jego zdaniem zespół wybierze Ricciardo właśnie dlatego, żeby nie przeszkadzał Vettelowi. Ponadto Kimi niechętnie wypełniałby liczne PR-owie powinności, jakich od swoich sportowców wymaga Red Bull. Gdyby liczył się tylko sport, wybór Raikkonena byłby oczywisty, ale nie sport jest najważniejszy w Formule 1.

czwartek, 18 lipca 2013
Team Sauber-Ferrari pozyskał rosyjski kapitał!

GERMANY  - SPORT MOTORSPORT F1Team Sauber-Ferrari pozyskał trzech rosyjskich sponsorów, w postaci dwóch funduszy inwestycyjnych oraz Międzynarodowego Instytutu Technologii Lotniczych. Wieloletnia umowa może otworzyć drogę do startów w Formule 1 Rosjaninowi Siergiejowi Sirotkinowi.

Dwie pierwsze firmy to: Investment Corporation International Fund, wspierająca rozwój technologiczny najbardziej uprzemysłowionych regionów Federacji Rosyjskiej, a druga to State Fund of Development of North-West Russian Federation, organizacja non profit realizująca programy finansowania aktywności naukowej, ekonomicznej i kulturalnej.

Jednak to trzeci sponsor, jedna z największych instytucji badawczych, budzi największe emocje, bowiem może oznaczać bardzo poważne wsparcie i skok technologiczny szwajcarskiej ekipy.

Informacja o pozyskaniu rosyjskiego kapitału rozwiewa spekulacje prasowe, która kilka dni temu sugerowały, że Peter Sauber może mieć problemy z pozyskaniem środków na drugą część sezonu mistrzostw świata F1. Może się okazać, że właśnie na jesieni swój debiut w cyklu Grand Prix odnotuje 17-letni kierowca Sirotkin, obecnie startujący w World Series by Renault.

Sauber-Ferrari, z dorobkiem siedmiu punktów, zajmuje obecnie ósme miejsce w MŚ konstruktorów, w gronie 11 ekip. Wśród kierowców 15. jest Niemiec Nico Huelkenberg, którego najlepszym tegorocznym wynikiem była ósma pozycja w GP Malezji, natomiast Meksykanin Esteban Gutierrez jeszcze nie finiszował w czołowej dziesiątce.

Właśnie pozycja Gutierreza wydaje się mocno zagrożona przez Sirotkina wspieranego przez nowych inwestorów.

piątek, 12 lipca 2013
Honda wraca do F1, nowoczesna baza w Europie!

Formuła 1Nowe centrum operacyjne koncernu Honda powstanie w Milton Keynes w Anglii. Japoński koncern po kilku latach przerwy wraca do Formuły 1, a od 2015 roku będzie producentem silników dla teamu McLaren, który aktualnie korzysta z jednostek Mercedesa.

Supernowoczesny obiekt ma zostać oddany do użytku najpóźniej w czerwcu 2014 roku.

Prace konstrukcyjne i produkcja będą prowadzone w Japonii, europejskie centrum ma się zajmować logistyką i dystrybucją. W Anglii ma aktualnie swoje siedziby większość teamów F1. Honda nie kryje, że współpraca z McLarenem ma być początkiem mocnego wejścia na rynek osprzętu do bolidów wyścigowych.

W latach 1988-1991 stajnia McLaren z silnikami Hondy zdobyła cztery tytuły mistrza świata. Kierowcami byli wówczas Brazylijczyk Ayrton Senna i Francuz Alain Prost.

Honda posiadała własny zespół w Formule 1 od 1964 do 1968 roku oraz od 2006 do 2008, a jako dostawca silników współpracowała z różnymi ekipami w latach 1983-1992 oraz 2000-2005.

 
1 , 2