Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
piątek, 30 października 2015
(30.10.) Fernando Alonso znowu ukarany!
Kierowca zespołu Formuły 1 - McLarena Hiszpan Fernando Alonso został przed wyścigiem o Grand Prix Meksyku ukarany przesunięciem w niedzielę na starcie o piętnaście pozycji za kolejną wymianę silnika i skrzyni biegów.





Zespół Sędziów Sportowych (ZSS) nałożył na Hiszpana tak wysoką karę za dziesiątą już wymianę jednostki napędowej Hondy w sezonie 2015. Alonso o sto procent przekroczył dopuszczalny limit.


W tej sytuacji Hiszpan, który o wywalczeniu w tym roku pole position może tylko pomarzyć, do niedzielnego wyścigu zapewne wystartuje z ostatniej, 10. linii.

Po poprzednim wyścigu o GP USA na torze w Austin Alonso, w którym zajął 11. miejsce, powiedział, że nowy silnik Hondy nadal nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Hiszpan na wyścig w USA miał zamontowaną w swoim bolidzie nową jednostkę napędową, która - w opinii przedstawicieli japońskiego koncernu - miała być osiągami porównywalna z motorami Mercedesa czy Ferrari.


Jednak pod koniec rywalizacji nowa Honda ponownie zaczęła szwankować, silnik tracił moc.

- Nic nie mogłem zrobić, tylko liczyć na to, że dojadę do mety - powiedział. Alonso podkreślił jednak, że koncern Hondy znacznie poprawił osiągi motorów, jakimi McLaren dysponował na początku sezonu, ale do zrobienia jest jeszcze bardzo wiele.

- Jestem po wyścigu w USA trochę bardziej smutny niż szczęśliwy. Liczyłem na więcej - dodał.

W klasyfikacji generalnej MŚ F1 Alonso plasuje się na odległej, 17. pozycji. Jego partner z teamu Brytyjczyk Jenson Button jest 16.

czwartek, 29 października 2015
(29.10.) McLaren blokuje silniki dla Red Bulla!
Przedstawiciele zespołu Formuły 1 - McLaren potwierdzili, że nie wyrazili zgody na to, aby koncern Hondy podpisał umowę z teamem Red Bull na dostawę silników od sezonu 2016.





- Honda była gotowa nawiązać współpracę z Red Bullem, ale kontrakt został zablokowany - powiedział szef Formuły 1 Berni Ecclestone.


Problem Red Bulla z silnikami Renault zaczął się na początku tegorocznego sezonu, gdy właściciel teamu austriacki miliarder Dietrich Mateschitz, niezadowolony z jakości jednostek dostarczanych przez francuski koncern publicznie oświadczył, że nie chce kontynuować współpracy.

Kierowcy teamu, w barwach którego Niemiec Sebastian Vettel zdobył cztery tytuły mistrza świata (2010-2013), Rosjanin Daniił Kwiat i Australijczyk Daniel Ricciardo nie wygrali w tym roku żadnego z wyścigów GP, w klasyfikacji generalnej F1 są odpowiednio na siódmej i ósmej pozycji. Obaj narzekają na jakość i osiągi bolidów. Zgodnie twierdzą, że słabsze wyniki to wyłącznie "zasługa" silników.


Mateschitz zdecydował, że niezbędna jest zmiana producenta i zespół złożył oferty Mercedesowi oraz Ferrari. Obie zostały jednak odrzucone. W tej sytuacji do końca października austriacki miliarder podejmie decyzję o dalszych losach Red Bulla w F1.

Ostatnią deską ratunku dla Red Bulla miała być Honda. Jednak z japońskim koncernem także nie udało się nawiązać współpracy.

- To my wprowadziliśmy Hondę ponownie do Formuły 1 i z nikim nie chcemy się dzielić - zaznaczył szef McLarena Eric Boullier.


Decyzja brytyjskiego teamu jest zaskakująca. Silniki Hondy od początku sezonu także zawodzą, kierowcy zespołu, mistrzowie świata Hiszpan Fernando Alonso i Brytyjczyk Jenson Button zajmują końcowe lokaty w klasyfikacji generalnej F1, obaj z powodu awarii nie ukończyli kilku wyścigów.

(29.10.) W Meksyku pojadą po raz pierwszy po 23 latach!
W nadchodzący weekend, po raz pierwszy od 23 lat, na Autodromo Hermanos Rodriguez w mieście Meksyk zostanie rozegrana 17. runda mistrzostw świata Formuły 1 - wyścig o Grand Prix Meksyku.




Ostatni wyścig na tym obiekcie rozegrano 22 marca 1992 roku, zwyciężył wtedy Brytyjczyk Nigel Mansell za kierownicą Williamsa.


Na trzy rundy przed końcem tegorocznego sezonu, tytuł mistrza świata po raz drugi z rzędu i trzeci w karierze już zapewnił sobie Brytyjczyk Lewis Hamilton z teamu Mercedes, który szczęśliwie wygrał poprzednią rundę - Grand Prix USA. Na torze w Austin, na siedem okrążeń przed końcem partner z zespołu Niemiec Nico Rosberg sprawił Hamiltonowi "prezent" i ... wypadł z toru. To natychmiast wykorzystał obrońca tytułu, objął prowadzenie i nie oddał go do mety.


W Meksyku walka będzie się toczyła o tytuł wicemistrza. Pretendują do niego tylko dwaj kierowcy - aktualnie drugi w klasyfikacji generalnej, czterokrotny champion globu Niemiec Sebastian Vettel z Ferrari i Rosberg. Vettel wyprzedza rywala tylko o 4 pkt, a do zdobycia jest jeszcze 75 pkt.

Hamilton, który teoretycznie może już spocząć na laurach, wcale jednak nie zamierza w Meksyku pojechać "na luzie". Zapowiada walkę o kolejne zwycięstwo, jedenaste w sezonie.

- Teraz już nic nie muszę, tytuł mam w kieszeni. Nie zamierzam jednak nikomu ułatwić życia, mogę wygrać dla zabawy - powiedział mistrz świata przed wylotem do Meksyku.

Wielki apetyt na wygraną w domowym wyścigu ma także 25-letni Meksykanin Sergio Perez. Kierowca zespołu Force India, piąty w ostatnim starcie w USA, wierzy, że pomogą mu w tym kibice, których na torze będzie około sto tysięcy.


- To będzie dla mnie najważniejszy wyścig w sezonie. Nigdy nie wierzyłem, że będę miał okazję pojechać u siebie. Liczę na to, że uda mi się stanąć na podium - deklaruje Perez, dziewiąty kierowca klasyfikacji generalnej F1.

Tor w Meksyku ma 4304 m długości. Kierowcy będą mieli do przejechania 71 okrążeń, w sumie 305,4 km. Obiekt położony jest na wysokości 2285 m n.p.m., w rozrzedzonym powietrzu można się spodziewać rekordowych osiągów. W optymalnych warunkach prędkość maksymalna najszybszych może dochodzić do 350 km/h.

Tor został wybudowany w 1962 roku, pierwszy wyścig Grand Prix rozegrano rok później. Triumfował Brytyjczyk Jim Clark (Lotus-Climax).

W Meksyku w 1992 roku, gdy zwyciężył Mansell, po raz pierwszy w karierze na podium stanął późniejszy siedmiokrotny mistrz świata Niemiec Michael Schumacher. Za kierownicą bolidu teamu Benetton-Ford zajął wtedy trzecie miejsce.


poniedziałek, 26 października 2015
(26.10.) Lewis Hamilton wśród legend!
Brytyjczyk Lewis Hamilton z teamu Mercedes GP zdobył w sezonie 2015 swój drugi z rzędu, a trzeci w karierze tytuł mistrza świata Formuły 1. Po raz pierwszy zwyciężył w 2008 roku.





Od 2010 do 2013 roku cztery razy z rzędu zwyciężał Sebastian Vettel, wtedy kierowca teamu Red Bull-Renault. Niemiec jest drugim kierowcą, obok Francuza Alaina Prosta, z czterema tytułami na koncie.


Rekordzistą jest nadal Niemiec Michael Schumacher - siedem triumfów w MŚ F1.

Czterema wygranymi z rzędu mógł się także pochwalić Argentyńczyk Juan Manuel Fangio w latach 1954-57. Pięć kolejnych sukcesów w latach 2000-04 odnotował Schumacher.


Mistrzowie świata Formuły 1:

  • 1950 Giuseppe Farina (Włochy/Alfa Romeo)
  • 1951 Juan Manuel Fangio (Argentyna/Alfa Romeo)
  • 1952 Alberto Ascari (Włochy/Ferrari)
  • 1953 Alberto Ascari (Włochy/Ferrari)
  • 1954 Juan Manuel Fangio (Argentyna/Mercedes/Maserati)
  • 1955 Juan Manuel Fangio (Argentyna/Mercedes)
  • 1956 Juan Manuel Fangio (Argentyna/Lancia/Ferrari)
  • 1957 Juan Manuel Fangio (Argentyna/Maserati)
  • 1958 Mike Hawthorn (W. Brytania/Ferrari)
  • 1959 Jack Brabham (Australia/Cooper-Climax)
  • 1960 Jack Brabham (Australia/Cooper-Climax)
  • 1961 Phil Hill (USA/Ferrari)
  • 1962 Graham Hill (W.Brytania/BRM)
  • 1963 Jim Clark (Szkocja/Lotus-Climax)
  • 1964 John Surtees (W. Brytania/Ferrari)
  • 1965 Jim Clark (Szkocja/Lotus-Climax)
  • 1966 Jack Brabham (Australia/Brabham-Repco)
  • 1967 Dennis Hulme (Nowa Zelandia/Brabham-Repco)
  • 1968 Graham Hill (W. Brytania/Lotus-Ford)
  • 1969 Jackie Stewart (Szkocja/Matra-Ford)
  • 1970 Jochen Rindt (Austria/Lotus-Ford)
  • 1971 Jackie Stewart (Szkocja/Tyrrell-Ford)
  • 1972 Emerson Fittipaldi (Brazylia/Lotus-Ford)
  • 1973 Jackie Stewart (Szkocja/Tyrrell-Ford)
  • 1974 Emerson Fittipaldi (Brazylia/McLaren-Ford)
  • 1975 Niki Lauda (Austria/Ferrari)
  • 1976 James Hunt (W. Brytania/McLaren-Ford)
  • 1977 Niki Lauda (Austria/Ferrari)
  • 1978 Mario Andretti (USA/Lotus-Ford)
  • 1979 Jody Scheckter (RPA/Ferrari)
  • 1980 Alan Jones (Australia/Williams-Ford)
  • 1981 Nelson Piquet (Brazylia/Brabham-Ford)
  • 1982 Keke Rosberg (Finlandia/Williams-Ford)
  • 1983 Nelson Piquet (Brazylia/Brabham-BMW Turbo)
  • 1984 Niki Lauda (Austria/McLaren-Porsche Turbo)
  • 1985 Alain Prost (Francja/McLaren-Porsche Turbo)
  • 1986 Alain Prost (Francja/McLaren-Porsche Turbo)
  • 1987 Nelson Piquet (Brazylia/Williams-Honda Turbo)
  • 1988 Ayrton Senna (Brazylia/McLaren-Honda Turbo)
  • 1989 Alain Prost (Francja/McLaren-Honda)
  • 1990 Ayrton Senna (Brazylia/McLaren-Honda)
  • 1991 Ayrton Senna (Brazylia/McLaren-Honda)
  • 1992 Nigel Mansell (W. Brytania/Williams-Renault)
  • 1993 Alain Prost (Francja/Williams-Renault)
  • 1994 Michael Schumacher (Niemcy/Benetton-Ford)
  • 1995 Michael Schumacher (Niemcy/Benetton-Renault)
  • 1996 Damon Hill (W. Brytania/Williams-Renault)
  • 1997 Jacques Villeneuve (Kanada/Williams-Renault)
  • 1998 Mika Hakkinen (Finlandia/McLaren-Mercedes)
  • 1999 Mika Hakkinen (Finlandia/McLaren-Mercedes)
  • 2000 Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)
  • 2001 Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)
  • 2002 Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)
  • 2003 Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)
  • 2004 Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)
  • 2005 Fernando Alonso (Hiszpania/Renault)
  • 2006 Fernando Alonso (Hiszpania/Renault)
  • 2007 Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari)
  • 2008 Lewis Hamilton (W. Brytania/McLaren-Mercedes)
  • 2009 Jenson Button (W. Brytania/Brawn GP-Mercedes)
  • 2010 Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)
  • 2011 Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)
  • 2012 Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)
  • 2013 Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)
  • 2014 Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP)
  • 2015 Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP)

(25.10.) XVI GP USA:ekscytujący wyścig w Austin, triumf i mistrzostwo świata Lewisa Hamiltona!

Lewis Hamilton, po niezwykle interesującym wyścigu, zwyciężył w zmaganiach o Grand Prix USA. Kierowca Mercedesa minął linię mety przed swoim zespołowym partnerem, Nico Rosbergiem i Sebastianem Vettelem z Ferrari. Takie wyniki oznaczają, że Brytyjczyk w Stanach Zjednoczonych zapewnił sobie trzeci tytuł mistrza świata Formuły 1 w dotychczasowej karierze.





Po wielu perypetiach pogodowych, które uniemożliwiły przeprowadzenie drugiego treningu oraz spowodowały przesunięcie czasówki z soboty na niedzielę i skrócenie jej do dwóch sesji, świat F1 zastanawiał się czy kapryśna aura nie przeszkodzi w rozegraniu wyścigu. Ku uciesze licznie zgromadzonych fanów, warunki atmosferyczne tuż przed początkiem zmagań uległy jednak znacznej poprawie, dzięki czemu rywalizacja ruszyła zgodnie z planem.


Najlepszy start odnotował Hamilton, który w fantastycznym stylu dogonił Rosberga i wywiózł Niemca na zewnętrzną stronę zaliczając z nim przy okazji drobny kontakt. Aktualny wicemistrz globu spadł nie tylko za Brytyjczyka, ale także za Daniiła Kwiata, Daniela Ricciardo (obaj Red Bull) i Sergio Pereza (Force India). Chwilę później, kierowca Force India stracił jednak swoją pozycję na rzecz reprezentanta Mercedesa.

Już na drugim okrążeniu do boksów zjechał Valtteri Bottas, w którego bolidzie zaszła potrzeba wymiany nosa. Ponadto, mechanicy Williamsa zdecydowali się założyć w maszynie Fina slicki. Do kontaktu doszło także pomiędzy Fernando Alonso (McLaren) i Felipe Massą (Williams) oraz dwoma zawodnikami Saubera, Felipe Nasrem i Marcusem Ericssonem, który dla Brazylijczyka zakończył się uszkodzeniem przedniego skrzydła.


Nieprawdopodobną walkę toczyli także dwaj kierowcy Ferrari rywalizujący z Maksem Verstappenem (Toro Rosso). Kimi Raikkonen przez długi czas nie mógł poradzić sobie z holenderskim 18-latkiem, który na chwilę zdołał pokonać także Sebastiana Vettela. Czterokrotny mistrz świata wykorzystał jednak drobny błąd młodego zawodnika i odzyskał szóste miejsce.

Po przejechaniu dziewiętnastu kółek na wymianę ogumienia zdecydował się Lewis Hamilton. Brytyjczyk powrócił na tor na ósmej pozycji. W alei serwisowej pojawiło się także kilku innych kierowców. Wśród nich był również liderujący w wyścigu Ricciardo, który zameldował się na trasie na pierwszym miejscu. Wspólnie z Australijczykiem mechaników odwiedzili także Rosberg i Kwiat, którzy po wyjeździe na tor znaleźli się przed… Hamiltonem.


Na piątym miejscu sklasyfikowany został Sergio Perez, na szóstym Jenson Button, a na siódmym Carlos Sainz Jr startujący z dwudziestego pola! Dalsze lokaty zajęli Pastor Maldonado, Felipe Nasr i Daniel Ricciardo. Jedynymi zawodnikami, którzy ukończyli rywalizację, a nie zdobyli punktu okazali się Fernando Alonso i Alexander Rossi.

Kolejne zmagania królowej sportów motorowych odbędą się za tydzień. Miejscem zmagań będzie zmodernizowany to Autodromo Hermanos Rodriguez w Meksyku, na który Formuła 1 powraca po 23 latach przerwy. Ostatni raz, zawody najważniejszej serii wyścigowej globu odbyły się w tym miejscu w 1992 roku. Najlepszy okazał się wówczas Nigel Mansell.


Końcowa klasyfikacja GP USA:

  • 1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1:50.52,703 (25 pkt)
  • 2. Nico Rosberg (Mercedes) +0.02,850 (18 pkt)
  • 3. Sebastian Vettel (Ferrari) +0.03,381 (15 pkt)
  • 4. Max Verstappen (Toro Rosso Renault) +0.22,359 (12 pkt)
  • 5. Sergio Perez (Force India Mercedes) +0.24,413 (10 pkt)
  • 6. Jenson Button (McLaren Honda) +0.25,619 (8 pkt)
  • 7. Carlos Sainz Jr (Toro Rosso Renault) +0.28,058 (6 pkt)
  • 8. Pastor Maldonado (Lotus Mercedes) +0.32,273 (4 pkt)
  • 9. Felipe Nasr (Sauber Ferrari) +0.40,257 (2 pkt)
  • 10. Daniel Ricciardo (Red Bull Renault) +0.53,371 (1 pkt)
  • 11. Fernando Alonso (McLaren Honda) +0.54,816
  • 12. Alexander Rossi (Manor Ferrari) +1.15,277
  • 13. Daniił Kwiat (Red Bull Renault) niesklasyfikowany
  • 14. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) niesklasyfikowany
  • 15. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) niesklasyfikowany
  • 16. Kimi Raikkonen (Ferrari) niesklasyfikowany
  • 17. Felipe Massa (Williams Mercedes) niesklasyfikowany
  • 18. Romain Grosjean (Lotus Mercedes) niesklasyfikowany
  • 19. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) niesklasyfikowany
  • 20. Will Stevens (Manor Ferrari) niesklasyfikowany

niedziela, 25 października 2015
(25.10.) XVI GP USA:kwalifikacje dla Rosberga!
Nico Rosberg wygrał skrócone kwalifikacje przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix USA. Niemiec wyprzedził w czasówce składającej się tylko z dwóch odsłon swojego zespołowego partnera z Mercedesa, Lewisa Hamiltona.





Po niespełna sześciu minutach Q1 poza trasą znalazł się Carlos Sainz Jr. Hiszpan stracił panowanie nad swoim samochodem na strudze wody płynącej po torze. Całe zdarzenie automatycznie wywołało pojawienie się na trasie czerwonych flag. Na szczęście, kierowca Toro Rosso opuścił bolid o własnych siłach i chwilę później powiadomił team, że wszystko jest w porządku.

Po kilku minutach przerwy wznowiono zmagania, rozpoczynając zaciekłą walkę o awans do Q2. O pierwsze miejsce świetną rywalizację stoczyli zawodnicy Red Bulla i Mercedesa, którzy bez większych kłopotów obsadzili cztery pierwsze pozycje. Najszybszy okazał się Daniel Ricciardo. Australijczyk wyprzedził Lewisa Hamiltona, Nico Rosberga i Daniiła Kwiata.

Wśród pechowców, którzy z zawodami pożegnali się już w pierwszym segmencie kwalifikacji, znaleźli się natomiast obaj kierowcy Saubera, Marcus Ericsson i Felipe Nasr, obaj reprezentanci Manora, Alexander Rossi i Will Stevens oraz Carlos Sainz Jr, który po groźnym wypadku nie zdołał już powrócić na tor.

Blisko spektakularnej porażki był również Sebastian Vettel (Ferrari). Niemiec po problemach z utrzymaniem się na trasie i lekkim kontakcie z bandą musiał przedwcześnie zjechać do boksów, przez co został sklasyfikowany dopiero na piętnastym miejscu, ostatnim gwarantującym awans do drugiej części czasówki.

W Q2 swoją świetną formę podtrzymały Mercedesy i Red Bulle, które utrzymały cztery pierwsze lokaty. Tym razem, najszybszy okazał się jednak Rosberg, który znalazł się przed Hamiltonem, Ricciardo i Kwiatem. Czołową piątkę uzupełnił Vettel. Z kwalifikacjami pożegnali się natomiast Pastor Maldonado (Lotus), Jenson Button (McLaren), Romain Grosjean (Lotus), Valtteri Bottas (Williams) i Fernando Alonso (McLaren).

Kilka minut później poinformowano o odwołaniu trzeciej sesji kwalifikacyjnej. Organizatorzy wyścigu uznali, że zbyt ciężkie warunki atmosferyczne nie pozwalają na ponowy wyjazd poza tor. Tym samym, pole position przed tegorocznym wyścigiem o Grand Prix USA wywalczył Nico Rosberg. Obok Niemca ustawi się drugi z Mercedesów prowadzony przez Lewisa Hamiltona.


Wyniki kwalifikacji GP USA:

Q3:

1. Nico Rosberg (Mercedes) 1.56,824

2. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.56,929

3. Daniel Ricciardo (Red Bull Renault) 1.57,696

4. Daniił Kwiat (Red Bull Renault) 1.58,434

5. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.59,596

6. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.59,210

7. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 1.59,333

8. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.59,703

9. Max Verstappen (Toro Rosso) 1.59,999

10. Felipe Massa (Williams Mercedes) 2.00,199

Q2:

11. Fernando Alonso (McLaren Honda) 2.00,265

12. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 2.00,334

13. Romain Grosjean (Lotus Mercedes) 2.00,595

14. Jenson Button (McLaren Honda) 2.01,193

15. Pastor Maldonado (Lotus Mercedes) 2.01,604


(24.10.) XVI GP USA:kapryśna pogoda nie odpuszcza, kwalifikacje przełożone na niedzielę!
Zgodnie z przewidywaniami, sesja kwalifikacyjna przed tegorocznym wyścigiem o Grand Prix USA nie doszła do skutku. Wszystkiemu winna jest kiepska pogoda, która od kilku dni nawiedza Austin.





Początkowo, czasówka była zaplanowana na godzinę 20:00 czasu polskiego, ale z powodu fatalnych warunków atmosferycznych, które od początku weekendu wyścigowego w Stanach Zjednoczonych mocno dawały się we znaki zarówno kibicom, jak i kierowcom, jej start stopniowo przesuwano.


Krótko przed 23:00, po długim oczekiwaniu, organizatorzy rywalizacji zdecydowali się ją całkowicie odwołać i przełożyć na dzień wyścigu. Według ustaleń, kwalifikacje mają rozpocząć się o godzinie 15:00 czasu polskiego. Oczywiście, warunkiem ich rozegrania jest poprawa pogody, która według prognoz meteorologów wydaje się być mało prawdopodobna.


Jeżeli ponownie nie uda się rozegrać czasówki, to o klasyfikacji startowej zdecydują wyniki trzeciego treningu. W takiej sytuacji, z pole position wyruszy Lewis Hamilton, który podczas tych zajęć jako jedyny zszedł z czasem poniżej dwóch minut. Obok aktualnego mistrza świata ustawi się Nico Huelkenberg z Force India, choć drugie miejsce zajął jego rodak, Sebastian Vettel.

Niemiec, podobnie jak drugi z reprezentantów Ferrari, Kimi Raikkonen został jednak ukarany cofnięciem o dziesięć pozycji na starcie. Kara ta, to efekt decyzji stajni z Maranello, która przed rywalizacją w Stanach Zjednoczonych wymieniła w obu bolidach jednostki napędowe.


(24.10.) XVI GP USA:trzeci trening dla Hamiltona!
Pomimo kiepskich warunków atmosferycznych, trzecia sesja treningowa przed wyścigiem o Grand Prix USA ostatecznie odbyła się zgodnie z planem. Przypomnijmy, że w piątek organizatorzy rywalizacji w Stanach Zjednoczonych zdecydowali się na całkowite odwołanie drugiego treningu.





Za całe zamieszanie odpowiedzialny jest potężny i niezwykle groźny huragan Patricia, który kilka godzin temu uderzył w zachodnie wybrzeże Meksyku. Według informacji przekazanych przez naukowców to najsilniejszy cyklon, jaki kiedykolwiek nawiedził zachodnią półkulę od momentu, gdy rozpoczęto pomiary. Skutki huraganu odczuwane są również w Austin, gdzie od początku weekendu wyścigowego występują burze połączone z silnymi opadami deszczu.


Początkowo organizatorzy zdecydowali się na opóźnienie otwarcia bramek wejściowych Circuit of the Americas. Kibice, którzy znajdowali się już na obiekcie zostali natomiast skierowani na trybunę główną. Równo o godzinie 17:00, po wcześniejszej inspekcji toru przez samochód bezpieczeństwa i samochód medyczny, zgodnie z wcześniejszymi planami na trasie zaczęli pojawiać się jednak zawodnicy zwiastując rozpoczęcie rywalizacji.

Jeśli pogoda ponownie się pogorszy, to całkiem możliwe, że sporym problemem będzie przeprowadzenie kwalifikacji zaplanowanych na godzinę 20:00 czasu polskiego. Jeśli czasówka nie dojdzie do skutku w sobotę oraz w niedzielne przedpołudnie, tuż przed wyścigiem, to o kolejności startowej mogą zadecydować właśnie wyniki trzeciej sesji treningowej. Innym rozwiązaniem jest ustalenie pozycji za pomocą klasyfikacji generalnej lub… numerów startowych poszczególnych zawodników.


Wyniki trzeciego treningu przed Grand Prix USA:


  • 1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.59,517 (9 okrążeń)
  • 2. Sebastian Vettel (Ferrari) 2.00,380 (9)
  • 3. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 2.00,496 (12)
  • 4. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 2.00,523 (14)
  • 5. Carlos Sainz Jr (Toro Rosso Renault) 2.00,687 (11)
  • 6. Daniił Kwiat (Red Bull Renault) 2.00,694 (12)
  • 7. Kimi Raikkonen (Ferrari) 2.00,785 (9)
  • 8. Daniel Ricciardo (Red Bull Renault) 2.01,008 (12)
  • 9. Nico Rosberg (Mercedes) 2.01,474 (7)
  • 10. Felipe Massa (Williams Mercedes) 2.02,199 (13)
  • 11. Sergio Perez (Force India Mercedes) 2.02,660 (12)
  • 12. Romain Grosjean (Lotus Mercedes) 2.02,825 (10)
  • 13. Pastor Maldonado (Lotus Mercedes) 2.02,921 (11)
  • 14. Fernando Alonso (McLaren Honda) 2.03,375 (9)
  • 15. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) 2.04,399 (13)
  • 16. Jenson Button (McLaren Honda) 2.05,283 (7)
  • 17. Will Stevens (Manor Ferrari) 2.05,378 (10)
  • 18. Alexander Rossi (Manor Ferrari) 2.05,607 (10)
  • 19. Felipe Nasr (Sauber Ferrari) 2.06,792 (10)
  • 20. Max Verstappen (Toro Rosso Renault) 2.09,994 (7)

(24.10.) XVI GP USA:fatalne warunki atmosferyczne powodem odwołania drugiego treningu!
Potężna burza spowodowała odwołanie drugiej sesji treningowej przed tegorocznym wyścigiem o Grand Prix USA. Obecnie ta część świata zmaga się z huraganem Patricia, który według informacji przekazanych przez naukowców jest najsilniejszym cyklonem, jaki kiedykolwiek nawiedził zachodnią półkulę.





Wyładowania atmosferyczne pojawiły się nad torem blisko godzinę przed rozpoczęciem zmagań. Z tego powodu organizatorzy rundy zaapelowali do kibiców o zejście z trybun oraz nakazali porządkowym opuszczenie swoich miejsc pracy. Po godzinnym oczekiwaniu FIA poinformowała o całkowitym odwołaniu zawodów, argumentując swoją decyzję faktem, iż helikopter medyczny, którego gotowość do akcji jest całkowicie niezbędna, nie będzie mógł wystartować przez następne dwie godziny.

Niestety, prognozy na sobotę, kiedy to zaplanowany jest trzeci trening (godzina 17:00) oraz sesja kwalifikacyjna (godzina 20:00) również nie są zbyt optymistyczne. Podczas drugiego dnia weekendu wyścigowego w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w piątek, przewidywane są zawirowania pogodowe i istnieje spore prawdopodobieństwo, że również wtedy pojawi się problem z przeprowadzeniem normalnej rywalizacji.

Przypomnijmy, że podczas pierwszego treningu, który również nie odbywał się w tradycyjnych warunkach, bowiem na trasie zalegała spora ilość wody, najlepszy okazał się Nico Rosberg. Niemiecki kierowca Mercedesa wyprzedził dwóch zawodników Red Bulla, Daniiła Kwiata i Daniela Ricciardo.

Aktualny lider klasyfikacji generalnej Lewis Hamilton, który w USA przy spełnieniu kilku warunków może cieszyć się z trzeciego tytułu mistrza świata w karierze, zajął wówczas piątą pozycję.

piątek, 23 października 2015
(23.10.) XVI GP USA:pierwszy trening dla Rosberga!
Pochmurna pogoda towarzyszyła pierwszej sesji treningowej przed rywalizacją o GP USA. Najlepszy wynik na mokrym torze w Austin uzyskał Nico Rosberg. Kierowca Mercedesa popisał się rezultatem równym 1.53,989 i w tabeli wyników znalazł się przed reprezentantami Red Bulla, Daniiłem Kwiatem i Danielem Ricciardo.





Rosjanin okazał się słabszy od Niemca o 1,235 sekundy, a Australijczyk był gorszy o 1,603 sekundy. Za wspomnianą trójką uplasowali się Carlos Sainz Jr (Toro Rosso), Lewis Hamilton (Mercedes) i Sebastian Vettel (Ferrari). Poniżej granicy 1 minuty i 55 sekund zszedł jeszcze sklasyfikowany na siódmej pozycji Max Verstappen (Toro Rosso).


Ponadto, w najlepszej dziesiątce zmagania zakończyli Kimi Raikkonen (Ferrari), Fernando Alonso (McLaren) i Valtteri Bottas (Williams). Tuż za Finem znalazł się drugi z Williamsów prowadzony przez Felipe Massę oraz Sergio Perez (Force India). Popularny „Checo” przed rozpoczęciem weekendu wyścigowego w USA nie ukrywał, że liczy na wsparcie meksykańskich fanów, którzy zawsze licznie gromadzą się na trybunach toru w Austin.


Na końcu stawki uplasowali się kierowcy Saubera, Raffaele Marciello zastępujący w pierwszym treningu Felipe Nasra i Marcus Ericsson, reprezentanci Manora, Alexander Rossi i Will Stevens, jak również Pastor Maldonado, którego niska pozycja to jednak efekt poważnych problemów technicznych.

W bolidzie kierowcy Lotusa na początku zajęć doszło do awarii skrzyni biegów. 30-letni Wenezuelczyk od razu został poproszony przez swoją ekipę o zjazd do garażu i ostatecznie już do końca treningu nie pojawił się na trasie, przez co sklasyfikowany został na ostatnim miejscu bez przejechania choćby jednego okrążenia pomiarowego.


Wyniki pierwszego treningu przed GP USA:

1. Nico Rosberg (Mercedes) 1.53,989 (7 okrążeń)

2. Daniił Kwiat (Red Bull Renault) 1.55,224 (6)

3. Daniel Ricciardo (Red Bull Renault) 1.55,592 (10)

4. Carlos Sainz Jr (Toro Rosso Renault) 1.55,667 (8)

5. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.55,693 (4)

6. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.55,710 (10)

7. Max Verstappen (Toro Rosso Renault) 1.55,969 (7)

8. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.56,326 (10)

9. Fernando Alonso (McLaren Honda) 1.56,839 (18)

10. Valtteri Bottas (Williams Mercedes) 1.56,866 (15)

11. Felipe Massa (Williams Mercedes) 1.57,081 (13)

12. Sergio Perez (Force India Mercedes) 1.57,139 (4)

13. Jenson Button (McLaren Honda) 1.57,495 (20)

14. Nico Huelkenberg (Force India Mercedes) 1.57,518 (4)

15. Romain Grosjean (Lotus Mercedes) 1.58,319 (10)

16. Raffaele Marciello (Sauber Ferrari) 1.59,431 (19)

17. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) 1.59,743 (18)

18. Alexander Rossi (Manor Ferrari) 2.01,154 (11)

19. Will Stevens (Manor Ferrari) 2.01,907 (13)

20. Pastor Maldonado (Lotus Mercedes) bez czasu (1)

 
1 , 2 , 3