Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Robert Kubica:"Jeden błąd to powód do zadowolenia!"
To był bardzo trudny wyścig. Wykonaliśmy wspaniałą robotę przez cały weekend, ale niestety z powodu własnego błędu straciłem drugą pozycję - mówi w rozmowie z Cezarym Gutowskim z "Przeglądu Sportowego" Robert Kubica. Polak podczas GP Belgii zająłby wyższą pozycję, gdyby nie przygoda w boksie.

- Wielokrotnie nadrabiałem dużo pozycji nie popełniając błędów, a tym razem pomyłka kosztowała nas drugie miejsce. Uważam jednak, że w takim wyścigu jeden błąd to powód do zadowolenia, ponieważ jazda okazała się niezwykle wymagająca. Trudno było dowieźć bolid w jednym kawałku - dodaje Kubica.

Mark Webber:"Zespół musi postawić na jednego zawodnika!"

Kierowca Red Bulla, Mark Webber stwierdził, że jego zespół musi postawić na jednego swojego zawodnika, jeśli chce wygrać klasyfikację mistrzostw świata. W niedzielnym wyścigu na torze Spa w Belgii, Australijczyk zajął drugie miejsce.

Pierwszy był Brytyjczyk Lewis Hamilton, który prowadzi w klasyfikacji najlepszych kierowców Formuły 1. Webber ma aktualnie 28 punktów przewagi nad swoim partnerem z zespołu, Sebastianem Vettelem, który zajął dopiero 15. miejsce w GP Belgii.

– McLaren wygrał wiele wyścigów i ma dobre zaplecze, by wygrywać, w Red Bullu jest podobnie, ale nie aż tak dobrze. Wydaje mi się, że wszystko zależy od tego, jak głodni jesteśmy zwycięstw. Myślę, że jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o tym, że w zespole powinien być pierwszy kierowca, ale może mamy inną strategię niż McLaren – stwierdził Webber.

niedziela, 29 sierpnia 2010
XIII GP Belgii:zwycięstwo Hamiltona,Kubica 3!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/L.Hamilton_52010.jpegRobert Kubica po raz trzeci w tym sezonie i 12. w karierze stanął na podium zawodów Grand Prix w Formule 1. Polak, jeżdżący w barwach Renault, zajął trzecie miejsce w wyścigu o GP Belgii, który odbywał się na torze w Spa-Francorchamps. Zwyciężył Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren), dla którego był to 14. triumf w mistrzostwach świata. Dzięki tej wygranej mistrz świata z 2008 roku awansował na pozycję lidera w klasyfikacji generalnej.

To był imponujący start w wykonaniu Roberta Kubicy. Polak wykorzystal fakt, że w miejscu stanął startujący z pole-position Australijczyk Mark Webber (Red Bull). Na prowadzenie wysforował się Brytyczyk Lewis Hamilton (McLaren), a tuż za nim pomknął krakowianin. Już na pierwszym zakręcie nasz kierowca znalazł się w uścisku Brytyjczyka Jensona Buttona (McLaren) i Niemca Sebastiana Vettela (Red Bull), ale udało mu się zwycięsko wyjść z tej rywalizacji. Za moment jednak zaczął padać deszcz i cała czołówka kierowców znalazła się poza torem. Doszło tam do kolizji Fernando Alonso (Ferrari) z Rubensem Barrichello (Williams), która spowodowała koniec wyścigu dla Brazylijczyka.

Na całym zamieszaniu skorzystał Button, który wyprzedził Kubicę. Już na trzecim okrążeniu na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, który przejechał jedną rundę. Zaraz po restarcie Polak zdołał wyprzedzić Vettel. Wielkim wygranym chaosu, jaki zapanował na torze był także Michael Schumacher, który sześciokrotnie wygrywał rywalizację na tym torze, a do tego GP przystępował z 21. pozycji. Niemiec awansował w okolice 10. miejsca.

Jak się okazało manewr Vettela w momencie wyprzedzania Kubicy był w centrum zainteresowania sędziów, którzy jednak nie orzekli kary.

Na 17. okrążeniu Vettel zaatakował, jadącego na drugiej pozycji Buttona. Doszło do kraksy, która spowodowała, że wyścig zakończył się dla mistrza świata. Na sytuacji tej skorzystał Kubica, który awansował na drugie miejsce. Niemiec z kolei udał się do boksu, gdzie wymieniono mu nos w bolidzie, dzięki czemu wrócił na tor. Tuta Vettelowi już się nie upiekło. Za spowodowanie kolizji został on ukarany przejazdem przez aleję serwisową.

Na półmetku wyścigu na prowadzeniu wciąż znajdował się Hamilton przed Kubicą i Webberem. Na szóstej pozycji był z kolei wspaniale jadący Schumacher.

Na 23. i 24. okrążeniu na zmianę opon zjechali Kubica, Webber i Felipe Massa, jadący na czwartej pozycji. Chwilę później w boksie zameldował się także Hamilton.

Po wyjeździe na tor miał on blisko 10 sekund przewagi nad Kubicą. Polak jechał z kolei około sekundy przed Webberem i pięciu sekund przed Massą.

Zaraz po powrocie na tor Webber próbował zaatakować krakowianina, ale ten dzielnie się bronił. Z pewnością była to zasługa słynnego już kanału F, z którym bolidy Renault jechały po raz pierwszy w tym sezonie.

Do kolejnych dramatycznych chwil doszło na 35. okrążeniu, kiedy kierowcy mieli do przejechania jeszcze dziewięć "kółek". Na torem znów pojawił się deszcz. Jedną z jego pierwszych ofiar stał się Hamilton, który wyleciał z toru i omal nie uderzył w mur. Brytyjczyk zachował jednak zimną krew i wrócił na niego, nie tracąc pozycji lidera. Większość kierowców udała się do boksu, by zmienić opony. Nieco dłużej decyzję tę podejmowano w Renault. Kiedy Kubica pojawił się u mechaników, ci nie byli do końca przygotowań i na jego przyjęcie, co spowodowało, że Polak spadł na trzecie miejsce - za Webbera.

Na 38. okrążeniu przedni spojler urwał w swoim bolidzie Fernando Alonso. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Trzy "kółka" później doszło do restartu. Tym razem Kubica zachował czujność i nie dał się wyprzedzić żadnemu z rywali.

Sytuacja w czołówce do końca nie uległa zmianie. Pierwszy na linię mety wjechał - po raz trzeci w tym sezonie - Hamilton, drugi - Webber, a trzeci Kubica. Schumacher, który tak znakomicie walczył był siódmy. Punkty wywalczył też Rosjanin Witalij Pietrow, partner Polaka z teamu Renault, który zajął dziewiąte miejsce, a startował z 23. pola.


XIII GP Belgii:kwalifikacje dla Webbera,Kubica 3!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/M.Webber_22010.jpegRobert Kubica z teamu Renault zajął trzecie miejsce podczas kwalifikacji do niedzielnej Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Polak wystartuje zatem z drugiej linii. Najszybszy był Australijczyk Mark Webber (Red Bull). To szóste pole-position tego zawodnika.

Kwalifikacje rozpoczęły się fatalnie dla Witalija Pietrowa. Rosyjski kierowca Renault szybko wypadł z toru i choć jego bolid nie ucierpiał, to jednak kwalifikacje szybko dla niego się zakończyły. Rywalizacja została na moment wstrzymana, bowiem pojazd Pietrowa znajdował się w niebezpiecznej części toru.

Kilkadziesiąt sekund później na torze pojawiły się pierwsze krople deszczu. Wtedy zaczęła się walka pomiędzy kierowcami niemal jak podczas wyścigu. Zawodnicy zaczęli walczyć o jak najlepszą pozycję na torze, by na slikach osiągnąć jak najszybszy czas. To spowodowało wielkie zamieszanie na torze. Kilku kierowców "wykręciło bączka", kilku znalazło się poza torem, ale udało im się kontynuować dalszą jazdę.

Po chwili sytuacja wróciła do normy, kiedy przestało padać i tor zaczął przesychać. Kolejni zawodnicy zaczęli poprawiać swoje czasy. W pewnym momencie sytuacja zrobiła się niezbyt ciekawa dla Roberta Kubicy, który na trzy minuty przed końcem pierwszej części kwalifikacji znajdował się na 17. pozycji, nie dającej awansu. Polak znakomicie jednak odpowiedział. Już na pierwszym szybkim okrążeniu uzyskał najlepszy czas - 1.56,041 sek. Tuż przed końcem Q1 Polaka wyprzedzili jeszcze Niemiec Nico Rosberg (Mercedes) - 1.54,826, jego rodak Nico Huelkenberg (Williams) - 1.55,442 oraz Brazylijczyk Rubens Barrichello (Williams) - 1.55,757.

Druga część kwalifikacji nie była już tak dramatyczna, jak pierwsza. Najszybszy był w niej Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren) - 1.46,211. Drugi wynik uzyskał jego rodak Jenson Button (McLaren) - 1.436,790, a trzeci Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull) - 1.47,245. Kubica miał szósty wynik - 1.47,320.

O wielkim pechu mogą mówić kierowcy Mercedesa. Obaj Niemcy - zarówno Michael Schumacher i Nico Rosberg - uzyskali odpowiednio 11 i 12. czas kwalifikacji, ale obaj zostali karnie przesunięci. Siedmiokrotny mistrz świata aż o 10 pozycji. To wina jego nagannego zachowania podczas GP Węgier, kiedy "przycisnął" do ściany Rubensa Barrichello, zaś Rosberg o pięć pozycji, bowiem przed startem w Belgii wymieniał skrzynię biegów.

1. linia
Mark Webber (Australia/Red Bull) - 1.45,778
Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) - 1.45,863

2. linia
Robert Kubica (Polska/Renault) - 1.46,100
Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull) - 1.46,127

3. linia
Jenson Button (Wielka Brytania/McLaren) - 1.46,206
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - 1.46,314

4. linia
Ruben Barrichello (Brazylia/Williams) - 1.46,602
Adrian Sutil (Niemcy/Force India) - 1.46,659

5. linia
Nico Huelkenberg (Niemcy/Williams) - 1.47,053
Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) - 1.47,441

6. linia
Jaime Alguersuari (Hiszpania/Toro Rosso) - 1.48,267
Vitantonio Liuzzi (Włochy/Force India) - 1.48,680

7. linia
Heikki Kovalainen (Finlandia/Lotus) - 1.50,980
Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes) - 1.47,885 (karne przesunięcie o pięć pozycji)

8. linia
Jarno Trulli (Włochy/Lotus) - 2.01,491
Sebastien Buemi (Szwajcaria/Toro Rosso) - 1.49,209 (karne przesunięcie o trzy pozycje)

9. linia
Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber) - 2.02,284
Bruno Senna (Brazylia/HRT) - 2.03,612

10. linia
Sakon Yamamoto (Japonia/HRT) - 2.03,941
Timo Glock (Niemcy/Virgin) - 1.52,049 (karne przesunięcie o pięć pozycji)

11. linia
Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes) - 1.47,874 (karne przesunięcie o dziesięć pozycji)
Pedro de la Rosa (Hiszpania/Sauber) - 2.05,294

12. linia
Lucas Di Grassi (Brazylia/Virgin) - 2.18,754
Witalij Pietrow (Rosja/Renault) - bez czasu

XIII GP Belgii:trzeci trening dla Webbera,Kubica 5!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/M.Webber_22010.jpegRobert Kubica z teamu Renault uzyskał piąty rezultat podczas trzeciej sesji treningowej przed niedzielną Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Najszybszy na ostatnim treningu przed kwalifikacjami był kierowca Red Bulla, Mark Webber.

Sesje treningowe przed niedzielną Grand Prix Belgii napawają optymizmem. Robert Kubica uzyskiwał odpowiednio trzeci i czwarty (piątek) oraz piąty (sobota) rezultat treningu. Trudno jeszcze wyrokować jak duża w tym zasługa słynnego "kanału F", rozwiązania zastosowanego po raz pierwszy przez team McLarena, który podczas tego weekendu po raz pierwszy został zamontowany w bolidzie Renault.

W sobotę kierowcy zaczęli ścigać się na suchym torze, po raz pierwszy w tym roku w Spa. Deszcz spadł jednak 15 minut przed końcem treningu i skutecznie wystraszył kierowców, którzy udali się w swoich bolidach do garaży. Kilku zdołało wyjechać jeszcze na tor (w tym polski jedynak w F1), ale już wyłącznie po to, by przetestować ustawienia przed kwalifikacjami.

Robert Kubica prezentował się bardzo dobrze, przez moment znajdując się nawet na prowadzeniu z najlepszym czasem. Ostatecznie Polak zajął piąty rezultat, gdyż lepsze czasy zanotowali jeszcze: 1. Mark Webber (Red Bull) - 1.46,106, 2. Lewis Hamilton (McLaren) - 1.46,223, 3. Sebastian Vettel (Red Bull), 4. Jenson Button. Kubica zanotował piąty czas (1.46,492). Za Polakiem uplasowali się kierowcy Ferrari - Fernando Alonso i Felipe Massa.

Dwunasty rezultat zanotował partner Polaka z teamu Renault - Witalij Pietrow (1.47,406), czternasty - siedmiokrotny mistrz świata - Michael Schumacher z Mercedes GP (1,47,695).

O godz. 14:00 rozpoczną się kwalifikacje do wyścigu o Grand Prix Belgii. Trudno powiedzieć jakie będą warunki atmosferyczne, ale z pewnością zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja.

1. Mark Webber        Red Bull-Renault      1.46,106           10
2. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1.46,223 +0,117 17
3. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1.46,396 +0,290 12
4. Jenson Button McLaren-Mercedes 1.46,397 +0,291 17
5. Robert Kubica Renault 1.46,492 +0,386 17
6. Fernando Alonso Ferrari 1.46,627 +0,521 11
7. Felipe Massa Ferrari 1.46,962 +0,856 10
8. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1.47,064 +0,958 15
9. Nico Hülkenberg Williams-Cosworth 1.47,160 +1,054 16
10. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1.47,296 +1,190 17
11. Pedro de la Rosa Sauber-Ferrari 1.47,388 +1,282 15
12. Witalij Pietrow Renault 1.47,406 +1,300 15
13. R.Barrichello Williams-Cosworth 1.47,512 +1,406 14
14. M.Schumacher Mercedes 1.47,695 +1,589 16
15. Nico Rosberg Mercedes 1.47,837 +1,731 9
16. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1.47,905 +1,799 20
17. J.Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1.47,981 +1,875 18
18. Vitantonio Liuzzi Force India-Mercedes 1.48,692 +2,586 8
19. Jarno Trulli Lotus-Cosworth 1.50,600 +4,494 14
20. Bruno Senna HRT-Cosworth 1.51,133 +5,027 9
21. Heikki Kovalainen Lotus-Cosworth 1.51,384 +5,278 14
22. Lucas Di Grassi Virgin-Cosworth 1.51,517 +5,411 13
23. Timo Glock Virgin-Cosworth 1.51,669 +5,563 10
24. Sakon Yamamoto HRT-Cosworth 1.52,001 +5,895 13
XIII GP Belgii:drugi trening dla Alonso,Kubica 4!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/F.Alonson_52010.jpegRobert Kubica osiągnął trzeci czas podczas pierwszego i czwarty podczas drugiego piątkowego treningu przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Belgii. Polak po raz pierwszy zaprezentował się z kanałem F w swoim bolidzie.

Aura nie sprzyjała kierowcom podczas piątkowych treningów - padał deszcz, który znacznie utrudniał uzyskanie dobrych rezultatów. Na mokrej nawierzchni nie poradził sobie m. in. Timo Glock (Virgin), który wypadł na jednym z zakrętów i uderzył w bandę.

Kubica bardzo szybko osiągnął dobry czas (1.58,311) i po przejechaniu kilku okrążeń zjechał do alei serwisowej. Po powrocie na tor na pół godziny przed końcem drugiej sesji treningowej Kubica poprawił swój poprzedni czas (1.50,250) i w tym momencie był drugi. nasz kierowca najlepiej radził sobie w drugim sektorze.

W końcówce było spore zamieszanie na torze. Ostatecznie, tuż przed końcem treningu, Polak spadł na czwarte miejsce z czasem 1.49,82. Najszybszy był Fernando Alonso (Ferrari) z czasem 1.49,032, który wyprzedził Adriana Sutila (1.49,157) i Lewisa Hamiltona (1.49,248).

Wyniki drugiego treningu przed GP Belgii:

1. Fernando Alonso      Ferrari                1m49.032s          25
2. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1m49.157s +0.125 17
3. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1m49.248s +0.216 14
4. Robert Kubica Renault 1m49.282s +0.250 20
5. Felipe Massa Ferrari 1m49.588s +0.556 23
6. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1m49.689s +0.657 19
7. Jenson Button McLaren-Mercedes 1m49.755s +0.723 20
8. Pedro de la Rosa Sauber-Ferrari 1m50.081s +1.049 27
9. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1m50.128s +1.096 22
10. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1m50.200s +1.168 24
11. Witalij Pietrow Renault 1m50.251s +1.219 24
12. Michael Schumacher Mercedes 1m50.341s +1.309 23
13. Nico Rosberg Mercedes 1m50.382s +1.350 21
14. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1m50.682s +1.650 25
15. Nico Hulkenberg Williams-Cosworth 1m50.831s +1.799 20
16. Vitantonio Liuzzi Force India-Mercedes 1m51.520s +2.488 17
17. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1m51.523s +2.491 25
18. Mark Webber Red Bull-Renault 1m51.636s +2.604 19
19. Heikki Kovalainen Lotus-Cosworth 1m53.480s +4.448 15
20. Jarno Trulli Lotus-Cosworth 1m53.639s +4.607 21
21. Lucas di Grassi Virgin-Cosworth 1m54.325s +5.293 17
22. Bruno Senna HRT-Cosworth 1m55.751s +6.719 24
23. Sakon Yamamoto HRT-Cosworth 1m56.039s +7.007 21
24. Timo Glock Virgin-Cosworth 2m03.179s +14.147 3
Renault pozyskało dwóch nowych sponsorów!

Zespół Renault, którego kierowcami są Robert Kubica i Witalij Petrow ma dwóch nowych sponsorów. Przed Grand Prix Belgii zawarto umowy ze szwajcarskim przedstawicielem branży private bankingu EFG International oraz litewskim bankiem SNORAS.

- Umowa z bankiem SNORAS to kolejny wymiar naszych znaczących wysiłków handlowych w Europie Wschodniej – stwierdził jeden z udziałowców teamu F1 Gerard Lopez.

Logo SNORAS widoczne na bolidach kierowców ekipy Renault można było już zobaczyć podczas treningów na Spa-Francorchamps w Belgii. - Innowacyjność w połączeniu z bardzo aktywnym podejściem to jedne z podstawowych wartości Banku SNORAS. Formuła 1, która łączy w sobie możliwości człowieka oraz najnowszej technologii, jest więc idealnie dopasowana do filozofii banku – powiedział Raimondas Baranauskas, prezes banku.

Z kolei logo szwajcarskiego EFG International znajdzie się na sidepodach obu R30.
XIII GP Belgii:pierwszy trening dla Alonso,Kubica 3!

http://formula1kubica.blox.pl/resource/F.Alonso_32010.jpeg

Robert Kubica osiągnął trzeci rezultat (2:02.081) podczas pierwszego piątkowego treningu przed wyścigiem o Grand Prix Belgii. Polak, który po raz pierwszy zaprezentował się z kanałem F w swoim bolidzie, swoje pierwsze pomiarowe okrążenie zaliczył dopiero w końcówce sesji.

W piątkowe przedpołudnie najszybszy był Fernando Alonso z Ferrari, który podczas najszybszego "kółka" osiągnął czas 2:00.797. Drugi rezultat uzyskał Lewis Hamilton z McLarena (2:01.567), a kolega z zespołu Kubicy, Witalij Pietrow miał 17. czas (2:04.950).

W piątek o godzinie 14.00 kierowcy wyjadą na tor na drugi trening. W sobotę czeka ich trening i kwalifikacje, a w niedzielę wyścig.

1.  Fernando Alonso     Ferrari               2m00.797s            17
2. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 2m01.567s + 0.770s 7
3. Robert Kubica Renault 2m02.081s + 1.284s 14
4. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 2m02.450s + 1.653s 11
5. Adrian Sutil Force India-Mercedes 2m02.646s + 1.849s 14
6. Jenson Button McLaren-Mercedes 2m02.913s + 2.116s 6
7. Mark Webber Red Bull-Renault 2m02.926s + 2.129s 11
8. Kamui Kobayashi BMW Sauber-Ferrari 2m03.401s + 2.604s 17
9. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 2m03.424s + 2.627s 7
10. Michael Schumacher Mercedes 2m03.489s + 2.692s 9
11. Felipe Massa Ferrari 2m03.601s + 2.804s 17
12. Nico Hulkenberg Williams-Cosworth 2m03.649s + 2.852s 17
13. Nico Rosberg Mercedes 2m03.654s + 2.857s 6
14. Pedro de la Rosa BMW Sauber-Ferrari 2m03.851s + 3.054s 17
15. Vitantonio Liuzzi Force India-Mercedes 2m04.145s + 3.348s 12
16. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 2m04.250s + 3.453s 16
17. Witalij Pietrow Renault 2m04.690s + 3.893s 15
18. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 2m05.680s + 4.883s 6
19. Timo Glock Virgin-Cosworth 2m05.697s + 4.900s 18
20. Lucas di Grassi Virgin-Cosworth 2m06.695s + 5.898s 14
21. Jarno Trulli Lotus-Cosworth 2m07.189s + 6.392s 15
22. Bruno Senna HRT-Cosworth 2m07.737s + 6.940s 13
23. Heikki Kovalainen Lotus-Cosworth 2m07.955s + 7.158s 15
24. Sakon Yamamoto HRT-Cosworth 2m10.507s + 9.710s 18
piątek, 20 sierpnia 2010
Świetna wiadomość dla Kubicy, Renault będzie znacznie szybsze!

Doskonałe wiadomości nadeszły z obozu teamu Renault. Inżynierowie francuskiego zespołu zakończyli wreszcie prace nad kanałem F, który umożliwia osiąganie znacznie lepszych wyników na prostych odcinkach toru oraz zapewnia większą przyczepność na zakrętach. Bolidy Roberta Kubicy i Witalija Pietrowa wzmocnione nowym wynalazkiem zostaną już podczas przyszłotygodniowego Grand Prix Belgii na torze Spa.

W kanał F wyposażone już wcześniej były samochody ze ścisłej czołówki. Kubica ze względu na jego brak w swoim samochodzie, nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalami. Po kilku miesiącach prac specjalna szczelina w korpusie bolidu trafiła również do pojazdów Renault.

Kubica wcześniej narzekał na brak kanału F. Po Grand Prix Węgier zapytany o najważniejszą część prac do końca sezonu 2010 odparł, że bez wątpienia jest nią montaż wspomnianego elementu.

środa, 18 sierpnia 2010
Nick Heidfeld odszedł z Mercedesa!

http://m.onet.pl/_m/b293e02317b5efc6d1e919a7c68b8d11,10,1.jpgNick Heidlfeld, były partner Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber, pożegnał się z teamem Mercedesa, w którym był kierowcą testowym.

Heidfeld został kierowcą testującym opony dla firmy Pirelli, która od następnego sezonu Formuły 1 zostanie nowym dostawcą ogumienia dla zespołów startujących w tej najsłynniejszej serii wyścigowej.

- Jesteśmy szczęśliwi, że Nick dołączył do wielkiej rodziny firmy Pirelli - powiedział Paul Hembery, dyrektor pionu sportowego Pirelli. - Jesteśmy pewni, że świetnie sprawdzi się w swojej roli. Potrzebujemy bardzo doświadczonego, a jednocześnie będącego w dobrej formie kierowcy, który byłby w stanie przejechać 500 mil dziennie. Heidfeld idealnie odpowiada temu profilowi.

Podczas testów Heidlfeld będzie korzystał z bolidu TF109, którym w sezonie 2009 jeździli zawodnicy Toyoty.

Dzięki temu, że Pirelli korzysta z samochodu nieistniejącego już teamu, żaden z obecnych zespołów nie będzie miał przewagi w przyszłym sezonie - brzmi oświadczenie firmy.