Kategorie: Wszystkie | NEWSY | Nowinki | Teamy
RSS
środa, 28 lutego 2018
(28.02.) Robert Kubica: walka o jak najlepszy czas nie jest moim zadaniem!
Robert KubicaPodobnie jak po zakończeniu wtorkowych jazd, także w środowe przedpołudnie Robert Kubica był osadzony przez dziennikarzy. Polak brylował humorem i pokazał dojrzałość profesjonalisty. – Piątkowe treningi? Jeszcze o tym nie myślałem, ale zapomnijcie o czasach. Wskoczę do bolidu po trzymiesięcznej przerwie. Będę musiał ocenić sytuację. Jak mówiłem, jest ona trudna w moim przypadku, bo mam więcej do stracenia niż do zyskania – powiedział Kubica.




- Z łatwością mógłbym pojechać o 0,3–0,4 sekundy szybciej, ale wówczas ryzykowałbym uszkodzeniem bolidu. Nie takie jest moje zadanie – mówił Kubica zachrypniętym głosem, jeszcze raz podkreślając, że nie interesuje go jego przewaga czasowa nad regularnymi kierowcami Williamsa. – Na to nawet nie patrzę.


Dziennikarze pytali Polaka, czy będzie ostrożny także podczas piątkowych treningów, gdy pojawi się na torach Formuły 1 w trakcie weekendów Grand Prix, po raz pierwszy na tym samym torze Catalunya przed GP Hiszpanii. – Nie rozmawiałem jeszcze z zespołem o piątkach, ale idea jest taka, abym miał możliwość prowadzenia samochodu, żeby sprawdzić tempo rozwoju i zobaczyć, jak staje się lepszy. Jak zmienia się jego wyważenie wraz z udoskonaleniami.

– Równocześnie będę miał jeszcze więcej testów w trakcie sezonu – kontynuował krakowianin. – Zapomnijcie jednak o czasach okrążeń, bo nie będzie mnie za kierownicą od trzech miesięcy, wskoczę do samochodu i będą to moje pierwsze jazdy w tym bolidzie, bo on przez ten czas będzie się zmieniał. Wciąż rozwijał. Nawet gdy słyszysz komentarze kierowców, jak jeździ, sam musisz to poczuć, aby być w stanie ocenić sytuację. Jak mówiłem, jest ona trudna w moim przypadku, bo mam więcej do stracenia niż do zyskania. Moja praca w zespole jest trochę inna niż kierowców wyścigowych – podkreślił nasz kierowca.


W sporcie samochodowym nie da się jednak uciec od stopera, który jest podstawowym punktem odniesienia. – Ja rozumiem, że wszyscy patrzą na czasy okrążeń i było na przykład sporo komentarzy, że zabrakło mi półtorej sekundy w testach Abu Zabi (śmiech), co było trochę dziwne, ale to tak naprawdę nie ma większego znaczenia. Pozytywne jest to, że wskoczyłem tu do nowego samochodu i po dwudziestu okrążeniach byłem w stanie dobrze nim jechać, bez żadnych wielkich przygotowań.


wtorek, 27 lutego 2018
(27.02.) II dzień Testy Barcelona:Sebastian Vettel z najlepszym czasem, siódme miejsce Roberta Kubicy!!
Robert KubicaSebastian Vettel uzyskał najlepszy czas jednego okrążenia w drugim dniu testów zimowych Formuły 1. Zawodnik Ferrari pokonał pętlę toru Catalunya w czasie 1.19,673 i był lepszy od drugiego Valtteriego Bottasa z Mercedesa o 0,303 sekundy. Robert Kubica reprezentujący ekipę Williamsa został sklasyfikowany na siódmej pozycji z wynikiem równym 1.21,495.




Kubica pokonał łącznie 48 kółek i poza Sirotkinem, który podobnie jak laureat GP Kanady z 2008 roku swój najlepszy rezultat uzyskał na miękkim ogumieniu Pirelli, wyprzedził także Estebana Ocona (Force India), Charlesa Leclerca (Sauber) i Kevina Magnussena (Haas). Wspomniana trójka zajęła trzy ostatnie lokaty. O ile obecność Monakijczyka i Duńczyka w tym gronie dziwić nie może, o tyle tak słaby czas Francuza, to już dość duże zaskoczenie.


W czołówce, poza dwoma najlepszymi, czyli wymienionymi wcześniej Sebastianem Vettelem i Valtterim Bottasem znaleźli się również Stoffel Vandoorne (McLaren), Max Verstappen (Red Bull) i Carlos Sainz (Renault). Szczególnie pozytywna jest forma teamu z Woking, który nie zaliczył jednak bezproblemowej sesji. W popołudniowych zmaganiach w bolidzie McLarena doszło do awarii układu wydechowego, przez co MCL33 kilka godzin przebywał w garażu.

Na środę zaplanowano następny dzień przedsezonowych testów. Po raz kolejny w bolidzie Williamsa pojawi się Robert Kubica, który tym razem podzieli się obowiązkami z Lance’em Strollem. Poza Polakiem i Kanadyjczykiem, na torze Catalunya mają zaprezentować się też m.in. Daniel Ricciardo, Fernando Alonso, Kimi Raikkonen, Sergio Perez i Lewis Hamilton.


Wyniki drugiego dnia pierwszej tury testów:

1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.19,673 (98 okrążeń)

2. Valtteri Bottas (Mercedes) 1.19,976 (94)

3. Stoffel Vandoorne (McLaren Renault) 1.20,325 (37)

4. Max Verstappen (Red Bull TAG-Heuer) 1.20.326 (67)

5. Carlos Sainz (Renault) 1.21,212 (65)

6. Pierre Gasly (Toro Rosso Honda) 1.21,318 (82)

7. Robert Kubica (Williams Mercedes) 1.21,495 (48)  !!  :)

8. Siergiej Sirotkin (Williams Mercedes) 1.21,822 (52)

9. Esteban Ocon (Force India Mercedes) 1.21,841 (79)

10. Charles Leclerc (Sauber Ferrari) 1.22,721 (81)

11. Kevin Magnussen (Haas Ferrari) 1.22,727 (35)

12. Nico Huelkenberg (Renault) nie wziął udziału


(27.02.) I dzień Testów Barcelona:Daniel Ricciardo najszybszy,Sirotkin z ostatnim czasem!
Siergiej SirotkinDaniel Ricciardo był najszybszy w pierwszym dniu zimowych testów F1 odbywających się na torze Catalunya. Reprezentant Red Bulla na średnim ogumieniu Pirelli uzyskał czas 1.20,179 i był o 0,170 sekundy szybszy od drugiego w klasyfikacji Valtteriego Bottasa z Mercedesa. Ponadto, Australijczyk okazał się najaktywniejszym kierowcą zajęć i jako jedyny zaliczył ponad 100 okrążeń.




Przed regulaminową przerwą, Hiszpan nie miał jednak okazji zbyt długo przebywać na torze, bowiem w jego samochodzie opadło tylne koło. Jak poinformowali przedstawiciele teamu z Woking, winę za całe zdarzenie ponosi źle dokręcona nakrętka. Na szczęście, mimo wizyty w pułapce żwirowej, maszyna dwukrotnego czempiona globu nie uległa zniszczeniu i popularny „Nando” mógł kontynuować realizację planów w popołudniowych zmaganiach.

Na dziewiątym miejscu sklasyfikowany został Lance Stroll z Williamsa. Znacznie słabiej wypadł drugi z kierowców brytyjskiej ekipy, Siergiej Sirotkin, który nie zdołał uzyskać konkurencyjnego czasu i znalazł się na ostatniej pozycji. Należy jednak zaznaczyć, że 22-latkowi przeszkodziły opady deszczu, które pod koniec dnia nawiedziły kataloński obiekt.


Pomiędzy Kanadyjczykiem i Rosjaninem uplasowali się Romain Grosjean (Haas), Marcus Ericsson (Sauber) i Nikita Mazepin (Force India). Ten ostatni był sprawcą czerwonej flagi, po tym, jak wypadł z trasy w czwartym zakręcie tory, a jego samochód zatrzymał się pułapce żwirowej tyłem do kierunku jazdy.


We wtorek na torze Catalunya pojawi się Robert Kubica. Polski kierowca zasiądzie w bolidzie Williamsa po przerwie obiadowej, przejmując samochód stajni z Grove od Siergieja Sirotkina. Poza krakowianinem, w drugim dniu testów wystąpią m.in. nieobecni w poniedziałek - Sebastian Vettel (Ferrari), Max Verstappen (Red Bull) oraz Esteban Ocon (Force India).


Wyniki pierwszego dnia pierwszej tury testów:

1. Daniel Ricciardo (Red Bull TAG-Heuer) 1.20.179 (105 okrążeń)

2. Valtteri Bottas (Mercedes) 1.20,349 (58)

3. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1.20,506 (80)

4. Nico Huelkenberg (Renault) 1.20,547 (73)

5. Fernando Alonso (McLaren Renault) 1.21,339 (50)

6. Carlos Sainz (Renault) 1.22,168 (26)

7. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.22,327 (25)

8. Brendon Hartley (Toro Rosso Honda) 1.22,371 (93)

9. Lance Stroll (Williams Mercedes) 1.22,452 (46)

10. Romain Grosjean (Haas Ferrari) 1.22,578 (55)

11. Marcus Ericsson (Sauber Ferrari) 1.23,408 (63)

12. Nikita Mazepin (Force India Mercedes) 1.25,628 (22)

13. Siergiej Sirotkin (Williams Mercedes) 1.44,148 (28)


piątek, 16 lutego 2018
(16.02.) Trzy sesje treningowe dla Kubicy!
Robert KubicaWilliams zaprezentował nowy bolid w czwartek w Londynie. Podczas ceremonii odsłonięcia bolidu obecni byli Lance Stroll, Siergiej Sirotkin i Robert Kubica. Pierwsi dwaj będą podstawowymi zawodnikami zespołu z Grove w najbliższym sezonie, a Polak pełni funkcję rezerwowego i rozwojowego kierowcy. Krakowianin zdradził, że weźmie udział w trzech piątkowych sesjach treningowych w całym sezonie.




Kubica cieszy się, że wrócił do padoku, choć jednocześnie dodaje, że momentami może być mu ciężko patrzeć na to wszystko nieco z boku. - Wracam do Formuły 1 w innej roli niż w 2011 roku, ale będę na stałe w padoku i już nie mogę się doczekać. Fajnie, że wrócę do miejsc, które przywołują miłe wspomnienia. Czasem może być ciężko patrzeć na to, jak ścigają się inni, ale mam w tym roku inne zadania. To będzie trudny sezon z wieloma wyścigami i rzeczami do zrobienia. Muszę dać z siebie wszystko pracując dla zespołu. Niech to się już zacznie - powiedział Robert Kubica. Tę wypowiedź Kubicy poznaliśmy jeszcze przed oficjalną prezentacją bolidu, gdyż administratorzy strony internetowej Williamsa pospieszyli się z opublikowaniem materiału.


Z kolei na oficjalnej prezentacji Polak wypowiedział nastepujące słowa (cytaty za Cezarym Gutowskim z "Przeglądu Sportowego"):

- Był moment, kiedy myślałem, że to się stanie, ale niestety się nie stało. Pamiętajmy jednak, co było 12 miesięcy temu. Wciąż mam nadzieję, że jeszcze uda się kiedyś osiągnąć ten cel i wystartować w wyścigu Formuły 1... Będę miał swoje dni w samochodzie i to jest bardzo ważne.


- Ten przystanek jest dobrym przystankiem. Będziemy walczyć! Jest bliżej niż dalej. Trzeba robić swoje. Miejmy nadzieję, że to zostało przełożone na kilkanaście miesięcy później.

- Nigdy w życiu nie wziąłbym takej pracy, gdybym nie miał tego czasu w bolidzie. To by nie miało sensu.


- Moja dotychczasowa praca już została nagrodzona. Dla mediów chyba dobrze było, że był Kubica przez zimę, bo każdy mógł dołożyć swoje trzy grosze, a potem każdy mógł decydować, czy wierzy w świętego Mikołaja, czy nie (śmiech).

- Najważniejszym wydarzeniem zeszłego roku było to, że zdałem sobie sprawę, że wciąż mogę to robić. I mentalnie, i jeśli chodzi o kwestie fizyczne.


(16.02.) Williams pokazał światu nowy bolid!
Wieczorem w Londynie zespół Williamsa zaprezentował bolid na sezon 2018. Model FW41 ma być rewolucją wobec poprzednich konstrukcji i pomóc w powrocie do czołówki Formuły 1. Nad samochodem pracuje m.in. Robert Kubica, kierowca rozwojowy Williamsa.



- Ten bolid jest wynikiem współpracy całego zespołu. Od personelu działu aerodynamiki, inżynierii wyścigowej, a na inżynierii systemowej skończywszy. Ma wiele nowych cech, z których większość nie jest tak oczywista. Jednak już na zewnątrz pojazd prezentuje inną koncepcję aerodynamiczną, która pozwoliła osiągnąć nam spory postęp pod tym względem - powiedział Paddy Lowe, dyrektor techniczny Williamsa.


Model FW41 jest pierwszym samochodem Williamsa stworzonym w pełni według filozofii Loew'a, byłego inżyniera Mercedesa. Brytyjczyk od dawna zapowiadał, że bolid na sezon 2018 będzie agresywniejszą i odważniejszą konstrukcją. Wszystko po to, aby Williams powrócił do czołówki i poprawił piątą pozycję w klasyfikacji konstruktorów z ubiegłego roku.


Nowy bolid ekipy z Grove na torze zadebiutuje w Barcelonie podczas przedsezonowych testów F1. Pierwsza tura testów potrwa od 26 lutego do 1 marca. Kolejne zaplanowano na 6-9 marca. Robert Kubica będzie miał okazję sprawdzić FW41, na razie jednak nie wiadomo, ile dni za kierownicą dostanie od zespołu.


- Będę mógł dużo pojeździć biorąc pod uwagę to, na co pozwalająprzepisy. Na pewno wiele pracy w symulatorze, zamierzam też wspierać kolegów. oczywiście wolałbym być kierowcą wyścigowym, ale jeszcze rok temu nikt nie myślał, że będę mógł w ogóle jeździć w F1 -powiedział podczas prezentacji Kubica.


W Williamsie bardzo liczą na doświadczenie Kubicy i znaną w środowisku Formuły 1 umiejętność polskiego kierowcy w pracy nad bolidem, jego rozwojem oraz dawanie szczegółowych wskazówek inżynierom. - Robert już robi różnicę różnicę, jeśli chodzi o przekazywanie instrukcji zespołowi - chwaliła naszego kierowcę szefowa zespołu, Claire Williams.

wtorek, 13 lutego 2018
(13.02.) Szef SMP Racing: Siergiej Sirotkin został wybrany ze względu na swoje umiejętności!
Siergiej SirotkinBoris Rotenberg, współzałożyciel SMP Racing twierdzi, że Siergiej Sirotkin został wybrany do Williamsa ze względu na swoje umiejętności, a nie kwestie finansowe. Rosjanin wygrał miejsce w teamie z Robertem Kubicą.




Po dołączeniu Sirokina do Williamsa w sieci pojawiły się głosy, że 22-latek może sprowadzić pieniądze z SMP. Rotenberg stanowczo temu zaprzeczył, twierdząc, że tak nie jest. - Pieniądze są ważną częścią sportów motorowych, bo jest to drogi sport. Ale tutaj nie chodziło o kwestie finansowe - powiedział współzałożyciel SMP Racing. - Siergiej udowodnił, że potrafi pracować z samochodem. Dobrze współpracuje także z inżynierami i ma świetne relacje z zespołem. Dlatego Williams go wybrał, bo w Abu Zabi dał z siebie wszystko i zaskoczył wszystkich - dodał Rotenberg.


Przed tymi testami wydawało się, że Kubica ma pewne miejsce w Williamsie. Jednak ponoć jego tempo nie było aż tak dobre, jak 22-letniego Rosjanina. I to on właśnie zasiądzie w bolidzie Williamsa.


Rotenberg podkreślił także, że pieniądze, które są wypłacane teamowi, zostaną przeznaczone na rozwój techniczny drużyny, m.in. na nowe samochody.


piątek, 02 lutego 2018
(2.02.) Oficjalna lista startowa na sezon 2018!
Międzynarodowa Federacja Samochodowa opublikowała oficjalną listę startową na sezon 2018 wraz z numerami kierowców i pełnymi nazwami zespołów.



W tym sezonie Formuła 1 będzie miała dwóch debiutantów. Charles Leclerc będzie jeździł dla Sauber F1 Team z numerem 16. Natomiast w Williamsie w miejsce Felipe Massy pojawi się Siergiej Sirotkin. Rosjanin wybrał 35 numer startowy.


Z jednostkami Hondy w sezonie 2018 będzie ścigać się zespół Toro Rosso. Natomiast do nazwy Saubera dodano człon Alfa Romeo. Podobnie jest w przypadku Red Bull Racing, gdzie na początku pojawił się Aston Martin. Pomimo zapowiedzi, bez zmian jest w nazwie Sahara Force India F1 Team.


Oficjalna lista startowa na sezon 2018

Numer Kierowca Nazwa zespołu Silnik
8 Romain Grosjean Haas F1 Team Ferrari
20 Kevin Magnussen Haas F1 Team Ferrari
14 Fernando Alonso McLaren F1 Team Renault
2 Stoffel Vandoorne McLaren F1 Team Renault
44 Lewis Hamilton Mercedes Mercedes
77 Valtteri Bottas Mercedes Mercedes
3 Daniel Ricciardo Aston Martin Red Bull Racing TAG Heuer
33 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing TAG Heuer
27 Nico Hulkenberg Renault Sport Formula One Team Renault
55 Carlos Sainz Renault Sport Formula One Team Renault
11 Sergio Perez Sahara Force India F1 Team Mercedes
31 Esteban Ocon Sahara Force India F1 Team Mercedes
9 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber F1 Team Ferrari
16 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber F1 Team Ferrari
5 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari Ferrari
7 Kimi Raikkonen Scuderia Ferrari Ferrari
10 Pierre Gasly Red Bull Toro Rosso Honda Honda
28 Brendon Hartley Red Bull Toro Rosso Honda Honda
18 Lance Stroll Williams Martini Racing Mercedes
35 Siergiej Sirotkin Williams Martini Racing Mercedes
wtorek, 30 stycznia 2018
(30.01.) Sponsor Sirotkina: to czyste kłamstwo, Siergiej był szybszy od Kubicy!
Siergiej SirotkinBorys Rotenberg w ostrych słowach skrytykował wszystkich, którzy nazywają Siergieja Sirotkina "pay driverem". Współzałożyciel SMP Banku i zespołu SMP Racing skupiającego się na wspieraniu młodych kierowców z Rosji, czyli sponsor nowego zawodnika Williamsa podkreślił, że takie twierdzenie to nic innego, jak "czyste kłamstwo".




Po wielu tygodniach spekulacji stajnia z Grove wybrała na zespołowego partnera Lance’a Strolla właśnie 22-latka, a nie rywalizującego z nim o to miejsce faworyta kibiców, Roberta Kubicę. Zdaniem wielu osób, taka decyzja brytyjskiej ekipy to efekt ogromnych pieniędzy stojących za Sirotkinem. Rotenberg zapewnia jednak, że jego podopieczny wygrał walkę z Polakiem ponieważ na testach ogumienia w Abu Zabi był od niego po prostu szybszy.


- Siergiej był szybszy od Kubicy. To jest informacja dla ludzi, którzy twierdzą, że Sirotkin kupił sobie miejsce w Formule 1. Mówiąc krótko, to po prostu czyste kłamstwo. On pracował nad tym od pięciu lat, czyli odkąd przystąpił do naszego programu. Finanse nie mogą odgrywać decydującej roli. Otrzymał tę posadę, bo posiada talent, szybkość i potrafi świetnie przekazywać informacje zwrotne inżynierom - zapewnił rosyjski miliarder.


61-latek nie ukrywa jednak, że jego firma będzie wspierać Williamsa olbrzymią gotówką. Ponadto, Rotenberg odniósł się do pewnego rodzaju rywalizacji z Lawrence’em Strollem, czyli ojcem Lance’a, który również wykłada dla zespołu ogromne pieniądze.


- Oczywiście, że są to duże koszty, bo sport motorowy nie jest tani i nie jest zabawką. Nasze pieniądze będą jednak szły na rozwój samochodu. Co do obecności Strolla to nie sądzę, aby miało to jakikolwiek wpływ na przyszłość Siergieja. Oni tworzą jedną drużynę, choć na torze rzecz jasna każdy działa sam. Powiedziałem Sirotkinowi, aby każdy wyścig traktował jako ostatni, nawet pomimo tego, że mocno pomagamy Williamsowi - zakończył Rosjanin.


piątek, 26 stycznia 2018
(26.01.) Robert Kubica nie ma problemu z szybkim opuszczeniem bolidu. Przeszedł test pięciu sekund!
Robert KubicaRobert Kubica w obecnym sezonie Formuły 1 ma być kierowcą testowym w Williamsie. Z tego względu pojawiło się wiele pytań m.in. na temat bezpieczeństwa w kokpicie oraz opuszczania go przez Polaka w razie niebezpieczeństwa. Jo Bauer, delegat techniczny FIA w rozmowie z portalem Autosport.com, zapewnił, że Kubica nie ma z tym problemu.




Wątpliwości co do występów Polaka w F1 są związane z wypadkiem, który kilka lat temu przeszedł sportowiec. Poważnie ucierpiała w nim ręka 33-latka, co początkowo uniemożliwiało mu powrót do wyścigów. Kubica postanowił jednak udowodnić, że jest w stanie zasiąść za kierownicą i od zeszłego roku brał udział jazdach testowych. Spisał się w nich na tyle dobrze, że Williams przyjął go do swojego teamu. Kubica w obecnym sezonie ma być kierowcą testowym.


Po zatrudnieniu Polaka pojawiło się mnóstwo pytań, czy oby na pewno poradzi sobie w bolidzie. Zastanawiano się m.in. nad tym, czy Kubica będzie w stanie opuścić szybko pojazd w razie niebezpieczeństwa. W tym celu wykonaniu test pięciu sekund. Jak się okazało, 33-latek był w nim najszybszy. Potrzebował zaledwie trzech sek, by opuścić bolid.

Martin Brundle, były kierowca F1 rozmawiał z delegatem technicznym FIA Jo Bauerem odnośnie sytuacji Kubicy. - Był najszybszym zawodnikiem, który opuszczał kokpit. Wydostał się z niego w ciągu trzech sekund i jeszcze zamontował kierownicę. Niewiarygodne - powiedział Bauer. - To nie sprawiło mu żadnego problemu, jednak nie opuszczał jeszcze bolidu z zamontowanym systemem Halo - dodał Bauer w rozmowie z Autosport.com.


środa, 24 stycznia 2018
(24.01.) Renault i Mercedes pokłóciły się o Polaka!
Renault F1Niedawno ogłoszono transfer Marcina Budkowskiego do Renault. Takiemu ruchowi Polaka, który został dyrektorem wykonawczym francuskiej ekipy, sprzeciwiają się inne ekipy, w szczególności Mercedes.




Marcin Budkowski do niedawna był szefem departamentu technicznego w FIA. To oznacza, że miał dostęp do tajemnic wszystkich zespołów startujących w Formule 1. Polak zdecydował się przenieść do ekipy Renault, gdzie ma objąć stanowisko dyrektora wykonawczego.

To wywołało sprzeciw wielu zespołów F1, sugerujących, że Budkowski dzięki swojej wiedzy będzie mógł zdecydowanie ulepszyć bolid Renault. Sprawa była o tyle poważna, że jego umowa zawierała bardzo krótki zakaz konkurencji, który wynosił trzy miesiące.


Całej sytuacji nie rozumieją szefowie Renault. Cyril Abiteboul, czyli szef ekipy, powiedział, że dla niego nie są ważne sekrety innych zespołów. Dodał także, że zatrudnił Polaka, bo ten ma spore doświadczenie i jest w stanie pomóc jego teamowi. Zarzucił przy okazji Mercedesowi, że wykorzystuje sztuczki prawne w umowach, a potem wytyka podobne praktyki innym.


Jak stwierdził Abiteboul, osoby, które pracują w Mercedesie, mają nawet dwuletni zakaz konkurencji. Jego zdaniem są to nieuczciwe praktyki. – Zależy nam na zachowaniu tajemnic naszego bolidu i stabilności naszej organizacji – odpowiedział Toto Wolff, szef Mercedesa.

– Pierwsze plotki o tym usłyszeliśmy w Malezji. Praca Marcina dała mu przywilej zaglądania za kulisy. W ten sposób poznał szczegóły wszystkich bolidów na 2018 rok – powiedział Christian Horner, szef Red Bull Racing. – Trzy miesiące to za mało. Powinien nie pracować przynajmniej przez rok – stwierdził z kolei Otmar Szafnauer, szef Force India.


Archiwum